27.10.2016
Często komentowane 68 Komentarze

Bethesda zmienia swoją politykę względem dziennikarzy

Bethesda zmienia swoją politykę względem dziennikarzy
Dla nas oznacza to bardziej stresujący deadline. Dla Was – fakt, że nie przeczytacie przed premierą recenzji Preya, Dishonored 2 i Skyrima: Special Edition.

Słowem wyjaśnienia: gry, o których czytacie na łamach CDA, zazwyczaj docierają do nas przed ich debiutami w sklepach. Większość wydawców i dystrybutorów wie bowiem, że zarówno my, jak i inne redakcje, potrzebujemy ograć tytuł możliwie jak najdłużej i pochylić się nad nim tak wnikliwie, jak to tylko możliwe. Wszystko w trosce o rzetelność tekstów, jakie publikujemy.

Sytuacja komplikuje się w momencie, w którym gry docierają do w tym samym terminie, co do zwykłych graczy. Raz, że może to budzić wrażenie, iż firma nie chce, by gracze wycofywali preordery przez (potencjalnie niepochlebne) teksty, dwa, że rozmaite serwisy zaczynają wówczas ścigać się, przechodząc grę jak najszybciej, po łebkach, byle tylko wyprzedzić konkurencję z recenzją.

Na oficjalnym blogu Bethesdy pojawił się wpis, wedle którego wydawca przyjął właśnie nową politykę wobec mediów branżowych. Począwszy od teraz, tytuły z katalogu firmy otrzymamy najwcześniej dzień przed premierą tytułu. Oczywiście Bethesda to na tyle duży gracz, że może sobie pozwolić na podobne perwersje (zresztą nie jest w takim podejściu odosobniona). W dodatku udało jej się przeprowadzić… cóż, testy próbne. Nowy Doom został udostępniony mediom na 24 godziny przed premierą, a chociaż rodziło to uzasadnione wątpliwości co do jakości tytułu, ostatecznie okazał się on hitem.

Choć będziemy kontynuować współpracę z mediami, streamerami i jutuberami, by wspierać ich materiały – zarówno przed jak i po premierze – chcemy, żeby wszyscy, wliczając w to media, doświadczali naszych gier w tym samym czasie.

…czytamy na rzeczonym blogu.

Skyrim: Special Edition ukaże się 28 października. Dishonored 2 zaatakuje sklepy 11 listopada. Bądźcie przygotowani, że na ich recenzje trochę sobie poczekamy.

68 odpowiedzi do “Bethesda zmienia swoją politykę względem dziennikarzy”

  1. Dla nas oznacza to bardziej stresujący deadline. Dla Was – fakt, że nie przeczytacie przed premierą recenzji Preya, Dishonored i Skyrima: Special Edition.

  2. Bethesda się zmieniła nie do poznania podobonie zresztą jak branża gier brak recenzji oraz dema gry przed premierą wymuszenie żeby gracze kupowali kota w worku 😛

  3. Tania zagrywka, zeby jak najwiecej napalonych graczy kupilo gry jeszcze przed zapoznaniem sie z ich ocenami. Niestety dla Bethesdy moj kredyt zaufania dla nich nie jest az tak duzy, abym kupowal ich gry w ciemno.

  4. kurde ale oni ostatnio lecą w ciula z graczami trzeba im się odwdzięczyć

  5. @Dantes|Drobnostki w porównaniu z wciśnięciem graczom gry za 180 zł, pokazaniu na trailerze elementów, które ostatecznie wylądowały w dodatkowo płatnym za 30 zł DLC – patrzę na Ciebie, Warhammer: Total War.

  6. Chwila… zrozumiałbym taką zagrywkę ze strony firmy, która faktycznie wypuściła gniota i postanowiła zagrać z konsumentami w jajko-niespodziankę, ale kiedy Bethesda zebrała ostatnio za coś medialne baty?

  7. Skoro tak, to oni też mogą sobie poczekać na moje pieniądze. Mogą sobie czekać nawet do świętego nigdy. Miałam nabyć Dishonored 2, ale chyba kupię dopiero jak będzie w Ekstra Klasyce z season passem za 30 zł czy coś. Albo wcale. Wydaje mi się jednak, że wielu graczy chyba i tak się tym nie przejmie, gry Bethesdy mają naprawdę wielu hardkorowych fanów, podobnie jest z Blizzardem.

  8. @ Attack2K – Ja się właśnie odwdzięczam. Za Skyrim SE nie zamierzam im zapłacić ani grosza, o!|Swoją drogą premiera niby jutro, a mnie się w bibliotece ukazała już dzisiaj. Właśnie usiłuję ściągnąć, co z moim łączem może zająć wieki…

  9. Nie tylko ścigać ale i przechodzić raptem kilka pierwszych poziomów, gdzie, jak wiadomo zwykle daje się najlepsze sekwencje

  10. Ja nie wiem jakim frajerem trzeba być żeby kupować gry Bethesdy. Wszystko na tę samą modłę, prawie nic się tam nie dzieje. Wybory nie mają znaczenia, bo bez problemu można wymaksować postać i stać się magiem-wojownikiem, który równocześnie jest hersztem złodziei i kapłanem i ogólnie przywódcą wszystkich gildii, a świat tego nie zauważą. Do Wieśka to w ogóle się nie umywa, że nie wspomnę o starych Falloutach, Arcanum czy Age of Decadence.

  11. @Paladyn_Rage|Brink byl slaby, Fallout Shelter na duze platformy rowniez, wiele dodatkow do Scrollsow i Falloutow raczej przecietna, Skyrim bez wydanego po premierze texture packa na PC byl krytykowany za archaiczna oprawe, a F4 dla wielu graczy okazal sie byc ledwie ok. Nie robia gier zlych, ale kupowac je w ciemno tez nie ma sensu.

  12. +Paladyn_Rage dlc wykończyło dobre dodatki do gier i każdy wydawca chce zarobić jak najwięcej na nowej grze a odnośnie cen to 180 zł stało się normalną ceną nowej gry a w większości przypadków nie opłaca kupować gry od razu po premierze ponieważ na starcie wyjdą błędy i inne niedrobóki ten komiks idealnie opisuje sytuacje http:www.gry-online.pl/komiks.asp?ID=100784 😉

  13. Nigdy juz nie kupie zadnych gier w premiere nawet pol roku o premierze. Raz nacialem sie przy Falloucie 3 i wiecej nie zamierzam. Zmienili tylko po to zeby do ludzi nie dotarlo ze moga kupic potenjcalnie G, a takto swoje sprzedadza zanim sie smrod rozejdzie, kasa musi sie zgadzac. Patrze na cala branze gier i zachodze w glowe jakim tepym stworzeniem stalo sie pokolenie graczy. Oszukiwanie okradani na kazdym kroku(dlc, seasson passy, bety albo nawet alphy na premiere, duze downgrady, nie chodzace gry)

  14. A dalej jest pelno fanboyow i nie wiem idiotow? Ktorzy kupia w ciemno i beda twierdzic ze dobrze ze tak jest i to swietna gra (Fallout 3 i 4) Jak na was pluja tez mowicie ze deszcz pada?

  15. I nie chodzi tylko o Bethesde, ale o Ubisoft, Activision EA, Blizzard, generalnie o wszystkich tych co robia z graczy debili, kiedys byly dema i mozna bylo gre sprawdzic tez nie ma dem, kiedys jak kupiles kaszane to mozna bylo ja szybko odsprzedac za 3/4 wartosci teraz masz przypisanie do konta. Niby walka z piractwem, ale doskonale pamietam wypowiedz wiele lat temu jedengo z prezesow EA ablo Acti nie pamietam dokladnie, ze to rynek uzywek im wieksze straty zadaje niz piractwo

  16. CIekawe jak by wygladal sprawa gdyby tak z filmami zrobili ze nie mozna ich odsprzedac ze je tylko wypozyczasz dopiero by im sprzedaz spadla, W naszej branzy nie, wszyscy szczesliwi i zadowoleni no bo przeciez latwo sciagnac wszystko z steam, origina etc, tylko co bedzie jak stwierdza nagle ze zamykaja dany serwis? i nagle 100 gier ze steama pojdzie sie kochac? Siedzcie dalej i chwalcie ten system, kupujcie gry w ciemno to juz niedlugo a w sumie to juz sie dzieje, bedziecie placic za mozliwosc gry w alphe

  17. a potem bedziecie jeszcze za wszystko doplacac, przeciez Ci wydawcy tacy biedni sa i oni tez musza zarobic… sic! Ludzie kuwa wlaczcie myslenie

  18. @DuncunIdahho|”kiedys jak kupiles kaszane to mozna bylo ja szybko odsprzedac za 3/4 wartosci teraz masz przypisanie do konta” A o polityce zwrotow na Steam i Origin slyszales? Jest nawet po polsku:|https:help.ea.com/pl/help/account/origin-eu-returns-and-cancellations/|http:store.steampowered.com/steam_refunds/?l=polish

  19. @DuncanIdahho|To przestań grać/graj w gry DRM Free (które oczywiście wcześniej sobie zgrasz na płyty i będziesz regularnie kopiował, żebyś po iluś latach mógł w nie grać)/graj tylko w gry darmowe. I przestań jojczeć.

  20. Akurat Bethesda to i tak już sobie nagrabiła wystarczająco dużo przycinaniem na płytach DVD i zmuszaniem nabywców fizycznych kopii gry do ściągania jej niemal w całości przez Steam. Fallout 4 był dobrą, choć i mocno rozczarowującą grą, ale dwa bite dni oczekiwania na ściągnięcie (bo Steam spłatał psikusa i przy jakichś 60% postanowił zresetować cały proces) wystarczyły, bym już na starcie podchodził doń jak pies do jeża. Takie dziadostwo ze strony tak dużego wydawcy? Wstyd.

  21. Ja preorderow nie składam, i potrafię być cierpliwy więc kupno gry tydzień czy dwa po premierze jak dla mnnie nie robi różnicy, a przynajmniej nie wydam kasy na tytuł kiepski albo średni co już mi się zdarzyło i nauczyłem się bardziej szanować swój czas i pieniądz

  22. Pewnie te całe gry to gnioty i oni doskonale o tym widzą. Ja już od dawna nie kupuje gier w dniu premiery bo to nie ma sensu. Rzadko kiedy gra jest dopracowana. Jakby było tego mało jest wykastrowana i często nawet w połowie nie przypomina gry z reklamowych filmików.

  23. @Shaddon|Problemy ze ściąganiem, to nie wina Bethesdy. To raz. Dwa – zmuszaniem do ściągania, mimo posiadania fizycznej wersji gry „nagrabili sobie” u Garstki graczy.

  24. @FryingPan|lol|Masz klapki na oczach skoro zauważyłeś tylko wspomnianego przeze mnie Wiedźmina, a nie zauważyłeś starych Falloutów , Arcanum czy Age of Decadence. A Wiedźmin jest wspominany, bo to jedyna gra AAA z ambicjami, masą C&C (wyborów i ich konsekwencji), interesujących questów (a nie tylko przynieś-wynieś, zabij, większość zadań z wątku głównego i pobocznych to perełki, a filler-questy są w osobnych kategoriach i można je pominąć) i pełnokrwistych postaci. Ale i tak do klasyków jak Fallout 1 nie ma

  25. To kompletnie nic nie zmieni. Ludzie są ślepi i głusi – i tak i tak będą składać tony preoderów i dawać nabijać się w butelkę. A magazyny i portale o grach? Kogo to obchodzi kiedy i tak większość takich serwisów jest opłacana przez dużych wydawców? Kiedy ostatnio ktoś dał ocenę poniżej 50% tytułowi AAA, który okazał się kaszaną? 10 lat temu?

  26. Czy ktoś pamięta coś takiego jak wersja DEMO czy też SHAREWARE w świecie gier? W/g mnie to był dobry kierunek, który niestety zniknął (z punktu widzenia nabywcy). Można było przetestować dany produkt i ocenić czy warto wydać na niego kasę.

  27. @mad00mat|Dobra, to jaki tytuł AAA jest tak słaby, że powinien dostać ocenę poniżej 50%?

  28. @Wszczebrzeszyn: Pomijam już to, że zwyczajnie bredzisz nie rozumiejąc tych gier i oczekując zupełnie czego innego niż oferują. Jest to oczywiście kwestia gustu, ale to trochę jak narzekanie, że w Wiedźminie musimy grać Wiedźminem blablabla. Mniejsza z tym, ze bo jako gry „Bethesdy”w kontekście tego newsa rozumiemy nie tylko TES i Fallouty, ale wszystko co Bethesda wydaje. W ostatnich latach były to takie „gnioty” jak Dishonored, Wolfenstein czy Doom. No faktycznie, strasznym frajerem trzeba być, aby kupić

  29. którąś z tych gier.

  30. Ktos cos mowil o tym ze mozna sobie recenzje sprawdzic nim sie kupi gre? Najwczesniej wysla gre do redakcji na dzien przed premiera. Recenzent potrzebuje tygodnia na ogranie gry a jesli pismo poszlo juz do kioskow to czekamy do przyszlego miesiaca. Inna sprawa ze taka firma nie powinna obawiac sie recenzji swojej gry przed premiera bo jesli gra jest dobra to sama sie obroni. To kolejny sposob na ograniczenie dostepu do informacji na czas przez co wiele osob zaryzykuje. Maja prawo do takiej praktyki…

  31. Posiadanie prawa do takich dzialan nie czyni ich mniej amoralnymi… F4 kupilem przed premiera bedac pewnym jakosci i dostalem dobra gre a le dobrego Fallouta… Wszystkie inne ich gry dla mnie byly wporzadku ale to tym bardziej nie tlumaczy takiej decyzji.. Moze jednak zawod graczy zwiazany z F4 wplynal na nia.

  32. @2real4game proszę bardzo: Assassins Creed Unity – techniczna porażka, gorsza kopia poprzednich części. Batman Arkham Knight PC – technicznie niegrywalna na sporej części PC-tów do tej pory nie poprawiona. Aliens Colonial Marines – flagowy przykład. Jest tego więcej, ale to są tytuły, które mogę podać bez zbędnego grzebania w pamięci. Dlaczego nikt nie ocenia rzeczywistego stanu rzeczy? Przecież ocenę po poprawkach w grach można zmienić…

  33. @mad00mat|No dobra, trochę źle sformułowałem pytanie. Jaka gra AAA była tak zła, że powinna dostać oceny poniżej 50%, a takich nie dostała.|Przy czym Unity i AK to bardzo przyzwoite gry, które nie zasługiwały na oceny poniżej 50%. ACM jak najbardziej i dlatego takie oceny dostał.

  34. @2real4game|Nie ich wina? A czyja? Moja? Pozwolę sobie przypomnieć, że kupiłem – uwaga – FIZYCZNE wydanie gry. Gdybym miał ochotę na cyfrowe, to bym zaznaczył inną opcję w formularzu zamówienia. Kupuję gry regularnie od blisko 20 lat i to był pierwszy przypadek, gdy wyciągnięty z pudełka nośnik zawierał może z 1/6 potrzebnych danych. Już „tradycyjne” patche premierowe są przegięciem, do którego akceptacji wytresowali nas wydawcy. Zagrywka Bethesdy to zaś – jak się rzekło – żenujące dziadostwo.

  35. @2real4game|Fallout 4 czy Fallout 3 to gnioty, które nie zasługują na więcej jak 3/10.

  36. @2real4game|Co tu dużo mówić, wystarczy porównać sobie polskie wydania Skyrima i Fallouta 4, by zrozumieć, jak wiele się przez te 5 lat zmieniło w polityce Bethesdy. Tak właściwie, to wynik porównania obu tych gier też pozwoliłby wyciągnąć jednoznaczne wnioski, w które doskonale zresztą wpisuje się decyzja o odcięciu recenzentów od wydań przedpremierowych. Nawet EA nie poszło tak daleko w anty-konsumenckich praktykach.

  37. @Shaddon|Polskim wydawcą Skyrima i Fallouta 4 nie jest Bethesda. Poza tym naucz się czytać ze zrozumieniem.@Wszczebrzeszyn|”To są gnioty, bo są gniotami, a nie powinny dostać więcej, bo ja tak uważam”. Gratuluję podejścia. Powodzenia w życiu.

  38. @Wszczebrzeszyn W F3 nie grałem, ale co do czwórki to nie przesadzajmy, gniot to za moce słowo. nie jest to jakaś szczególnie zła gra, ot taki średniak 5, maks 6 na 10.

  39. dla mnie to oznacza tylko tyle że częściej będę czekał na obniżki ich gier przed zakupem. Oby tak dalej

  40. Obecna wersja F4 ze wszystkimi DLC jest o wiele lepsza niż przy premierze i warto zainteresować się kupnem kompletnej edycji jeśli takowa się pojawi, szczególnie biorąc pod uwagę rozwój sceny moderskiej F4. Podobnie było ze Skyrimem.|Po specjalnej edycji Skyrima i Dishonored 2 chyba wiemy czego się spodziewać, ale praktyka wciąż anty-konsumencka, bo zwykły gracz nie ma zielonego pojęcia o grze przed zobaczeniem opinii innego gracza, który już mógł się dać wyrolować. Krytycy za to recenzje piszą w pośpiechu.

  41. Prawdę powiedziawszy jestem trochę zaskoczony całym tym oburzeniem. Ktoś naprawdę kieruje się recenzjami kupując grę? Branżę dziennikarstwa związanego z grami traktuję trochę jak krytyków filmowych. Wiem że takowi są, czasami coś tak buczą ale..niespecjalnie zawracam sobie tym głowę. Coś mnie interesuje kupuję to. Jest w porządku – ok. Nie jest w porządku – też ok, zdarza się. Więc po co w ogóle zabieram głos, ktoś zapyta? Ostatecznie mogę:)

  42. @LazyBishopNef ja kupując grę, czy idąc do kina często biorę pod uwagę opinię znanych mi krytyków. Dlaczego? Bo wiem jaki mają gust i potrafię zinterpretować ich recenzję, wyciągając odpowiednie wnioski. To działa w obie strony – negatywna opinia konkretnej osoby, może być dla mnie zachętą, kiedy np. wiem, że to co ja sobie cenię, ten recenzent już nie. Ważne tylko, żeby kierować się opinią/recenzją, a nie cyferką na końcu, czy procentami na Metacritics.

  43. @SetH Rozumiem doskonale. I podejrzewam że ma to sens jeśli tylko ma się zaufanie/szanuje się zdanie danego recenzenta czy innego dowolnego źródła informacji. W innym przypadku posunięcie takie jak obecne Bethesdy nie budzi już takich emocji.

  44. SetH_ nie gniot ale nie zasluguje na 8 czy tam 9 jaka dostala. najwyzej na 6.5

  45. @DuncunIdahho Coś podejrzewam że tyle opinii ile osób. No chyba że ktoś ma monopol na rację..czy może bardziej Rację.

  46. Hm powiedzmy ze mamy 2 osoby, jedna przeczytala w zyciu ponad 2 tysiace ksiazek a druga 2, pierwsza mowi ze tytul X to totalny crap zerujacy na nostalgii i znanej marce nie ma nic wspolnego z poprzednia czescia, druga osoba jest za to zachwycona ta ksiazka uwaza ze inni sie myla bo jest tak super bo jemu sie tak bardzo podobala. Kto ma racje? kogo opinie uwazasz za bardziej wiarygodna?

  47. I w sumie dobrze. Koniec „kupionych” recenzji, bo nie będzie wydawcom pism zależało na lizaniu 4 liter i obawiać się, że nie dostaną kopii bo wydano nieprzychylną recenzję.|Po drugie ludzie będą, mam nadzieję, przestaną kupować pre-ordery.

  48. @zigor1|Jak napiszą złą recenzję gry A tydzień po premierze, to nie dostaną do recenzji gry B w ogóle. Moment napisania recenzji nie ma znaczenia.|Bardzo tego spolszczenia nie lubię, ale:|Twój argument jest inwalidą.

  49. @DuncunIdahho Żadna z nich nie ma racji, bo to są tylko ich opinie bez konkretnych uzasadnień. Pierwsza osoba jest wyraźnie wkurzona, bo nowa gra nie jest taka jak stara gra, co wyraźnie wskazuje na uprzedzenia. Druga osoba nie powinna mówić, że wszyscy inni się mylą, ludzie mogą mieć przeróżne opinie. Durne porównanie.|@zigor1 Rzadko się zdarzają takie akcje. Ostatnio chyba słyszałem tylko o Bethesdzie blokującej wczesny dostęp dla Kotaku, którzy jednak sami się wygłupili jakimś durnym tekstem.

  50. Poprawka do ostatniego posta, Kotaku trafiło na czarną listę Bethesdy i Ubisoftu jakiś rok albo 2 lata temu za m.in różnorakie przecieki lub ataki. Zdaje mi się, że Kotaki to taki „pudelek” tej branży, ludzie piszący bardziej dla klików niż rzetelnego dziennikarstwa, chociaż też można się doszukać częściowej winy po stronie wspomnianych wydawców.

Skomentuj Attack2K Anuluj pisanie odpowiedzi