16.06.2016
Często komentowane 30 Komentarze

Bethesda przyznaje: Dialogi w Falloucie 4 ´nie sprawdziły się zbyt dobrze´

Bethesda przyznaje: Dialogi w Falloucie 4 ´nie sprawdziły się zbyt dobrze´
Czy zgadzasz się z powyższym stwierdzeniem? (Y) Okay. (X) Nie dialogi. (A) Tak dialogi. (B) Dowcip, tak dialogi.

Fallout 4 zebrał nader przyzwoite noty i rozszedł się na pniu (na krótko po premierze do sklepów trafiło 12 milionów kopii. W 2015 była to trzecią najchętniej kupowana grą w Stanach Zjednoczonych. Tytuł dobrze poradził sobie również na Amazonie). Część jego elementów spotkała się jednak ze, skądinąd słuszną, krytyką. Obok małej fizyczności walk, wycięcia wielu elementów gameplayu znanych z (chociażby) New Vegas i (tradycyjnie dla Bethesdy) masy bugów i glitchy, mocno krytykowano również system dialogów. Ów ograniczał się do raptem czterech opcji. W dodatku dezorientujących i momentami ograniczonych do kwartetu „tak”, „nie”, „dowcip”, „odejdź”.

Podczas E3 Todd Howard, reżyser tytułu, odniósł się w rozmowie z GameSpotem do zarzutów graczy. Zaznaczył, iż jego studio lubi próbować nowych rzeczy, które jednak nie zawsze wypalają. Wprost przyznał, że niektóre związane z dialogami rozwiązania „nie sprawdziły się zbyt dobrze” oraz że „to element mniej udany od innych składowych gry”.

Odłóżmy na bok złośliwostki, jakie same się cisną na usta. Jeżeli pierwsza klawiatura Bethesdy przyznaje, że „coś poszło nie tak”, to istnieje szansa, że przy kolejnym Falloucie/TES-ie zespół takiego błędu nie popełni. Czego i Wam, i sobie z całego serca życzę.

30 odpowiedzi do “Bethesda przyznaje: Dialogi w Falloucie 4 ´nie sprawdziły się zbyt dobrze´”

  1. Czy zgadzasz się z powyższym stwierdzeniem? (Y) Okay. (X) Nie dialogi. (A) Tak dialogi. (B) Dowcip, tak dialogi.

  2. Nie da się ukryć, że Bethesda zapatrzyła się na system dialogów z Mass Effect oraz Dragon Age Inkwizycja. Tyle tylko, że nie pokusili się o rozbudowanie opcji dialogowych i dlatego wszyscy się tego czepiają.

  3. Dziś usłyszałem sporo wyciętych dialogów z New Vegas … okazuje się że z legionem było o wiele więcej misji ciekawych postaci historii, to samo tyczy się „fiends-ów” oraz grupą Khana. Osobiście wątpię w dobre intencje firmy która multum razy sprzedaje coś co wie że to crap. Najgorsze zapewniają przed wyjściem gry że to jest sprawdzony dobry produkt.

  4. HarryCallahan 16 czerwca 2016 o 15:01

    ArekJakub: szkoda, że nie zapatrzyli się na poprzednie Fallouty, w tym trójkę którą sami zrobili. Pomijam jakość dialogów ale sam system, z wieloma możliwymi odpowiedziami i rzutami na różne skille wyrażonymi procentową szansą sukcesu był elementem którego zmiany kompletnie nie rozumiem.

  5. @alkair4 To typowe dla Bethesdy… problem polega na tym, że to bardzo leniwa firma. Mnóstwo świetnych pomysłów porzucają bo ich pracownicy musieliby nieco dłużej popracować nad grą. Dlaczego tak twierdzę? Większość ich niedociągnięć została poprawiona już w kilka dni po premierze gry, za darmo… przez fanów. Gdzie oni mieli oczy gdy wydawali kolejne gry z takimi niedoróbkami? Proste: „Damy im GECKA, to sami to poprawią” … ot cała tajemnica… Lazy as hell!

  6. @Thorongil83|Ehem… Pozwolę sobie przypomnieć, że podczas produkcji Polskiej Gry Wszech Czasów również odrzucono masę ciekawych pomysłów, a kilka elementów rozgrywki trafiło do finalnej wersji w dość… „nieprzemyślanej” formie, że tak to delikatnie ujmę. A wszystko to pomimo faktu, że – jak wieść gminna niesie – gonieni przez terminy Redzi uciekali się już nawet do mobbingu, byle tylko zdążyć na czas (czyli kolejny z coraz odleglejszych terminów premiery). Ale tak, (hasztag)Bethesda Pol Potem branży.

  7. @ArekJakub|Panie, gdyby te dialogi były przynajmniej w połowie tak udane jak te w Mass Effectach i Inkwizycji, to by można było jeszcze jakoś przymknąć na nie oko. Niestety, ten element gry żenował mnie od jej początku po sam koniec, przez dobrych kilkaset godzin. Z perspektywy czasu stwierdzam, że fajny z tego Fallouta 4 sandbox, ale kiepski RPG. No i samego fallouta w tym Falloucie jakby coś za mało miejscami było… W każdym bądź razie, DLC odpuszczam, przejadło mi się to budowanie osad.

  8. I całe szczęście iż chociaż to poprawią w następnym role-playing-bethesda.

  9. @Shaddon Far Harbor pod wieloma względami przewyższa podstawkę, także pod względem fabularnym. Ponadto zapowiedziano kolejne fabularne DLC, o którym póki co za wiele nie wiadomo poza tym, że klimatem ma przypominać The Pitt (skupia się na raiderach, przewidywana premiera w sierpniu). Polecam nie gadać źle o samych dodatkach od Bethesdy, bo te na ogół są lepsze niż same podstawki, naturalnie pomijając kosmetyczne takie jak Hearthfire lub Wasteland Workshop. Trochę to smutne, ale eh.

  10. Prawde mowiac, nie wiem skad taka krytyka dialogow FO4. Wszak dali wiecej opcji niz Skyrim/Oblivion z „Powiedz Wiecej/Tak” oraz „Odejdz”. Czyli mamy rozwoj. Kto wie, moze w FO5 juz sie naucza, ze 3xTAK to nie jest to, o co chodzi w drzewkach dialogowych.

  11. MNIE mocno zastanawia … czy ktoś z Bethesdy ma jaja by szczerze odpowiedzieć czy przeszli Fallouta 1 i 2 … i ilu takich ludzi jest.

  12. @alkair4 albo czy w ogóle obchodzi ich kanon…

  13. marcusfenix345 16 czerwca 2016 o 17:25

    Niespodzianka o największym rozczarowaniu roku?

  14. „Zaznaczył, iż jego studio lubi próbować nowych rzeczy” Co to w ogóle za tłumaczenie?, niech następnym razem przedyskutują to z fanami na forum a nie robią jakieś eksperymenty które nie wypalają. Jak takie coś Zrobią nowemu TES-owi (o ile w ogóle wyjdzie) to koniec z grami beci i kropka. ……… .. Już samo uszczuplenie skyrima względem Obliviona (NP: brak statów, denne konsolowe GUI okrojenie zaklinania i spieprzenie systemu czarów itp.) było zdeczka przeginką ale nowy fallout to perfidne złamanie pały!

  15. Krytykujecie Fallouta 4, ale w takim Mass Effect też tak było. Prowadziłem jakiś dialog i wybrałem opcję dialogową, która wyglądała na mocno neutralną, a Szepard wyciągnął gnata i zaczął grozić. :V

  16. Znając Bethesde i ich sposób na ulepszanie różnych elementów gameplay’u, w następnej grze będą tylko dwie opcje: „tak” i „dowcip, tak”.

  17. @SerwusX|Tak, ale takich przypadków może było kilka, a po za tym dialogi były zrealizowane bardzo dobrze. W 1 części, która jest stricte RPG wybór opcji dialogowych jest duży, a zakończyć rozmowę możemy na 3 sposoby, a nie na 1 (w większości przypadków) w Fallout 4.|W 2 i 3 postawiły na dynamizm dialogów, dzięki czemu stały się bardziej naturalne, bo postacie nie stoją jak kołki w jednym miejscu przez cały dialog..|PS: Polski przekład jest niestety niedokładny i stąd takie rzeczy występują w ME.

  18. Nie twierdzę, że system dialogowy w ME jest idealny, bo często ograniczał się do wyboru niebieskiej lub czerwonej opcji, ale jednak wygląda to o wiele lepiej niż w Fallout 4, który chciał uczynić system dialogowy „przyjazny”, a wyszło wprost przeciwnie.

  19. @Shaddon ale rozmawiamy tutaj o F4 a nie o Wiedźminie (wobec którego też bezkrytyczny nie pozostaję, choć ostatnie gry Bethesdy się przy nim wciąż chowają). Bethesda jest leniwa… ktoś tu mówił o ograniczaniu zawartości przy niezmienionych dochodach… i tak to właśnie wygląda. Bethesda regularnie okraja swoje gry z zawartości (od czasu Obliviona lecą w dół), a ceny jakie były takie są 🙂 Tu nie chodzi tylko o pominięcie jakichś tam pomysłów, bo to zawsze jest. Tu jest: „Jak zarboić by się nie narobić” 🙂

  20. @SerwusX Fakt… Mass Effect przeszedł jednak oczywistą przemianą z czegoś co mogło być RPGiem do czegoś co stało się Action-Adventure (ew. Action-RPG) … W sumie to Fallout też taką przemianę wraz z wydaniem F4 przeszedł. To już nie jest RPG (być może to Bethesda-RPG ;] ) … Mnie to w sumie nie przeszkadza, choć trochę żałuję. Przy F4 bawiłem się długo, ale niedosyt historii pozostaje po grach Bethesdy silny.

  21. A pisząc o lenistwie Bethesdy i o dialogach… to tylko wierzchołek góry lodowej. Bethesda nie wykorzystuje nawet połowy potencjału swojego silnika (co jak już wspomniałem wykorzystują moderzy, lepiej i taniej)… Wciąż pamiętam tego gostka z Megatony, który stał obok tej krowy i grabił w kółko kawałek piachu… A 'Biała Grań’ ze Skyrima? To powinno być centrum handlu w krainie Nordów, a okazała się być tylko i wyłącznie paroma chatami na krzyż. Nikt nie mówi o budowie drugiego Novigradu, ale litości…

  22. Bethesda gry ma okej ale dialogi i questy poboczne niszczą według mnie całokształt, bo o ile w skyrima to jeszcze można było grać to Fallouta nie mogłem po prostu skończyć zwłaszcza po wiedźminie 3

  23. Problem w tym, iż nowy Fallout powinien być grą akcji w otwartym świecie na wzór FarCry, a tak na siłę zrobiono hybrydę, bo tak modnie i wygodnie. Dlatego też pojawił się taki prymitywny system dialogowy, który w grze RPG nie powinien mieć prawa bytu. Rozumiem, gdyby działało to na zasadzie listy rozwijalnej, ale po prostu inaczej to nie wiem co chciano osiagnąć poprzez takie uproszczenie. Zapewne chodzi tu o lenistwo umysłowe graczy.

  24. No i zauważyłem, że z roku na rok, czy z gry na grę RPG Bethesda robi te gry coraz to gorsze. Nie chodzi o grafikę, a o fabułę i mechanikę. Mam nadzieję, że wrócą do starych dobrych czasów i zaczną robić porządne RPG. Fallout 4 rozczarował, przynajmniej mnie, nie tylko jako fallout, ale jako rpg. Skyrym również, ma on swoje plusy, ale także minusy względem poprzednich cżesci. Także jeśli Bethesda ostatnio bierze sie za stare marki, to w mojej ocenie nie wróży niczego dobrego.

  25. @chronokles|Chłopie, ty wiesz, co by się działo, jakby wydarli z Fallouta ostatnie elementy RPG? To jest właśnie wynik tego, że Bethesda, wbrew pozorom, stara się słuchać głosów wszystkich fanów i znaleźć złoty środek, który tak na dobrą sprawę nie istnieje. Howard powinien przestać czytać fora i zacząć robić własną grę, to może coś jeszcze z tej serii będzie. Wystarczy popatrzeć na METRO: Last Light, by zrozumieć, że dobre post apo nie musi tkwić w rozkroku pomiędzy „starym” a „nowym”.

  26. Czy wkurza cię papkin?|(Y)Tak|(X)Tak|(A)Tak|(B)Tak

  27. @Thorongil83: Tylko Mass Effect przeszedł przemianę z hard drużynowego rpga z ciekawym wątkiem głównym i narąbaniem sidequestów, które są obraźliwie wręcz prostackie w action-adventure skupiając się przede wszystkim na fabule,emocjach, questach pobocznych i postaciach, elementy rpg zostawiając na poboczu. Słowem spalono rpgowosc i taktyczność by dać fabułę, silne postaci i emocje. Obydwie wersje mają coś do zaoferowania. Fallouty tymczasem wypaliły rpgowość… by stać się słabym fpsem bez fabuły.

  28. Bethesda NIE UMIE robić wątków głównych. Kiedyś w zamian umieli robic poboczne (jak mroczne bractwo i gildia złodziei w oblivionie czy zadanie dla malarza) ale patrząc po Skyrimie to tego też już nie ma. To co zostało to wielkie zróżnicowane mapy (acz miasta jak wiochy) i multum równie nieciekawych aktywności.|I oni chcą naśladować ME? Będzie jak z dzieckiem które biegnie przed siebie nie zdając sobie sprawy ze szklanych drzwi przed nim.

  29. @naxster Zgadzam się… to właśnie napisałem, albo przynajmniej zamierzałem napisać. ME to kawał porządnego Action-Adventure z ciekawymi postaciami. Fallout to na dobrą sprawę w chwili obecnej marka wyprana z fabuły. Niby coś tam próbują, ale scenarzystów Bethesda ma słabych i na dobrą sprawę nie potrafi sklecić nic co pociągnęłoby całą grę. Ich DLC od czasów Obliviona są ciekawsze niż główna gra (jak Shivering Isles, Point Lookout czy te ze Skyrima)…

  30. (B)Narzekanie

Skomentuj alkair4 Anuluj pisanie odpowiedzi