08.06.2020
7 Komentarze

Beyond a Steel Sky – Kontynuacja klasyka sprzed lat na zwiastunie fabularnym [WIDEO]

Beyond a Steel Sky – Kontynuacja klasyka sprzed lat na zwiastunie fabularnym [WIDEO]
Czy fani przygodówek ponownie się zachwycą?

Revolution Software wzięło na siebie ogromny ciężar, bo poprzednia odsłona serii, Beneath a Steel Sky, przez wielu fanów jest uważana niemalże za świętość i dopisanie do niej kolejnego rozdziału po 16 latach wiąże się z niemałym ryzkiem. Zadanie jest o tyle trudniejsze, że w przeciwieństwie do choćby Baldur’s Gate III twórcy nie zaoferują nam odrębnej historii, poprzeplatanej co najwyżej drobnymi nawiązaniami czy mrugnięciami okiem, ale bezpośrednią kontynuację. Ponownie wcielimy się więc w Roberta Fostera i dowiemy się, w jaką kabałę wplątał się po wydarzeniach z „jedynki”. Oficjalna data premiery nie została jeszcze podana, ale należy się jej spodziewać pod koniec roku. W pierwszej kolejności na PC i urządzeniach mobilnych, później także na konsolach.

Jeśli chcielibyście zobaczyć, jak gra prezentowała się w ruchu blisko rok temu, zapraszam TUTAJ.

7 odpowiedzi do “Beyond a Steel Sky – Kontynuacja klasyka sprzed lat na zwiastunie fabularnym [WIDEO]”

  1. Czy fani przygodówek ponownie się zachwycą?

  2. teamfortressowiec 8 czerwca 2020 o 15:58

    Gwoli ścisłośći to po 26, a nie 16 latach.

  3. No ciekawe. W „Beneath” grałem jeszcze na Amidze. O ile dobrze pamiętam, gra była na 13 dyskietkach. Ileż tam było wachlowania.

  4. Oryginal jest za darmo na GOGu. Ta „kontynuacja” wygląda źle – dialogi brzmią żenująco, tryb kreskówkowo-groteskowy. Jestem na nie, niestety. Oryginał był trochę z przymrużeniem oka, ale nie był tak infantylny, jak materiał ze zwiastuna.

  5. Czy ja wiem, czy dialogi są infantylne? Odnoszę wrażenie, że chcą to zrobić w stylu takich lekkich przygodówek z humorem, jak ostatni King’s Quest, czy wczesne Telltale (RiP) a tamto nie było infantylne, przynajmniej – nie cały czas. Chyba mocno przesadzasz, nie każda gra musi być mroczna jak Shadow the Hedgehog ani być super poważna.

  6. Nie mówię, że ma być poważna. Jak już mówiłem,jedynka nie była poważną grą. Wręcz odwrotnie. Rozumiem, że dziś jest trudniej, bo postacie muszą wyglądać i musi być widoczna mimika twarzy. Kiedyś było parę mniej lub bardziej wyraźnych pikseli i dialogi. Jednak jak już się za coś takiego biorę, to muszę to dobrze przemyśleć. Mnie to, co widziałem, odrzuciło, chociaż uwielbiam gatunek. Wyglada jak Claptrap the game (nie lubię postaci,więc…) Może zwiastun nie jest reprezentatywny. Jeżeli Ci się podoba, to ok.

  7. Nie, nie, po trzykroć nie. Beneath the Steel Sky to było dzieło sztuki. Bardzo inteligentna przygodówka z oprawą graficzną (tła, komiksowe przerywniki) nad którą pracował Dave Gibbons, współtwórca Watchmen. Może zanadto śpieszę się z werdyktem, ale pod względem ambicji wizualnych te dwie gry nie mogą obok siebie leżeć.

Skomentuj JerichoHorn Anuluj pisanie odpowiedzi