05.09.2014
Często komentowane 54 Komentarze

Blisko sto tysięcy PlayStation 4 w Polsce

Blisko sto tysięcy PlayStation 4 w Polsce
Wygląda na to, że PlayStation 4 zadziwiająco dobrze radzi sobie nie tylko na zachodzie Europy i w Stanach, ale też w Polsce. W wywiadzie przeprowadzonym przez serwis Polygamia, Jim Ryan – szef europejskiego oddziału Sony Computer Entertainment – powiedział, że sprzedaż konsoli w naszym kraju zbliża się do stu tysięcy egzemplarzy.

Jak możemy przeczytać w wywiadzie:

W zeszłym roku postaraliśmy się, by PlayStation 4 pojawiło się w Polsce w tym samym czasie, co w reszcie Europy, i to już w dwa tygodnie po premierze amerykańskiej. Jesteśmy tutaj od 10 miesięcy i jeśli chodzi o sprzedaż, to zbliżamy się do 6-cyfrowej liczby sprzedanych konsol w Polsce.

Cóż, pozostaje pogratulować i życzyć dalszych sukcesów. A wy należycie do tych stu tysięcy?

54 odpowiedzi do “Blisko sto tysięcy PlayStation 4 w Polsce”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 5 września 2014 o 17:34

    Wygląda na to, że PlayStation 4 zadziwiająco dobrze radzi sobie nie tylko na zachodzie Europy i w Stanach, ale też w Polsce. W wywiadzie przeprowadzonym przez serwis Polygamia, Jim Ryan – szef europejskiego oddziału Sony Computer Entertainment – powiedział, że sprzedaż konsoli w naszym kraju zbliża się do stu tysięcy egzemplarzy.

  2. Ja należę i sie z tego bardzo ciesze. 🙂

  3. Te 100.000 ludzi, którzy PS4 kupili albo śpi na forsie albo ma bogatych rodziców. W Europie ceny gier na nową generację są w tej chwili zaporowe, co przy polskich zarobkach jest tym bardziej bolesne.

  4. Jestem bardzo zadowolony. Gra na PS4 sprawia dużą frajdę. Ja kupuje gry z Anglii lub Francji; innym też polecam, mimo że nie mają polskiego języka.

  5. Kupie, ale jeszcze nie teraz. Ostatnio kupiona przeze mnie konsola to NES

  6. @Poganin Typowe gadanie gościa, który: a) nie pracuje, b) nie potrafi oszczędzać. Wystarczy odkładać sukcesywnie chociaż i 100 zł/miesiąc , i kupujesz co chcesz zwłaszcza ze sprzętu jak zaczniesz wystarczająco wcześnie …

  7. @Cyrenejczyk A mogę wiedzieć semu w Anglii lub w Francji ?

  8. dragonrider01 5 września 2014 o 18:01

    @Poganin a słyszałeś o grach używanych?

  9. @Hitsugaya Typowe gadanie internetowego trolla. Znasz mnie? Nie znasz, więc daruj sobie osobiste wycieczki pod moim adresem. Stać mnie, ale to nie oznacza, że zgadzam się na to, żeby przepłacać. Naprawdę nie przeszkadza Ci to, że gry na nową generację w Europie są w przeliczeniu droższe o jakieś 15 dolarów niż w USA?

  10. Pewnie że należę i bardzo się cieszę że premiera XO w Polsce odbyła się później bo byłem nastawiony na kupno konsoli od M $ ale że Sony docenił nasz rynek to kupiłem playstation 4.

  11. Chyba rzeczywiście nie ma newsa bez wojenek słownych, ale trochę luzu ludzie. Nie ma się co oszukiwać, że premierowe ceny gier z next genów są zaporowe dla przeciętnego Kowalskiego i jeżeli ktoś próbuje temu przeczyć to jest zwyczajnie ślepy, albo naiwny. Proszę zwrócić jednak uwagę, że ten kij ma dwa końce i nikt nikomu nie każe kupować kilku tytułów miesięcznie. Jeden kupujesz np teraz, a następny za miesiąc kiedy już z pewnością pojawią się jakieś atrakcyjniejsze oferty.

  12. Tak tak tak, znów lecimy na rypanko co narodzie ? ciągle wam mało, nie dość ze politycy to teraz te konsole.

  13. http:i.imgur.com/MSgtwqb.jpg 😀

  14. @Poganin. Jak napisał dragonrider01. Ja kupuje używki. Można też się wymieniać w takich sklepach jak Game World i Game Trade za dopłatę. Nie wiedzę problemu. Kupilem TLOUR w dniu premiery za 130 złotych, Diablo3 na PC kostowało podobnie w dniu premiery.

  15. Kiedyś tam kupię, ale to dopiero po tym jak skołuję i przerobię gry na PS3 bo nadal jestem w epoce PS2, ta konsola ma za duzo ciekawych pozycji. I sam kupuję uzywki, da sie na tym sprawnie funkcjonować jesli tylko się wie w co chcemy grać.

  16. Przyjdzie The Order 1886, Uncharted 4 i nie będzie wymówki zagram jak stanieje 🙂 Jeśli któraś z tych gier będzie kalibru The Last of Us to tak samo kupię je zaraz po premierze jak zobaczę oceny i nie będę żałował. TLOU to jedyna gra na którą wydałem 216zł 🙂 Zresztą i Unity jest tą grą z powodu której już warto kupić PS4.

  17. ja kupię na 100 %, ale poczekam aż pojawi się więcej exlusivów. Póki co na ps3 i ps2 zostało mi wiele pozycji do ukończenia.

  18. EastClintwood 6 września 2014 o 07:41

    Poczekam aż wyjdzie więcej gier.

  19. A ja już mam ją miesiąc i jestem bardzo zadowolony. Jedyny minus to to, że do multi trzeba mieć ps plus

  20. Dobry wynik jak na polskie warunki

  21. no to trzeba im po gratulować, biorąc pod uwagę ze i tak większość moich znajomych czekało na premierę XBOX ONE 🙂

  22. Tak samo jak w przypadku XBONE – co ma za sens kupowanie tego, jak póki co nie ma w co grać?

  23. @SerwusXJak ktoś codziennie chodzi do pracy po 8-10 godzin, to wierz mi… grania na PS4 jest aż nadto i nie starczy czasu by ograć wszystkie ciekawe tytuły.

  24. Druga sprawa, to ceny.|Mam PC kupionego w 2010 roku, wszystkie tytuły śmigają na średnio/wysokich detalach. Czy jeśli chciałbym grać w najnowsze tytuły, bardziej opłaca mi się kupić konsolę za 1500 PLN + kilka gier za ponad 200? Czy jednak kartę graficzną za niecały 1000 i masę gier za kilkadziesiąt złotych? No i w dalszym ciągu mogę pograć w tytuły sprzed kilku/kilkunastu(/kilkudziesięciu 🙂 ) lat, czego o PS4 powiedzieć nie można.

  25. @smd87|Przeglądałem tę listę, nic nie zachwyca na razie, więc trzeba czekać i liczyć, że twórcom coś się uda. :/

  26. No prosze, a mi konsola PS4 pozwoliła pograć na wielu grach. Skończyłem nowego Killzone, nowe Infamous (bardzo fajna gra), ukończyłem Black Flag, Watch Dogs, Thiefa bez konieczności wymiany mojego leciwego już laptopa. Ponadto staram sie regularnie ciorac w multi BF4 z moim klanem. Jedyną przerwę od grania na PS4 zrobiłem dla Risena 3, którego aktualnie katuje na laptopie, po czym powróce na PS4 z Destiny.Mam aktualnie wszystko co potrzebuje i nie czuje potrzeby upgradu PC.

  27. 100 tyś graczy w Polsce ma PS4 i żadnej nadal nie ma w co grać. Do tej pory nie pokazał się żaden killer na miarę Killzone Shadow Fall aby można było kupić dla takiej gry konsole. Może DriveClub. Zobaczymy.

  28. @PS4MasterA co to, konsola musi samymi eksluzywnymi grami stać i bez nich nie ma w co grać? A multiplatformy to co? To tak jakby pisać, że na PC nie ma w co grać, bo poza grami multi, to komp oferuje w 90% same indyki.

  29. Mierne 100 000 ??? czyli jakieś statystycznie na moje oko mój najbliższy sąsiad ma konsole oddaloną od mnie o 30 km, następny. Czyli żeby wpaść, pożyczyć, pograć nie ma szans. Warszawka śpi!!! prawie 2 mln mieszkańców, to na polske powinno ok 1 mln konsol być w gospodarstwach na daną chwilę/ Niechaj zrobią obowiązkowy dekoder Sony jako cyfrowy nadajnik to zaraz sprzedaż wzrośnie.

  30. sorry ale ten twój killer Killzone jedyne co to nadaje się na usypiacz dla maluszków, drugiej takiej nużącej gry dawno nie widziałem, no chyba że pomyliłeś tytułu i miało być Infamous SS.To się zgodzę z pojęciem Killer

  31. @smd87|W to co warto grać, na PC wychodzi również + indyki + MMO + masa innych gier, których na konsolach nie uświadczysz. Tak BTW, ile z wymienionych przez ciebie tytułów to są odgrzewane kotlety?…

  32. @SerwusX|Nie upatruje ich w kategorii odgrzewanych kotletów, bo bawiłem/bawie się przy nich bardzo dobrze, a o to przecież chodzi. I wole jedno Black Flag niż 50 przeciętnych indyków. Tych naprawdę wartościowych jest drobny ułamek, na reszte zwyczajnie szkoda czasu. Podobna sytuacja tyczy się zreszta MMO – grałem jedynie w TORa, na reszte nawet nie spojrzałem (podobnie jak na gry MOBA). Zresztą coraz więcej gier MMO zaczyna ostatnio wychodzić również na konsole.

  33. Co do ex-ów na konsole to jedno Uncharted, RDR czy TLoU z nawiązką zrekompensowało mi przewagę graficzną pc-tów. I nie jestem fanboyem – wychowywałem się na Amidze, grałem (i gram) przez wiele lat na PC w takie kultowe gry jak BG, Torment, Herosi, Gothic i wiele innych, od dłuższego czasu również gram na konsolach. Można wiec powiedzieć, że jestem doświadczonym graczem i z wiem, że nie ma idealnej platformy do gier, i by czerpać największą przyjemność z grania trzeba mieć i dobrego PC i konsole.

  34. @smd87|O toto. Patrząc jednak z innej strony – powiedzmy, że chciałbym się przesiąść na jedną tylko platformę, a do tego konsole nowej generacji są raczej słabym pomysłem, tak samo jak te poprzedniej: na nowe nie ma jeszcze gier, a na stare już nie będzie. I właśnie dlatego moim zdaniem PC i tak musi być. |Osobiście jestem fanem myszki i klawiatury i nie umiem przekonać się do innych kontrolerów (nawet w wyścigi wolałem grać na klawiaturze niż kierownicy). Chyba, że w bijatyki u kolegi na starym xboksie.

  35. Ja z drugiej strony nie trawię po prostu n-tych gier z serii, o ile nie wnosi czegoś naprawdę nowego. Przykładem jest właśnie seria Assassin’s Creed. Jedynkę przeszedłem dwa razy, a już przy dwójce miałem Déjà vu.|Co do FPSów – wszystko już widziałem sto razy, dlatego nie jestem w stanie grać ciągle w to samo. I nie chodzi tutaj tylko o wznawiane serie i kontynuacje, ale o cały gatunek. Lubię FPSy, ale musi mnie on czymś zaskoczyć (np. Bioshock, Necrovision).

  36. @Aargh|”Nie lubią grać na PC”. Posiadając pad i PC podłączony do telewizora, to jaką tak naprawdę zauważysz różnicę grając w grę multiplatformową? A np. RTSy? Można próbować, ale to nie to samo. A FPSy? Wiem, że znane serie są popularne właśnie na konsolach, osobiście grałem w takowe. Nawet mi dobrze szło, ale sterowanie irytowało mnie niesamowicie.

  37. +1 Sam dzisiaj nabyłem jedną sztukę, bo ped… z konkurencji olali sobie klientów i nie dali nawet przetestować pada i obojętnie jakiej gry. Plany na przyszłość? Dokupienie dobrego PC, później nowszej i mam nadzieję ładniejszej wersji XO, bo ta obecna wygląda okropnie xD

  38. @Thuldumar|Popatrz jak komputery w podstawówkach i gimnazjach wyglądają i wyobraź sobie, że każdy takiego miał pod biurkiem w domu i nikt nie marudził. 🙂

  39. To nie dla mnie. Dla mnie konsola zawsze będzie tylko mało użyteczną namiastką PCta. Za mało gram by kupować sprzęt tylko do tego. A to w co gram teraz to są prawie wyłącznie produkcje niezależne, bez szans na pojawienie się na konsolach.|I to boli mnie najbardziej. Konsole są skostniałe i nie dają szans na popis twórcom gier. Wszystko musi spełniać sztywne warunki.|Jedyna konsola jaką kupiłem w życiu to starusieńka polska TVG-10. (ktoś w ogóle wie co to jest?)

  40. Cordylus? Jeżeli twierdzisz, że pozycje niezależne nie mają szans na pojawienie się na konsolach, a producenci niezależni mają od Microsoftu i Sony, czerwone światło na swoje gry to naprawdę masz blade pojęcie o temacie.

  41. blisko sto tysi SŁABOOOO !!!

  42. @KRENCIO – Jeśli wziąć pod uwagę, ze to sprzęt służący stricte do rozrywki, do kupna którego nie można przekonać rodziców na zasadzie „bo jest mi potrzebny do nauki”, a do tego mówimy o Polsce i konsoli, która nie ma nawet rok, to jest to naprawdę dobry wynik.

  43. @Wuwu1978. Oczywiście różne indyki mają szanse – ale są w mniejszości. Twórcy gier które mnie interesują (Kerbal Space Program, Blockscape, czy Factorio) w żadnym stopniu nie są zainteresowani konsolami. Na PC maja PEŁNĄ dowolnośc – na konsolach już nie.

  44. @Cordylus – |Wiadomo, że na PC wychodzi więcej indyków i to sie na pewno w bliskiej przyszłości nie zmieni, ale faktem jest, że na konsolach pojawia się ich coraz indyków i, co ważne, twórcy tych gier przeważnie chwalą sobie współprace z Sony/MS, bo sprzedaż na konsolach przynosi im całkiem sporo pieniędzy.|Co do samych indyków… mi na przykład nawet nie chciałoby się tracić czasu na instalacje tych gier, które wymieniłeś, bo po pracy i tak mam zbyt mało czasu by ograć ważniejsze, duże gry.

  45. @Aargh wytłumacz mi tylko dlaczego na PC miałbym w interface używać pada skoro mam myszkę? Jeszcze dałeś przykład MAss Effecta. tzn, że miałbym na PC się katować padem jak mam o wiele lepszy kontroler Myszka + klawiatura? Żarty jakieś? To jest główny powód dla którego nie kupuje next gena. STEROWANIE PADEM !!! To wbrew naturze szczególnie w FPSach różnego rodzaju.

  46. @Ziemas – dlatego choćby, że pad został stworzony do grania, a myszka i klawiatura do arkuszy w excelu. Owszem można jeść zupę widelcem, ale po co, skoro do jedzenia zupy jest łyżka?

  47. @OskiOski Zabawne rzeczy wypisujesz. Wszystko ma sens ale odwrotnie. Precyzja myszki w FPSach jest niezastąpiona. Padem granie w FPSy to właśnie jest jedzenie zupy widelcem. W sportówki owszem pad jest do nich stworzony i OK, RPG też od biedy. Mam X360 i omijam FPSy szerokim łukiem bo na PC mam komfort grania a nie pchanie kamienia pod górę. Zakupiłem sobie nawet takie cudo jak AimonXB dla Red Dead Redemption ale to nie to samo co mysz choć jednak ten widelec ma większe przestrzenie do łapania zupy.

  48. @Ziemas Funfact: obecnie pad jest stworzony pod 90% gier, a jedyna różnica to precyzja w rzeczonych FPSach i rzecz jasna strategie etc. i o ile na PC precyzja rzeczywiście jest większa, to nie bagatelizowałbym tych milionów egzemplarzy FPSów sprzedawanych na konsolach. To też jest komfort grania,a zaprzeczanie, to jakieś absurdalne ”b-but muh pc gaming”. Ciągle twierdzenie, że na padach się źle celuje to jakaś bajka urwana z 2004 – tak naprawdę to tylko kwestia przyzwyczajenia.

  49. @Ziemas. Doprawdy śmieszne są te dyrdymały którymi nas raczysz. To ze masz problemy manualne przez ktore wolisz myszke nie zmieni niepodwazalnego faktu ze gamepad to sprzet przede wszystkim do grania a myszka do obslugi windowsa. Tak jak łyżka jest stworzona przede wszystkim do zupy. Gdyby bylo tak jak mowisz juz dawno myszki wyparly by pady na konsolach.

  50. Precyzja moze i jest wieksza ale to i gorzej. Bo przeciez w prawdziwym zyciu żołnierze nie strzelaja samych headshotow i nie skaczą jak opętani by uniknąć kul. Dzieki temu granie na padzie zwieksza imersywnosc rozgrywki. Caly swiat do tego doszedl produkujac tylko pady do konsol. Tylko ty jeden wciąż tkwisz w słomianych butach na buraczanym polu gamingu upierajac sie ze jest inaczej.

Skomentuj ralf84ck Anuluj pisanie odpowiedzi