22.02.2013
Często komentowane 132 Komentarze

BioShock Infinite: Rodzime wydanie bez polskiej wersji, ale ze sporym bonusem

BioShock Infinite: Rodzime wydanie bez polskiej wersji, ale ze sporym bonusem
Cenega ujawniła szczegóły polskiego wydania BioShock Infinite. Na rodzimych graczy czekających na nową produkcję Kena Levine’a i spółki czekają dwie wiadomości — dobra i zła.

Zacznijmy od tej złej. BioShock Infinite zostanie wydane w Polsce tylko w angielskiej wersji językowej na wszystkich platformach sprzętowych — PC, X360PS3. Przedstawiciele Cenegi tłumaczą swoją decyzję tym, że chcą, by gracze „mogli doświadczyć niesamowitej rozrywki na najwyższym poziomie równocześnie z innymi fanami BioShocka na całym świecie”.

Mimo to brak polonizacji, choćby kinowej, zaskakuje. BioShock Infinite to w końcu produkcja, w której fabuła jest bardzo ważna, dobrze byłoby więc, gdyby każdy mógł się z nią bez przeszkód zapoznać. Nie wiadomo, czy planowane jest w przyszłości wydanie łatki lokalizującej grę (taka pojawiła się w przypadku pierwszego BioShocka).

Na szczęście Cenega wydaje się zdawać sobie sprawę, że brak polonizacji jest decyzją co najmniej kontrowersyjną i najwyraźniej postanowiła to wynagrodzić rodzimym graczom. Z tym wiąże się druga — dobra — wiadomość. Do każdego egzemplarza BioShock Infinite dołączany będzie bowiem zapowiedziany wczoraj Season Pass – zestaw trzech planowanych DLC, które będzie można pobrać po premierze dodatków. Jego cena standardowo wynosi około 80 zł, a my otrzymamy go jako bonus za darmo. Więcej o planowanych rozszerzeniach pisaliśmy TUTAJ.

132 odpowiedzi do “BioShock Infinite: Rodzime wydanie bez polskiej wersji, ale ze sporym bonusem”

  1. Mnie to co prawda wisi, bo i tak zawsze gram po angielsku, a polskiego, w 95% przypadkow nietrafionego i drewnianego dubbingu nie znosze (Pazura z Bad Company 2 to koszmarek, ktory sni mi sie po nocach), ale tlumaczenie Cenegi jest pozalowania godne. Czy ludzie z tej firmy naprawde maja polskich graczy za idiotow? Za naiwniakow, ktorzy uwierza w tego typu brednie!? Co innego psuc gre inwazyjnym dubbingiem, a co innego dac spolszczenie kinowe dla osob ze slabym angielskich. Cenega, ale lipe odstawiacie…

  2. I pozwolę sobie zauważyć, że obowiązek nauki języka angielskiego w szkołach został wprowadzony dopiero od 2008, bądź 2009 roku. Wcześniej żaden konkretny język nie był obowiązkowy.

  3. @Altair 25|Nie pouczaj innych, jeśli sam nie piszesz w pełni poprawnie 😛 „nie przestrzeganie”, „potrafić przynajmniej znać”Choć generalnie z treścią twoich postów się zgadzam.

  4. @GandalfCzarny, i tak i nie. Cenega niestety b ardzo spoznia sie z tlumaczeniami a spolszczenie pol roku po premierze to zaden gest.

  5. Dla mnie może być nawet po węgiersku, jestem tak napalony na grę, że nauczyłbym się dowolnego języka obcego, byleby rozumieć fabułę. A tak na poważnie: obie części Bioshocka dostawały spolszczenie dopiero po premierze, więc w tym przypadku też będzie pewnie tak samo. Ewentualnie fani we własnym zakresie przetłumaczą grę. Do tego darmowe DLC – mi to pasuje.

  6. DLC kosztem polonizacji? Wchodzę w to! 😉

  7. @2real4game-Dziękuję za zwrócenie uwagi. Pierwszy wymieniony przez ciebie błąd zrobiłem jak najbardziej świadomie. Jeśli zaś chodzi o drugi, to napisałem najpierw „potrafić” i chyba zapomniałem o tym, bo później użyłem jeszcze „znać”. Jeżeli ktoś uważa się za Polaka to powinien się przynajmniej starać pisać poprawnie. Zaczynanie zdań z dużej litery i stawianie kropek oraz przecinków to podstawa.

  8. No fajnie wszystko pięknie ale dlaczego nie można założyć konta będąc po za granicami Polski??!!|Czy jest na to jakaś rada?

  9. Czy do edycji Premium i Ultimate Songbird też Season Pass jest dodawany? Na muve jest info tylko przy zwykłej edycji a przy kolekcjonerkach nie ma takie info (mam zamówionego Premium)..

  10. @2real4game widzę, że szacowny przedpiśca zna temat DLACZEGO nie ma spolszczenia od podszewki. Wie również jak wygląda branża lokalizująca poza terenami RP. Znakomicie. Więc zapewne dlaczego niekiedy nie da się zlokalizować gry. I dlaczego nie jest to wynikiem chcenia, czy niechcenia jednego, czy drugiego polskiego dystrybutora. Osobiście zgadzam się, że gry powinny posiadać polskie wersje językowe. Również pełne, na szczęście pojawiają się pierwsze perełki, jak ostatnia Lara, więc jest nadzieja;)

  11. Po przeczytaniu większości komentarzy postuluję aby następny SILENT HILL wyszedł po japońsku a – a METRO 2 po rosyjsku- kto nie zna języka niech się nauczy i tyle.|A tak na poważnie to panowie wydawcy” róbta tak dalej” a na pewno zwiększy to diametralnie sprzedaż gier w Polsce. (ciekawe czy Wiedźmin wyszedł na zachodzie w orginalnym języku)

  12. @Altair25 nudny się już robisz; taki mam styl pisania postów i nic tego nie zmieni; ile Ty masz lat, żeby ludzi pouczać? poza tym miewasz problemy ze składnią zdania

  13. @PETRAS36-To nie styl pisania, ale lenistwo.

  14. @Altair25 nazywaj to jak chcesz; nie obchodzi mnie to

  15. Super sprawa. Darmowy Sizon Pass. Cenega się postarała. Olać polonizację. To nie Elder Scrolls.

  16. jeśli ktoś jeszcze nie zaznajomił się z BioShock 2: Minerva’s Den to szczerze polecam; do kupienia za 20 zł w sklepie xbox games (wersja PC); około 5h zabawy

  17. Haters gonna hate. Jakby dali 50 zł w każdym pudełku też by narzekali. No bo jak dają wart 80 zł season pass to trzeba to olać i skupić się na hejtowaniu za to, że chcąc wydać grę na światową premierę nie mają szans wyrobić się ze spolszczeniem. Co za żal, co za ludzie:/ Krew mnie zalewa, co za pokolenie się trafiło na te ciężkie czasy.

  18. Dodatkowo warto wspomnieć, że sklep Cenegi- muve digital oferuje jako dodatek do preordera Bioshocka dwie gry gratis: „Kupując przed premierą cyfrową wersję BIOSHOCK INFINITE (ANG), otrzymasz w dniu 26.03 klucze Steam do gier BIOSHOCK INFINITE (ANG), BIOSHOCK (ANG), oraz jednej , wybranej przez ciebie gry z listy: MAFIA 2 (PL/ANG), BIOSHOCK 2 (ANG), CIVILIZATION V (PL/ANG), DARKNESS II (ANG), SPEC OPS THE LINE (ANG).” Ale ok, hejtujcie dalej Cenege. Niech ginie. Po co nam takie promocje prawda?

  19. @Kombustor dosłownie ta sama promocja jest na Green Man Gaming; jednak w dolarach wychodzi drożej

  20. Kombustor – znasz takie powiedzenie „klient nasz pan” gracz-klient ma prawo wymagać gry spolszczonej bo mieszka na terenie Polski z obowiązującym jezykiem urzędowym polskim a nie angielskim.

  21. Najpierw myślałem, że to fail ze strony wydawnictwa, ale DLC wynagradzają to ze sporą nawiązką. Zresztą gra w pełni po angielsku też będzie grywalna 😛

  22. Rozumiem, ale czy wtedy chcielibyście patrzeć, jak za granicą grają a u nas trzeba by dalej czekać na premierę? Sami zrozumcie, to jest masa tłumaczenia. Wolę DLC i brak czekania niż wersję PL bez season pass i z czekaniem na przetłumaczenie. Poza tym jak już powiedziałem, mogę się na bank założyć że jak nie Iron Squad to „http:grajpopolsku.pl/” przetłumaczą to w ciągu paru miesięcy. I to charytatywnie. Moim zdaniem sytuacja jest uczciwa i Cenega gra fair. Da się wykazać lepszym polonizatorom;)

  23. Bo ja wiem czy to taka kontrowersja skoro język obcy w szkole jest od lat a większość i tak się go nauczyła grając w czasach w których nikt nie marzył o pełnych polonizacjach.

  24. HA! Odjazd 😀 dla mnie to absolutnie cudowna wiadomość 😀 Kupuję w dniu premiery 😀 …. mam nadzieje 😛

  25. Powiem tak, ja wiem czemu im zalezy by dac to w wersji eng, … |Aktorzy ! … Tworcy naprawde sporo 'iskry’ wsadzili w postacie glownego bohatera oraz elizabeth, …|wiele miesiecy samo podkladanie glosow trwalo gdzie normalnie to trwa pare tygodni.|Chyba nie chcecie aby cos w co wsadzono dusze, zastąpiono jakimś aktorzyna nawijającym po polszy.|Prawda : D?

  26. Kapitan Fandom 22 lutego 2013 o 23:07

    @Kombustor: Iron Squad ma na głowie Torchlighta 2, Borderlands 2 i oraz kilka innych projektów, więc wątpię, by wzięli na siebie kolejny tak duży. A Graj Po Polsku… Sam nie wiem. Póki nie mamy żadnego potwierdzenia, że któraś grupa zrobi spolszczenie, hejt na Cenegę jest całkiem uzasadniony. Gra jest wydawana w Polsce, gdzie posługujemy się językiem POLSKIM, nie angielskim.

  27. marcusfenix345 22 lutego 2013 o 23:11

    Ci którzy popierają taką politykę to (przepraszam za określenie, ale taka prawda) DEBILE. Żyje w Polsce i chciałbym podczas relaksu jakimi są gry rozkoszować się nimi, a nie nie nadążać za dialogami z powodu niezbyt dobrej znajomości angielskiego. Chyba wielu zapomina, że nie wszyscy (choć obecnie to się zmienia) uczyli się anglika, tylko niemieckiego. Poza tym już lepiej poczekać te parę dni, nawet tygodni na wersje z napisami. Bo takie dodawanie season passów na otarcie łez to sobie mogą wsadzić.

  28. marcusfenix345 22 lutego 2013 o 23:12

    Chwała EA za ich spolszczenia (tez nie do końca taka chwała, ale jednak) dzięki którym mogę całkowicie oddać się rozgrywce, a nie podczas walki czytać coś po angielsku i tłumaczyć walcząc.

  29. Chociaż z drugiej strony polskie napisy to by mogli zrobić(oryginalne głosy FTW).

  30. Trzeba poprosić IronSquad o pomoc 😉

  31. Znów wychodzi na to, że wszystkim nie dogodzisz. I fakt, że EA Polska robi ładne spolszczenia, ale też przecież nie do wszystkiego. To samo Cenega. Przypuszczam, że nie jest łatwo wydać na premierę światową grę w której jest masa tekstu. Zwłaszcza jak tych gier się „trochę” wydaje.

  32. Pamiętam ,że tak samo było z Gta Sa, spolszczyli ją po jakimś czasie

  33. Jasne , że oryginalny podkład będzie lepszy , ale i tak sądzę , że każdy powinien mieć wybór ;/|Ja liczyłem przynajmniej na napisy

  34. Jeśli o mnie chodzi to mogą tak robić ze wszystkimi grami.

  35. Wolę brak spolszczenia od polskiego dubbingu 😉 Szkoda, że nie będzie napisów, bo o ile rozumiem (prawie) wszystko, to czasem umknie mi coś ważnego lub nie zrozumiem gry słów. Zdarza mi się to coraz rzadziej, ale ciągle jest jakieś słówko, zwrot, o którym nie słyszałem i właśnie dzięki polskim napisom mogę ten zwrot/słowo poznać i zapamiętać 😉

  36. Słuszna koncepcja. Te nasze lokalizacje, to jakaś zbrodnia na grach. A w dzisiejszych czasach nieznajomość chociażby jednego języka obcego to ciężka niepełnospawność…

  37. Boziuu jak ja nie mogę słuchać tych wszystkich poliglotów. Produkt sprzedawany jest w polsce, więc powinien być po polsku, nie mówię o pełnym dubbingu ale napisy to dla mnie rzecz obowiązkowa. A to że ich nie ma uznaje za robienie klienta w chuja. Bo niby czemu francuz może grać po francusku, niemiec po niemiecku i nawet rosjanin po rosyjsku a polak niech się męczy. Ja rozumiem że język się przydaje, ale nie każdy kto chciałby w tą grę zagrać, musi nim władać w stopniu wystarczającym by cieszyć się w 100%

  38. Popierając Cenegę w wydawaniu gier po angielsku robimy sobie tzw.”niedźwiedzią przysługę” – a jak na taki sam pomysł wpadną wydawcy ksiażek i METRO Glukhovskiego wydadzą w cyrylicy to też będziecie popierać??

  39. Jeśli firma taka jak Cenega nie wydawałaby polskich wersji gier to straciłaby rację bytu na naszym rynku. Nie byłaby konkurencyjna bo każdy mógłby się zająć dystrybucją wydań zachodnich. Wytłoczenie płytek i druk okładki to nie jest wielka sprawa. Brak polskiej wersji podważa sens istnienia firmy (zmniejsza jej konkurencyjność). Mam nadzieję, że wynika to tylko z braku „mocy produkcyjnych” i nie wejdzie im w krew… 😛 Filmy kupuję na Amazonie jest dużo taniej ale gry mają u mnie jeszcze szansę (po polsku)

  40. Osoby które popierają wydawanie gier tylko w obcej wersji językowej są odpowiednikiem tych nastawionych na konsumpcję baranów, którzy doprowadzili do rozbiorów Polski. Kraj który rozciągał się od morza do morza zniknął z mapy Europy. Wtedy też było modne gadanie po francusku. Niestety polska mentalność (statystycznie) jest kiepska i trudno znaleźć tak bezsensownie myślącą i postępującą nację na świecie… Gdyby Polska się nie odrodziła gadali by teraz po niemiecku i rosyjsku i mieli swoje wersje językowe.

  41. Jak trafnie powiedziała to moja żona – tylko Polak z kompleksem niższości popiera wydawanie gry po angielsku.Ludzie szanujmy język polski gra jest wydawana u nas ma być po polsku i koniec.|Tak na marginesie to ja moge sie obejść bez Bioshocka , a czy Cenega bez moich pieniędzy??

  42. Zacytuję klasyka :|”A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”

  43. Eeee, news jest trochę ściemniony – w przypadku pierwszego Bioshock-a gra została od razu wydana w naszym języku. Druga część była wydana po angielsku z obietnicą późniejszej aktualizacji na język polski. Taka łatka faktycznie wyszła, ale po czasie gdy wszyscy, którzy kupili edycje premierową zdążyli ją już poznać na wylot.

  44. Poza tym, na miłość boską, to jest shooter z motywem przewodnim ratowania świata/głównej bohaterki, nie rozumiem na czym może polegać problem z ogarnięciem tytułu, to nie będzie „very sophisticated language” a przynajmniej gra wyjdzie u nas bez opóźnień.

  45. No właśnie, przecież to nie jest Baldurs Gate:D Nie wierzę, by nie dało się zrozumieć o czym mówią.

  46. @marcusfenix345 raczej nie liczyłbym na dni, tygodnie…

  47. @nUFISTER|Z tą niepełnosprawnością przesadziłeś. Jednak generalnie masz rację. Tylko tym językiem nie musi być język angielski.|@Lorn|Niby masz rację. Tylko jakoś w innych krajach gra wychodzi bez opóźnień już przetłumaczona. Choć gdyby ta firma miała tłumaczyć nowego Bioshocka tyle czasu co DLCki do Skyrima, to byśmy czekali na premierę jeszcze jakieś dwa lata 🙂 . Tylko teraz można się spodziewać, że takiego GTA5 też nie spolszczą, a tam bardzo dobra znajomość języka angielskiego jest potrzebna.

  48. Jesteśmy jedynym krajem w Europie gdzie w dupie się ma klienta. W Niemczech, Francji, Anglii nie do pomyślenia jest aby wydać coś bez lokalizacji jest to narzucone ustawowo, a u nas nie. Angielski znam dość dobrze ale chciał bym mieć napisy do gry tak samo jak do filmu. Dubbing bym wyłączył.

  49. Przynajmniej dla mnie to nie jest ogromny problem (znam angielski na poziomie wystarczającym do zrozumienia chociaż większości zdań), ale wolałbym, by gra była spolszczona kinowo. Season Pass za darmo? Ciężko w to wierzyć. Zapewne gra będzie o te 80 zł droższa. Jednak nawet jeśli Cenędza nie wyda żadnej łatki spolszczającej, to pewnie znajdą się fani. którzy to zrobią.

  50. Do tych co są przeciwko polonizacji. A co jak zaczną u nas wydawać gry po japońsku lub po chińsku u nas? Też będziecie pisali że to „niedźwiedzia przysługa” bo języka trzeba się uczyć? Ogarnijcie się ludzie. -_-

Skomentuj PETRAS36 Anuluj pisanie odpowiedzi