Blizzard ma kończyć Odyssey. To survival w stylu Fable
Nowa gra Blizzarda może być zaskakująco blisko premiery. Insider Jez Corden dzieli się nowymi informacjami.
Jeszcze w 2022 roku pisaliśmy o tym, że Blizzard tak jakby zapowiada nową survivalową grę. Wtedy była mowa tylko o ogłoszeniu naboru na artystów, projektantów i programistów. W oficjalnym tweecie pojawiła się grafika z podpisem: „Niezapowiedziana gra survivalowa”.
Później donosiliśmy, że ta produkcja ma być bajkowym survivalem w stylu Fable Legends, a źródłem informacji był nowy odcinek podcastu The Xbox Two. Według Jeza Cordena nowy projekt Blizzarda otrzymał roboczą nazwę Odyssey i pod względem graficznym powinien być podobny do Fable Legends lub Everwild. Corden wspominał wtedy m.in. o pierwszoosobowej kamerze, podstawowych mechanikach budowania, a także możliwości wcielenia się w sprzedawcę, który handluje z innymi graczami.
Teraz mamy świeżą garść wieści na temat projektu Odyssey, a wszystko po raz kolejny ma związek z podcastem The Xbox Two. Insiderem udostępniającym informacje ponownie jest Jez Corden, który stwierdził, że Odyssey było nie tylko nazwą roboczą, bo ostatecznie skończy jako oficjalny tytuł produkcji. Mimo tego zaznaczył, że jest pewien tylko na 90%, a Blizzard wciąż może zmienić zdanie.
Corden dodał również, że tytuł może być udostępniony na różnych platformach, lecz w grę wchodzi jeszcze wariant z ograniczeniem się do produkcji ekskluzywnej dla Xboksów. Ponadto według Cordena Odyssey ma być już bliskie ukończenia.
Jez Corden twierdzi, że widział trochę rozgrywki i jego zdaniem gra będzie działać bez najmniejszych problemów na słabszych Xboksach Series S. Wszystko dlatego, że grafika jest stylizowana na bajkowe klimaty, co nie jest aż tak wymagające dla sprzętu, jak celowanie w fotorealizm.
Jez Corden udowodnił w przeszłości, że ma dostęp do zakulisowych informacji o grach. Mimo tego nie można traktować jego wypowiedzi na równi z oficjalnymi ogłoszeniami twórców gry. Możliwe, że wszystko o czym mówi Jez ostatecznie się sprawdzi, ale równie dobrze może się to minąć z rzeczywistością. Tak czy inaczej Blizzard na pewno pracuje nad jakąś nową grą survivalową, o czym świadczą wcześniejsze ogłoszenia o pracę.
Bardzo ciekawa jest sama kwestia ekskluzywności, bo z jednej strony więcej platform daje lepsze zyski i rozpoznawalność nowej gry, co skuteczniej buduje markę. Z drugiej strony, skoro Odyssey jest całkowicie świeżym projektem i nie ma żadnej bazy oddanych fanów, to Microsoft przejmujący Activision Blizzard mógłby poczuć silną pokusę do ew. zapewnienia sobie nowej gry na wyłączność.
Czytaj dalej
Gry to moja pasja i zawsze w coś pogrywam, choć często jestem w tyle z najnowszymi premierami. W pewnym momencie pokochałem roguelite'y, ale przydałby się większy skill. Jeśli trafia mi się taka okazja, wtedy staram się również pisać o grach.