17.04.2024, 11:30Lektura na 2 minuty

Bielik nadleciał. Jak radzi sobie „polski ChatGPT”?

Odpowiadając na tytułowe pytanie: raczej tak średnio.


Jakub „Jaqp” Dmuchowski

Jak się okazuje, nasz rodzimy model sztucznej inteligencji nie należy do najbardziej zaawansowanych, aczkolwiek badacze zaznaczają, że przed Bielikiem jeszcze długa droga.


BielikGPT

W związku z trwającym nieprzerwanie od kilkunastu miesięcy boomem na sztuczną inteligencję polscy badacze postanowili opracować model AI, który w przypadku wybranych zagadnień byłby w stanie zastąpić niezwykle popularny ChatGPT.

Bielik, bo taką nazwą został opatrzony projekt grupy SpeakLeash ściśle współpracującej z Akademią Górniczo-Hutniczą, jest klasycznym przedstawicielem dużych modeli językowych, który ponadto wyposażony został w interfejs do prowadzenia rozmowy (a osobiście zapoznać się z nim można pod tym adresem). Co ciekawe, pomimo tego, że ptak, od którego zaczerpnięto nazwę dla opisywanego modelu językowego, jest powszechnie uznawany za orła, tak naprawdę należy on do rodziny jastrzębiowych (i wcale nie jest biały).

Możliwości dzieła polskich badaczy postanowiła sprawdzić redakcja serwisu Wyborcza.biz, która zadała Bielikowi szereg pytań dotyczących rodzimej kultury oraz polityki. Starczy powiedzieć, że AI się swoją inteligencją raczej nie pochwaliło.


Lanie wody

Dla przykładu, wedle Bielika marszałkiem Sejmu RP jest nie Szymon Hołownia, a Elżbieta Witek. Co więcej, AI usilnie ignoruje wszystkie próby nakłonienia go do udzielenia poprawnej odpowiedzi, nawet po bezpośrednim podsunięciu jej pod nos.

Problemów przysparzają także pytania wielokrotnego wyboru, w ramach których Bielik miałby wybrać jedną z dostępnych opcji. Zdaje się, że sztuczna inteligencja nie rozumie prośby i zamiast tego opisuje każdą z potencjalnych odpowiedzi.

Wisienką na torcie jest zaś fakt, że dzieło SpeakLeash jest zdania, jakoby za jego stworzenie odpowiadało amerykańskie przedsiębiorstwo OpenAI. Jak wyjaśnił kierownik projektu Sebastian Kondracki, to błędne przekonanie prawdopodobnie wynika z faktu, że Bielik bazuje na dostępnych publicznie instrukcjach, w których swoje palce maczała wspomniana firma pod wodzą Sama Altmana.

Kondracki zaznaczył także, że pod kątem zaawansowania Bielikowi jeszcze daleko do konkurencji. Duży model językowy opracowany przez Polaków może pochwalić się obecnością 7 miliardów parametrów, z kolei GPT-3, czyli już mocno leciwy model, miał ich aż 175 miliardów. Niewykluczone jednak, że to dopiero początek przygody Bielika i być może nadciągające miesiące pozwolą „polskiemu ChatowiGPT” rozwinąć skrzydła.


Czytaj dalej

Redaktor
Jakub „Jaqp” Dmuchowski

Swoją przygodę z grami komputerowymi rozpoczął od Herkulesa oraz Jazz Jackrabbit 2, tydzień później zagrywał się już w Diablo II i Morrowinda. Pasjonat tabelek ze statystykami oraz nieliniowych wątków fabularnych. Na co dzień zajmuje się projektowaniem stron internetowych. Nie wzgardzi dobrą lekturą ani kebabem.

Profil
Wpisów886

Obserwujących2

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze