Blizzard nie pracuje nad NFT, ale bada opinie graczy
NFT to wciąż bardzo głośny temat, który praktycznie zdominował rynek gier w ostatnich miesiącach. Ludzie (ponieważ mowa tu o graczach i developerach) w mgnieniu oka podzielili się na dwa obozy. Gracze i mniejsze firmy mniej chętnie przyjmą tokeny z otwartymi ramionami, natomiast jeśli chodzi o większych wydawców, to nie mają żadnego problemu, aby badać ten temat. Jak chociażby Ubisoft za sprawą nieszczęsnego Breakpointa, który nie będzie już wspierany. Najprawdopodobniej możemy się też spodziewać NFT w przyszłych produkcjach studia, wliczając w to kolejną odsłonę Ghost Recona.
Sprawa z Blizzardem zaczęła się od ankiety. O jej wypełnienie zostali poproszeni niektórzy gracze World of Warcraft, według VGC miało ich być około 2700. Firma badała zainteresowanie blockchainem oraz NFT, co mogło sugerować, że studio powoli przymierza się do umieszczenia tokenów w WoW-ie lub innych produkcjach. Otrzymaną ankietą podzielił się jeden z użytkowników Twittera i możecie zobaczyć ją poniżej.
Udało się jednak całą sprawę wyjaśnić i to w bardzo szybkim tempie. Wychodzi na to, że choć Blizzard bada zdanie swoich graczy za sprawą ankiety, to nie zamierza wrzucać do żadnej produkcji opartych o blockchain tokenów. Do tematu bezpośrednio odniósł się nawet Mike Ybarra, czyli szef Blizzard Entertainment. Przeciwnicy NFT i gracze WoW-a mogą na tę chwilę odetchnąć z ulgą.
Czytaj dalej
-
4Blizzard jasno określa priorytety. Nowych marek na razie nie będzie
-
2Gracze mogą w końcu mieć swoje domy w World of Warcraft. Fani czekali na tę funkcję od ponad 20 lat
-
World of Warcraft: Midnight z datą premiery. Wczesny dostęp tylko dla graczy, którzy wykupią lepszą wersję
-
1Do Diablo 4 nadchodzą bardzo ważne zmiany. Blizzard bierze się za ulepszanie lootu
