Beta StarCrafta 2: Legacy of the Void już pod koniec marca [WIDEO]
Świat się nie może tego kolejnego StarCrafta doczekać, prawda? Nareszcie wiemy jednak, kiedy ruszą betatesty... I okazuje się, że to już całkiem niedługo.
Testy beta StarCrafta 2: Legacy of the Void ruszą już 31 marca.

Świat się nie może tego kolejnego StarCrafta doczekać, prawda? Nareszcie wiemy jednak, kiedy ruszą betatesty… I okazuje się, że to już całkiem niedługo.
Na razie te zmiany nie wydają się być zbyt zbalansowane, ale na pewno zapowiada się ciekawie 😉
Jestem zadowolony z zakupu SC2. Myślę, że jest to genialna gra. Szkoda tylko, że jest bardzo trudna ogarnięcia i nie umiem w to grac xD
@Nastah8 nie wiem co jest trudne w tej grze, przecież ona jest łatwa aby casuale mogły w nią nawet grać, chcesz trudną grę to zagraj w SC: Brood War gdzie wszystko trzeba ręcznie robić 😉
Trudna =/= ręcznie robienie wszystkiego. Nie wiem w którym miejscu SC2 dla ciebie jest dla casuali – jeśli nie umiesz taktycznie myśleć to będziesz w brązie na wieczność.
W Danii za krew dostaniesz egzemplarz Bloodborne. Fajna akcja od PlayStation Denmark. Może warto o tym napisać news?
SC1 był trudniejszy od SC2 ale przecież to nie ma znaczenia – wszyscy wiemy że byle Koreańczyk zjada z zamkniętymi oczami każdego Europejczyka 😛
@igorv w Polsce PS Polska też organizuje oddawanie krwi z upominkami dla dawców w stolicy 25.03 bodajże. Co do tematu to mam nadzieję że mnie uwzględnią.
@bowmanek – duh, może oceniamy pod tym względem że..uwaga…SC2 to następca SC1 ??? Duh…SC1 był po prostu trudniejszy. Przez to że nie miał wielu rzeczy które ma SC2 to wymagał znacznie więcej micro i ogarnięcia pola bitwy. Co do kampanii się nie wypowiem bo nie wiem jak z poziomem brutal w SC2 ale ogólnie SC1 był „prosty-średni” a Brood War – „średni-trudny-omg masakra”
@bowmanek – no cóż. Dla mnie jednak oglądanie rozgrywek Brood War’a jest jakoś bardziej emocjonujące niż SC2. Więcej taktyk/micro, więcej ciekawych zagrywek…ciekawsze jednostki (heh, reaver drop, lurker drop…albo szalone micro z vulture i taktyczne rozstawianie ich spider mine w trakcie walki…nie pamiętam kto to robił ale wyglądało to oszałamiająco). SC2 też się ogląda przyjemnie ale znaczna większość rozgrywek to czyste „kto ma większą DeathBall” i wyglądają one tak samo.
@Southzin – ostatnią misję Proto w podstawce, która teoretycznie jest uważana za trudną, zaliczyłem w zasadzie z palcem w nosie – poszedłem w 12 Battlecruisers + 12 Carriers (w zasadzie 11+11, włączyłem Hyperion’a i Gantrithor’a) z pełnymi upgrade’ami. Tylko baza Terran była atakowana (Protków raz a potem tylko Queensy podlatywały rzucić spowolnienie) – wybroniłem się startującymi jednostkami i cruiserami które robiłem. Potem szybki rush od zachodu z leadem Carrierów na OvM – Yamato – Win Win 🙂
Natomiast teraz ogrywam Brood War i cóż, w ostatniej misji Protossów zostałem zgwałcony przez brązowego Zerga zanim miałem wystarczającą armię aby usunąć czerwonego z mapy – udało mi się tylko zdjąć im bazę w lewym dolnym rogu a i tak non stop na nią potem nacierały lurkery i hydry. Kampania Terran była OK ale kilka map przeszedłem na „leniwca” – np Emperor’s Flight (chyba) gdzie trzeba zniszczyć CC – po prostu załadowałem Tanki + Marines i razem z SV i Valkiriami rozstawiłem się na high ground niedaleko CC
niszcząc okoliczne budynki Proto i ich jednostki – potem tylko wysłałem 4xMarines do ataku CC. Generalnie jak stack Battlecruiserów nie wygrywa to wygrywa stack Goliathów i Tanków 😛
Tak czy siak teraz jestem w kampanii Zergów (chyba na 4 misji) i już się boję co będzie dalej 😛
@KafarPL Właśnie zrobiłeś mi ochotę na ponowne przejście tych kampanii xD
Dla mnie najtrudniejsza w SC1 była 8 bodajże misja protków, gdzie walczymy z pobratymcami ale nie mamy dostępu do wszystkich technologii. Ogólnie SC1 to kampienie u terran najpierw do czołgów, potem do battlecruseirów. Zergi najpierw hydra zergling, potem mutale i guardiany. Protek dragoon i zealoty potem carriery i nie ma mocnych. Oczywiście w kampanii.
Mnie tam interesuje tylko kampania