BioShock jako RPG na modłę Planescape: Torment? Tak wyglądałoby Rapture w rzucie izometrycznym
Ciekawostka – pracujący nad dwuwymiarową przygodówką Stasis Chris Bischoff stworzył grafikę, która ukazuje jedną z lokacji z podwodnego Rapture w rzucie izometrycznym. Jak wam się podoba metropolia z BioShocka w takiej perspektywie?
Tak zapewne wyglądałby BioShock, gdyby zrobiono z niego nie FPS-a, a oldskulowego rolpleja (kliknijcie LPM, by otworzyć obrazek w wyższej rozdzielczości):
Zagralibyście?


Ciekawostka – pracujący nad dwuwymiarową przygodówką Stasis Chris Bischoff stworzył grafikę, która ukazuje jedną z lokacji z podwodnego Rapture w rzucie izometrycznym. Jak wam się podoba metropolia z BioShocka w takiej perspektywie?
Zagrałbym. RPG-ów w rzucie izometrycznym nigdy za wiele.
News o screenie, bez patrzenia na autora zgaduję, Piotrek66?
Jak mi sie podoba? Bardziej i ciekawiej niz oryginal. 😛
O ile bardziej wolałbym taką grę niż FPSa <3
Wygląda mega 😮 chociaż wydaje mi się, że klimat by na tym ucierpiał.
Naprawdę robi wrażenie:) Klimatyczne i niespotykane – takich gier brakuje.
@LichLordVII – po pierwsze to nie screen, a normalnie zrobiona grafika. Jej autor w ciekawy sposób zmienił punk patrzenia na coś, co jest już dobrze znane, co samo w sobie jest interesujące – i dobrze, że Piotrek jako redaktor dostrzegł tę małą inicjatywę i o niej napisał.
Kto tam pastuje tą podłogę?
@Dyzio19: Siostrzyczki 🙂 Sama grafika jest świetna, grałbym
Czy bym zagrał? Z pewnością, nawet pomimo tego że nie lubuję się w takim typie gier…
Fajna by była jako RPG w stylu FallOut 😉
Wygląda cudnie. Stara miłość (do starych dobrych RPGów) nie rdzewieje. 😀
Przypomina mi „Sanitarium”
Nom, świetnie to wygląda. Chciałbym zobaczyć tak odpicowanego Icewind Dale’a. :3
Wygląda super. RPG to może nie, ale coś pokroju Diablo w uniwersum Bioshocka byłoby ciekawe.
@Rewo Czy ja wiem, może masz rację,na pewno nie byłoby tego napięcia. Ale te piękne grafiki! Ja bym może i wolał tego typu Bioshocka, oryginał był niestety nudny jak flaki z olejem. W ogóle seria Bioshock jest jedną z najbardziej przereklamowanych serii. Niby wszystko, co powinno, tam jest, ale byłem grą ogromnie rozczarowany – nigdy nie miałem ochoty do nie wrócić. Więc czegoś tam zabrakło, może przez to, że to shooter, fabuła została spłycona, a walki były nużące. Ale np. Deus Ex nie miał takiego problemu
@JerichoHorn Kwestia gustu, dla mnie Deus Ex byl nudny i zdecydowanie przereklamowany, natomiast Bioshock wciągający i z wielką chęcią wracam czasami do pierwszej części.|Co do newsa, fajnie by było pograć też w takiej formie w Bioshocka, ale klimat który jest w oryginale, gdzieś by się zgubił.
Oj…chętnie bym pograł :] .
OCZYWIŚCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
@JerichoHorn|I to najlepiej obrazuje, jak bardzo odmienne potrafią być opinie ludzi nt. jednego produktu;)w pewnym czasopiśmie o grach, w zestawieniu najbardziej rewolucyjnych FPS minonej generacji konsol był właśnie Bioshock. Mnie również nie porwał, bardziej podobało mi się Infinite, które też przez wielu jest mieszane z błotem:)
Grałbym. 🙂
@JerichoHorn – kurczę, a już myślałem że to tylko ja… Byłem mega podjarany pierwszym BioShockiem, ale rozgrywka tak mi się nie podobała że nie dałem rady tego przejść a to prawie nigdy mi się nie zdarza (generalnie nie pamiętam żebym miał tak z czymś innym, bo nawet słabsze tytuły zazwyczaj jak zaczynam, to kończę, ale tutaj po prostu nie mogłem wytrzymać). Moje odczucia są takie – fabuły zero, dziwne AI przeciwników, z walk zero satysfakcji, ciągle ciasno jak w…, no i to poczucie straconego potencjału
…ja bym jednak wolał System Shocka w takiej konwencji 🙂 ))
@kawka78 Mam dokładnie tak samo xd|@turboRatlerek Ja znam angielski a super zachwycony nie jestem, ale jeszcze nie przeszedłem więc zobaczymy, chociaż długo mi to pewnie zajmie, bo jak to napisał @kawka78 gameplay jest dosyć wtórny przez co i gra dość nudna.
tak
@jeloneq7 bo spóźniłeś się z graniem w BioShocka o 5 lat malkontencie -_- Szczególnie, że w BioShocku nie o gameplay chodzi, a o fabułę, której bliżej do zagłębiania się we własne ja niż do odkrywania kolejnej historyjki.