10.11.2013
Często komentowane 24 Komentarze

[Biuletyn e-sportowy] Znamy mistrza Starcrafta 2!

[Biuletyn e-sportowy] Znamy mistrza Starcrafta 2!
W nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego rozegrane zostały ostatnie mecze Mistrzostw Świata 2013 w Starcraft 2. W finale triumfował Koreańczyk sOs, pokonując swojego rodaka, Jaedonga 4:1.

Turniej rozgrywany był w formacie play-off, pierwsze trzy rundy do trzech wygranych, finał do czterech. Jedynym zawodnikiem spoza Korei był Szwed NaNiwa, który zajął 16 miejsce w rankingu ogólnym wspólnie z Revivalem. O awansie zawodnika z Europy zadecydował wygrany 3:0 mecz bezpośredni. Niestety w 1/16 NaNiwa musiał uznać wyższość rozstawionego z numerem 1 Soulkeya. Nie obyło się też bez niespodzianek. Mistrz wiosny, zajmujący drugie miejsce w rankingu generalnym INnoVation, odpadł w meczu z duckdeokiem. Do półfinałów doszli ostatecznie Bomber, sOs, JaedongMaru. W pierwszym meczu sOs zaczął od porażki. Z każdą minutą jednak rozkręcał się i mimo, że Bomber miał kilkakrotnie przewagę, na trzech kolejnych mapach musiał uznać wyższość rywala. Podobnie drugi mecz był bardzo wyrównany i kilkakrotnie wydawało się, że Maru odwróci sytuację, ale Jaedong grał dużo lepiej i równiej.

Grający Zergami Jaedong przystępując do finału miał na sobie dodatkową presję – w kilku ostatnich turniejach zajmował drugie miejsce i liczył, że na najważniejszej w tym roku imprezie uda mu się wreszcie odnieść zwycięstwo. sOs postanowił pokrzyżować mu te plany. W każdym meczu stosował niekonwencjonalne i zaskakujące taktyki – canon rushe, ukrywanie ekspansji, ataki niestandardowymi kompozycjami jednostek. Widać było, że z każdym kolejnym dziwnym otwarciem Jaedong miał problemy z wyborem właściwej strategii i odczytywaniem zamiarów przeciwnika. Tylko w trzecim starciu, gdy zaryzykował i otworzył podwójną ekspansją, udało mu się ograć rywala. W pozostałych był nieco zagubiony, spóźniony z decyzjami i niepewny. Nie ma co go winić zresztą, nawet komentatorzy, widzący w końcu całą mapę, nie byli momentami pewni co właściwie planuje Protos.

Tym samym tegoroczny sezon WCS oficjalnie się zakończył. Jeśli wierzyć zapowiedziom sprzed kilku tygodni, oraz informacjom podanym na Blizzconie, kolejny powinien być jeszcze lepszy. Blizzard chce rozwiązać problemy, o których mówili gracze i wynieść Starcrafta tam gdzie jego miejsce – na tron najlepszej gry e-sportowej. Czy się to uda? Zobaczymy.

24 odpowiedzi do “[Biuletyn e-sportowy] Znamy mistrza Starcrafta 2!”

  1. W nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego rozegrane zostały ostatnie mecze Mistrzostw Świata 2013 w Starcraft 2. W finale triumfował Koreańczyk sOs, pokonując swojego rodaka, Jaedonga 4:1.

  2. Dobrze, że nikt Wam nie przypomniał, żeby o tym napisać czy coś.

  3. GDIT – nie jestem pewien do czego pijesz 😛 Jeśli chodzi ci, że trochę późno tekst, to oglądałem Blizzcon do wczesnych godzin rannych i musiałem najpierw odespać, a potem notatki uporządkować, zanim napisałem tekst 😛

  4. cholera zaspoilerowałem sobie D:

  5. P_aul chyba streszczenie przeczytal czy cos i na dodatek nie ma podstawowego pojecia o S2. SoS systematycznie robil wiecej bledow niz Jaedong. Problem jest w tym, ze S2 jest cholernie niezbalansowane jesli chodzi o PvZ. Szybki przyklad – trzecia gra, blad po bledzie SoS tracil teren konczac pod koniec gry z trzema bazami kontra 6 baz ktorych mial Jaedong. Na dodatek co chwile tracil swoja czwarta ekspansje SoS. I Nagle pod koniec SoS wymaksowal swoich Colossus i Phoenix.

  6. c.d.|Zerg nie majac ani jednej poteznej jednostki nie mialo szansz z ostatecznym starciem i poprostu polegli.PS. Cannon Rush NIE JEST ZASKAKUJACA TAKTYKA. Tylko najwieksze nooby robia cannon rush, zeby zapewnic sobie wygrana. To jest taktyka, na ktora Zerg nie ma szans zrobic kontre.

  7. Ostatni punkt:|sOs – jego micro praktycznie nie istnialo, wszystko w jedna kupe i NA HURA

  8. @GrowlingM1ke: Ja mam wrażenie, że to jednak ty nie masz podstawowego pojęcia o SC2. Zergowie nie mają żadnej potężnej jednostki? Hmm… Ultrale? Broodlordy? Nie, słabizna! A tekst o cannon rushu, jakoby był taktyką noobów – człowieku, nie masz pojęcia o e-sporcie. @P_aul: Dzięki za news, ja też siedziałem w nocy i oglądałem wszystko na żywo, świetny turniej.

  9. @Naars|Jaedong mial cala mase ultrali, ktore szybko padly pod koniec. Broodlordy nie maja szans z wyprodukowanymi przez sOs Carriery, your point is invalid. Jeszcze prosze powiedz jaka jest skuteczna kontra na cannon rush?

  10. @GrowlingM1ke: Może coś przegapiłem, ale sOs nie wyprodukował ani jednego Carriera. Ultrale są bardzo silnymi jednostkami, żadna inna jednostka nie zadaje tak dużych obrażeń i nie jest tak wytrzymała jak one. Broodlordy również są niesamowicie silne, ale potrzebują ochrony. Kontry na cannon rush są co najmniej dwie i Jaedong z nich korzystał – zalew zerglingów, albo ekspansja w innym miejscu i powrót na miejsce po kilku minutach, z większymi siłami. I miałem na myśli to, że nie ma czegoś takiego jak…

  11. … taktyka dla noobów, używa się tego, co się ma, deal with it. Pro gamerzy jakoś nie płaczę jak ty na rzekomy brak balansu. Poważnie, człowieku, nie dorosłeś do e-sportu.

  12. Growling – czyli w skrócie, sOs, najlepszy gracz świata, to noob, który musi grać op rasą i korzystać z taktyk, które sprawdzają się tylko na brązie. Pewnie gdybyś miał okazję z nim zagrać pojechałbyś go jak pięciolatka… Gratuluję dobrego samopoczucia 😀

  13. Grwoling i kij że sOs używał „tanich ruchów” by wygrać, w tego typu grach nie liczy sie co używasz i jak (do puki nie czitujesz) ważna jest wygrana, co z tego że gorzej prowadził swą ekonomie i zestawienie jednostek możesz go oceniać ile chcesz ale to nie zmieni faktu że wygrał ten turniej a co z a tym idzie pokonał wszystkich swych rywali i najwidoczniej zasłużył na pierwsze miejsce, możesz stękać, jękać dawać mi fakty jaki sOs jest zły i jakie popełnił błędy ale na końcu liczy się tylko to że wygrał.

  14. Siedziałem i oglądałem do 3ciej w nocy^^, Jeadong i Maru grali wybitnie dobrze, ale sOs z Mindgame’ami i tymi cannon rushami nieźle zagrał, a jak ktoś uważa że cannon rush to tani ruch i sOs noob race abuser, to niech wejdzie do kibelka, otworzy klozet, wejdzie do niego i przyciśnie przycisk „flush”, bo nie wie co pierdzieli.

  15. @Growling Ile oglądałeś turniejów Starcrafta 2 w roku? Oglądałem praktycznie wszystkie WCS’y wszystkich reginów, Dreamhacki, IEM’y itd. i jakoś nie przypominam sobie żebym bodaj raz zobaczył Carriera. No chyba że zagranego przez jakiegoś trolla albo wychowanka White-Ry. No ale jasne, Protoss imba rasa. Ale Blizzard zapowiedział już że ze względu na to że randomem nie gra prawie nikt, Random dostanie buffa i to dość dużego :/

  16. Toss imba i op, a nie wyższość przeciwnika. Finał był strasznie nudny w porównaniu z drugim półfinałem.

  17. Nie znam się totalnie na SC i w sumie przez przypadek trafiłem na twichu błądząc po zakończonym turnieju hearthstona, ale tak mnie wciągnęło, że do końca zostałem. Bardziej widowiskowy był drugi półfinał i przyjemniej się oglądało niż finał (dla kogoś kto mało wiedział co się dzieje). Tak się zastanawiam: czemu Dong nie szczypał sosa tak samo jak na początku przeszkadzał Maru wysyłając kilka zerglingów i niszcząc mu scv?

  18. I jak protos jest za mocny to czemu wszyscy nim nie grają? 55k$ (taka była różnica między 1. a 2. miejscem?) piechotą nie chodzi i dla takiej kasy chyba warto zrezygnować z ulubionej rasy i wybrać tą „niby najsilniejszą”

  19. @ vanhoover Niektórzy mają honor.

  20. mhm i JD popełnił seppuku po przegranej… też mi wytłumaczenie 😀

  21. @Wojxar|Grubby grał carieery na hasu podczas WCS eu bodajże 2 sezon RO8. |@GrowlingM1ke|Brązowy zerg?

  22. @ vanhoover Seppuku to raczej w Japonii niż Korei.

  23. Żaden imba protos JD po prostu spartolił i tyle bo dał się podjechać zagrywkami jakie on sam stosował na innych, a JD raczej ludzie nie rush’ują i SOS wykorzystał pewność JD. Poza tym gdyby nie te rush’e to pewnie JD by wygrał bo pokazał że nawet z jedną bazą więcej o, które zresztą JD nie wiedział i tak potrafi rozdeptać SOS’a. Sam SOS w sumie wygrał jedynie z powodu tych rush’ów i z jednej strony niby wygrał, ale bycie najlepszym na świecie dzięki cheesom to taki trochę przypał.

  24. Dlatego m.in wolę JD i szkoda że nie wygrał, przynajmniej nie robił żadnych dennych ruchów żeby wygrać i za to mam do niego szacunek.. biedaczysko chyba na dobre będzie miał te drugie miejsca we wszystkich zawodach xD

Skomentuj KewL Anuluj pisanie odpowiedzi