16.04.2013
Często komentowane 70 Komentarze

Bethesda: ?Gry używane to problem?

Bethesda: ?Gry używane to problem?
Kolejna z serii wypowiedzi twórców gier, która wskazuje uwagę na problem, jakim jest rynek gier używanych. Niby nic nowego, ale zobaczcie jak wygląda to z perspektywy Bethesdy.

Pete Hines, wiceprezes Bethesdy, w wywiadzie dla serwisu Destructoid mówi o tym tak:

„Oczywiście, [gry używane] to wielki problem. Próbujemy z nim walczyć tworząc gry, które jest sens przechodzić kilkukrotnie, wspierając je dodatkami DLC lub dodając do nich narzędzia, które pozwalają bawić się nimi na inne spsooby”.

Jak dodaje:

„Oczywiście nie ulega wątpliwości, że granie nie jest tanim hobby. Gry nie są tanie, bo są drogie w produkcji, ale rozumiem, że gracze szukają sposobu na to, by było ich stać na to hobby. Nikt jeszcze nie wymyślił rozwiązania, które byłoby dobre dla wszystkich – i być może nie ma nawet takiego rozwiązania, dopóki developerzy i wydawcy nie zaczną korzystać z rynku gier używanych”.

Jednocześnie, choć Hines przyznaje, że tryb multiplayer jest elementem przywiązującym graczy do ich egzemplarzy gier, nie zamierza dodawać ich na siłę do produkcji Bethesdy:

„[To mogłoby negatywnie odbić się na sprzedaży] Czas i energia poświęcone na dodawanie komponentu sieciowego mogłyby osłabić doświadczenie dla jednego gracza. […] W efekcie powstałaby gorsza gra”.

70 odpowiedzi do “Bethesda: ?Gry używane to problem?”

  1. Shaker tylko że gra komputerowa to nie do końca jest produkt… gdyż tworzenie oprogramowania należy pod sektor usług… wiesz jak jest… wydawca niema nic z tego że jakaś osoba odkupi od innej grę…

  2. Pierwszy akapit wypowiedzi pana Hines’a zdaje się mówić, że gdyby nie było „problemu” z grami używanymi to gry Bethesdy byłyby mniej wciągające i po prostu słabsze.

  3. HalnyDrinkers 16 kwietnia 2013 o 17:30

    Problem z tym to niestety mamy my, użytkownicy. Bo oni sobie zwyczajnie podczepią jakąkolwiek grę pod steam/origin i my mamy problem. I dzięki temu np. Skyrim jest nadal takie drogie. Owszem mógłbym kupić konto z grą, ale to jest według steama nielegalne, czyż nie? Moim zdaniem byty typu wspomniany steam powinny w ogóle nie egzystować.

  4. @Sharp-One – nie mysle samodzielnie? Moja wypowiedz dokladnie pokazala Ci moja opinie i sposob, w jaki doszedlem do swoich wnioskow. Twoja wypowiedz pokazala jedynie, ze nie masz pojecia o rynkach, o ktorych mowisz. Pusta glowka? A jak nazwac Twoje brednie?! Piszesz o IDENTYCZNYCH MECHANIZMACH RYNKOWYCH, ktore wplywaja na filmy i gry podczas, gdy filmy zwracaja sie z reguly w premierowy weekend, w kinie, na miesiace przed trafieniem filmu na DVD i jakakolwiek mozliwoscia sprzedazy uzywek.

  5. Kiedy pojawia sie mozliwosc zakupienia DVD tworcy maja znacznie mniejsza presje ograniczania odsprzedazy poniewaz oni juz swoje zarobili. Ba, nawet wtedy przez pierwsze tygodnie sprzedaja sie nowe filmy, a nie uzywki. A i tak rynek nie jest zadowolony z uzywek. Przemysl (jesli w ogole myslisz nad swoimi komentarzami, w co watpie), czy sugerowanie, ze rozmowca z przeciwnym punktem widzenia ma pusta glowe, jest na miejscu podczas, gdy sam wyciagasz informacje z tylka i piszesz takie brednie, ze glowa mala.

  6. @HanlyDrinkers – wlasnsie dlatego, ta gra jest taka TANIA. Skyrim na PC kosztuje na PC $23.99/10funtow, a na konsolach kosztuje $37.33/20 funtow. Przez to, ze nie mozesz odsprzedac gry, jest ona znacznie tansza i trafia na Steamie na sale praktycznie raz na dwa miesiace. Tworcy wiedza, ze gry nie dasz komus innemu i obnizaja cene produktu, kiedy wersje konsolowe kosztuja znacznie drozej.

  7. @Revolvero tak troszkę wyprowadzę cb z błędu starcraft II nowy to tylko kampania (wg chyba wings of liberty jest wymagany ) czyli za grę już płacisz 320 zł ;p |Po za tym ktoś wspomniał, że ceny gier spadają (hahaha) jak kiedyś drogie gry były za 100+ to teraz 100-150 to taniocha ;p

  8. Już nie wspomnę o jakości gier dziś i kiedyś ale tu już wykraczam po za temat ;p

  9. HalnyDrinkers 16 kwietnia 2013 o 18:03

    @Professor 24 funty = 114 złotych to tanio za grę z końca roku 2011? To ile kosztuje gra droga?

  10. TruthDefender 16 kwietnia 2013 o 18:19

    Ejj Bethesda… wypuście Prey 2 to kupię nikomu nie oddam ani nie odsprzedam!

  11. Ja mieszkam w Norwegii na stałe. Wzialem wszystkie gry Xboxa jakie mialem i legalnie sprzedalem je w sklepie GAME, który z kolei wystawil je na półce jako używane do kupienia. Nie widzę powodu aby starocie zawalało moje meble skoro ktos moze chciec w to zagrac

  12. @ Professor – Goddamn it!P 24 £ za Skyrim cena z kosmosu nie wiem czemu ludzie lubią tak przepłacać kiedy gra chodzi dwa razy taniej, ale to nie mój biznes 🙂 .

  13. @Professor – Sorry pośpieszyłem się 😛 .

  14. Jaki znowu problem maja ci twórcy? Jeśli sprzedam 3 stare gry będę miał na jedną nową, jeśli ich nie sprzedam to nie kupię kolejnej gry. Dodatkowo: Osoba która nie może kupi gry używanej, wcale nie musi kupić nowej gry.|O tyle dobrze, że walczą z tym „tworząc gry, które jest sens przechodzić kilkukrotnie”, ale naprawdę nie powinni dramatyzować. Taki rynek DVD, (blu-ray) jakoś się trzyma pomimo używek i wypożyczalni.

  15. @”Profesor ” nie myślisz samodzielnie bo powtarzasz bzdury wymyślone przez koncerny. Nie ma różnych mechanizmów rynkowych dla różnych produktów. Na każdy produkt działają identyczne mechanizmy. Filmy zwracające się w weekend to jest promil powstających produkcji. Podobnie jak w grach np. wszystkie produkcje finansowane przez Kickstarter zwróciły się zanim powstały. Obecnie główne zyski filmów to DVD, a jakoś Tarantino nie pluje mi w ekran TV że należy zakazać wypożyczalni DVD i wprowadzić nakaz

  16. jeden widz = jedna kopia. Sory ale jeżeli przytakujesz koncernom ktore chcą ograniczyć sposób w jaki ktoś dysponuje zakupioną rzeczą i blokować wymianę handlową legalnymi produktami to dla mnie masz pustą główkę.

  17. Nosz ____!!! Oby ta chciwość was kiedyś zgubiła. | |Oklepany argument: jakoś koncerny samochodowe nie próbują walczyć z rynkiem wtórnym. A przemysł zbrojeniowy się nawet z tego cieszy 😀

  18. @Ad-M „3 stare gry będę miał na jedną nową” ale jaka jest szansa że znowu pójdziesz do Bethesdy? 😉 to o to im chodzi 😉

  19. Na dzień dzisiejszy są wiadome 2 wyjścia. Gry używane lub pirat. Więc nie ma co płakać tylko niech twórcy wybiorą co wolą. I nie ma problemu.

  20. @Sharp_one „Sory ale jeżeli przytakujesz koncernom ktore chcą ograniczyć sposób w jaki ktoś dysponuje zakupioną rzeczą i blokować wymianę handlową legalnymi produktami to dla mnie masz pustą główkę” radzę poczytać Ci dowolną pierwszą lepszą licencję. Nie kupujesz gry kupujesz prawo do zainstalowania jej na JEDNYM komputerze i używania do zabawy w domu. A co do filmów, te z wypożyczalni posiadają specjalną licencję która jest o wiele droższa w zakupie danej kopi. Warto więc czytać to co się akceptuje.

Skomentuj woocash87 Anuluj pisanie odpowiedzi