12.11.2013
Często komentowane 41 Komentarze

Blizzard pracuje już… nad kolejnym rozszerzeniem do World of Warcraft

Blizzard pracuje już… nad kolejnym rozszerzeniem do World of Warcraft
W weekend w trakcie BlizzConu zapowiedziano piąte rozszerzenie do World of Warcraft – Warlords of Draenor. Okazuje się jednak, że Blizzard pracuje już… nad kolejnym dodatkiem. To zarazem zmiana strategii developerów z „Zamieci”.

W rozmowie z serwisem Polygon Mike Morhaime, prezes Blizzarda, zdradził, że jego ekipa już pracuje nad kolejnym dodatkiem do World of Warcraft. Zaznacza, że to zmiana strategii studia, które do tej pory pracowało jednocześnie tylko nad jednym rozszerzeniem.

Morhaime podkreśla, że developerzy ciągle zastanawiają się w jaki sposób rozwijać swoją sztandarową sieciówkę. Chcą, by była ona ciągle świeża, utrzymując zainteresowanie graczy. Dlatego też kolejne dodatki mają ukazywać się szybciej niż w przeszłości – w związku z tym właśnie teraz Blizzard pracuje nad dwoma rozszerzeniami jednocześnie.

Działania „Zamieci” nie dziwią – liczba abonentów World of Warcraft ciągle spada i ostatnio zatrzymała się na poziomie 7,6 miliona użytkowników. Pytanie czy wypuszczane częściej dodatki pomogą w rozwiązaniu tego problemu.

41 odpowiedzi do “Blizzard pracuje już… nad kolejnym rozszerzeniem do World of Warcraft”

  1. Nowy albo ulepszony dotychczasowy silnik gry, czasem boli grafika w WoWie, a czasem zachwyca i mi osobiście ta różnica boli. Ale wiadomo że dla WoWa i tak wyjściem będzie free to play. 7,6 miliona to i tak największa liczba graczy w stosunku do innych mmo? Pewnie największa wśród gier z abonamentem. WoW żyje i żyć będzie

  2. Jeśli rzeczywiście wyjściem ma być F2P to osobiście mam nadzieję że jeśli taka decyzja nadejdzie to będzie to model biznesowy raczej w stylu SWTOR’a, abonament z sklepem, niż z samym sklepem.

  3. Obudzili się nareszcie. Od 2-3 lat WoW był maszynką do zarabiania i finansowania innych produkcji, tj SC2 i (głównie) Diablo III – Vanilla i prawie cały okres TBC to był czas częstych update’ów i dużych patchów i każdy widział, że gra zmienia się na jego oczach. Później cały ten proces BARDZO zwolnił i zacząłem odczuwać, że mimo wciąż tej samej wysokości abonamentu, płacę tak naprawdę za coś innego, za produkcję innych gier, zamiast na rozwój WoWa. Diablo nie było aż takim sukcesem, na jaki liczono…

  4. … Auction House się zamyka i Blizzard zdał sobie sprawę, że musi się znowu przyłożyć do ich sztandarowej gry, która mocno podupadła przez ostatnie lata, mimo regularnie wydawanych dodatków. Ze mną w kwestii WoWa się już nie przeproszą, WotLK był ostatnim dodatkiem, jaki kupiłem i odszedłem z gry kilka miesięcy przed Cataclysmem, straciłem do nich zaufanie.

  5. Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie F2P. Abonament powoli przechodzi do lamusa moim zdaniem. Mi podobałoby się rozwiązanie typu:|1.Kupujesz grę w pudełku i możesz w nią grać bez abonamentu (jak w Guild Ward 2)|2. Nie masz dostępu do niektórych lokacji i klasy postaci, więc jeśli je chcesz musisz kupić dodatki: Pandaria itp.|3.W grze jest Item Shop, ale nie daje on przewagi nad innymi, są tam np przedmioty estetyczne .|4. Blizzard pracuje nad nowymi dodatkami, więc gra ciągle będzie dochodowa.

  6. Oczywiście to nie jest może takie łatwe do zrealizowania i co zrobić z tymi wszystkimi wiernymi graczami? Tego nie wiem, ale wydaje mi się że taka opcja na pewno pozwoliła by zarobić blizzardowi i sprowadzić wielu graczy.

  7. Nie wiem tylko co zrobić z tymi wszystkimi wiernymi graczami którzy płacą abonament i tu jest problem. Trzeba by było im to zrehabilitować, ale jak skoro niektórzy wydali już krocie na abonament. Wydaje mi się, jednak że F2P na zasadzie Guild Wars 2 byłby dobry i sprowadziłby wielu graczy, przy okazji przynosząc dochody.

  8. Jak dadzą grafikę chociaż normalną, coś na aktualnym poziomie to może się skuszę ale tak naprawdę powinni zrobić grafę na poziomie na wysokim poziomie i jakims pożądnym silniku. Bo fabuła fabułą ale mnie osobiście kuje w oczy grafa. Gra ma być przyjemnością a wizualny aksept jest według mnie minimum aby zobaczycz czy gra jest warta czegoś dalej. Czyli grafa, fabuła ,grywalność jak o te trzy rzeczy zadbają to ludzi będą mieć więcej.

  9. ja na blizzconie już mówili, że zakończenie WoD będzie jednocześnie startem nowego i wątke będzie jakos tam kontynuowany. Powiedzieli też że 1 ekipa pracowała nad vanilą tbc i wotlk.2 ekipa pracowała nad cata mop i wod. Kolejny dodatek projektuje 1 ekipa.

  10. @Lawojtek – Guild Wars nie jest F2P, tak samo jak swtor dla mnie nie jest F2P. To jest forma B2P. Według mnie abonament w grze mmo jest jak najbardziej potrzebny ze względu, że tworzy naturalną barierę ochronną przed gówniarską mentalnością. Nie po to płace, żeby zapełniać listę ignora bo ktoś może sobie ściągnąć grę za darmo.

  11. F2P zabiłoby klimat gry. Podoba mi się pomysł z częstszym wypuszczaniem dodatków.

  12. WoW nigdy nie przejdzie na f2p. Deal with it. Sam blizz to stwierdził.

  13. @assamir – zdefiniuj „normalną” grafikę? Design, a poziom technologi użytej w grze to dwa różne aspekty. Lokacje z Mist of Pandaria, Warlords of Dreanor stoją na bardzo wysokim poziomie designu, są bardzo ładne – ale to jest specyficzny styl. Może się podobać, albo nie, ale nie można powiedzieć, że grafika jest zacofana, bo nie jest. Jeżeli dla Ciebie taki np. Crysis 3 to „normalny” poziom, to WoW nigdy takiego poziomu nie będzie mieć, bo to zupelnie inny styl graficzny.

  14. @lawojtek – Nie będzie dochodowa, bo w WoW w przeciwieństwie do Guild Wars nie rozrasta się tylko z nowymi dodatkami, ale też patchami, które dodają sporo nowych rzeczy, raidów, miejsce, i można by wiele wymieniać – a patche wychodzą średnio co 3 miesiące. To wymaga dodatkowych pokładów finansowych – nie mówiąc że WoW jest znacznie bardziej obszerny jeżeli chodzi o Content w grze niż inne MMO. Abonament jest po to, by utrzymać ten stan, a nawet zrobić więcej i lepiej. Inna sprawa, że móglby być nieco tańszy

  15. @Naars – Cataclysm był najgorszym dodatkiem jaki kiedykolwiek wydali, nudnym, bez polotu i spójności, bez własnego klimatu, taki bardziej obszerny patch do gry, wiec nie dziwie się, czemu wielu graczy się zniechęcilo. Ale zaufaj mi, że Mist of Pandaria to dotychczas najlepszy dodatek jaki kiedykolwiek wyszedł pod każdym względem (kwestia klimatu to rzecz subiektywna), jest tak obszerny i zróżnicowany, że trudno się w nim nudzić. Zaś Warlords of Dreanor wydaje się iść w tą stronę jeszcze bardziej.

  16. @Kolednik – GW 2 jako B2P ? Coś Ci się pomyliło 🙂 Guild Wars 2 należy KUPIĆ, a później jest shop, w którym nic NIE dodaje przewagi nad innymi graczami więc jest to na pewno gra FREE to PLAY ale po jej kupnie rzecz jasna.|Widzę, że Fanboye Warcrafta atakują 😉

  17. Dobry slowpoke, już wiadomo to było od kilku dni 😀

  18. @Scouser dokładnie,tak szczerze to nawet jak chciałem coś tam kupić to nie było za bardzo co 😀

  19. @lawojtek – Abonament stanowi problem dla kogoś, dla kogo 40 złotych miesięcznie to majątek (bądź 80 zł co 2 miesiące). Jak doskonale wiemy, w bogatszych krajach taka kwota to śmiech a nie wydatek, także jesteśmy jednym z niewielu krajów, w których opłata miesięczna jest problematyczna. Inna sprawa, że abonament podnosi poziom graczy, bo bądź co bądź każdy do swojej kasy jest przyzwyczajony.

  20. @Scouser czyli to B2P – buy to play. Ty masz na myśli albo P2P albo P2W – odpowiednio pay to play albo pay to win. F2P oznacza że możesz ściągnąć za darmo, bez wcześniejszego kupowania, i grać za darmo z „opcjonalnymi” mikrotransakcjami 😉

  21. Ależ po co od razu nadinterpretacje xd. Blizzard chce, żeby WoD wiązał się bezpośrednio z kolejnym dodatkiem, stąd ten pomysł, żeby wstępne prace zacząć już wcześniej. I tak będą z 3-4 content patche, na tym się skończy, nie wiem skąd pomysł, że chcą wypuszczać dodatki znacznie częściej.

  22. Poza tym instant 90 już i tak jest mega ułatwieniem…

  23. Perspektywa kupienia jeszcze dwóch dodatków (240 zł wydatku) i to zapewne w krótszym czasie, niż dotychczas wychodzące plus 40 złotych miesięcznie. Z WoWem jest też taki problem, że już się mocno zestarzał i kolejne dodatki tego nie zmienią – jednak od premiery rdzeń rozgrywki pozostaje ten sam i niezależnie od liczby dodatków wielu już się zdążył opatrzeć. Chociaż 7,6 mln graczy to nadal mnósto, spadek jest jednak wyraźny i dodatki tego trendu raczej nie odwrócą…

    • po 40 złotych miesięcznie powinno być jeszcze „nie napawa optymizmem”
  24. @Otton|O czym ty pieprzysz? Wotlk przebudował fabułę by zamiast misji „zabij 10 dzików” pojawiały się questy fabularne z czasami nawet ciekawą historią, cata odświerzył silnik i modele map, a przy okazji misje z podstawki na takie bardziej fabularne, a teraz draenor zmienia modele postaci, nie mówiąc o mniejszych usprawnieniach. Aktualny wow z vanillą poza kilkoma mapami, które unikneły kataklizmowi z vanillą nie ma nic wspólnego…

  25. IMHO blizzek powinien się zatrzymać i zrobić WoW Gold Edition (coś jak kiedyś battlechest) w cenie jednej gry (takiej blizzkowej, ergo 180 zł i np. – 5$ za każdy już posiadany dodatek) żeby gracze mieli szanse do niej wrócić po długiej nieobecności/zacząć od nowa, bo jak teraz wyobrażę sobie kogoś kto ma kupić wow, bc, wotlk, cata, mop i jeszcze wod żeby mieć tak na prawdę jedną grę… cóż to zniechęca.

  26. 40 zł miesięcznie to duży koszt? 4 kebaby bądź 4 paczki fajek. Chce sie płatnej rozrywki to trzeba płacić. I jak można mówić, ze mało zmian, skoro już nawet zadań z podstawki trudno znaleźć

  27. @Sycho14 – a kiedy był Wotlk? Bo o ile mnie pamięć nie myli to już dość dawno temu…

  28. @Reizen|World of Warcraft +TBC + WOTLK + Cataclysm jest teraz w jednej paczce i klucz kosztuje ok 40zł czyli nie tak dużo jak za podstawkę i 3 dodatki

  29. Ja dopiero mam zamiar zacząć moją przygodę w Azeroth, a oni już o kolejnym dodatku 😛 .

  30. @Reizen – od kilku miesięcy dostępny jest nowy Battle Chest – zawierający World of Warcraft, The Burning Crusade, Wrath of the Lich King, Cataclysm, jedynie trzeba dokupić Mist of Pandaria, a jako z płyty ostatniego dodatku da sie zainstalować wszystkie, więc wystarczy tylko kupić klucz nowego Battle chesta za śmiesznie małe pieniądze. Zaś wraz z dodatkiem Warlords of Dreanor będzie można jednorazowo stworzyć postać odrazu na poziomie 90 – umożliwiającym grę w nowym dodatku.

  31. @AoS Tak, to jest dużo. W USA to tylko 15 dolarów. Zakładając, że na pewno najniższa krajowa u nich też siedzi na poziomie około tysiąca dolarów, tak jak u nas około tysiąca złotych, to zauważ, że my płacimy za ten abonament 3 razy więcej. Dla nich ten abonament to są żadne pieniądze, nawet dziecko dostanie od rodzica 15 dolarów żeby mogło sobie w grę pograć. Czy u nas rodzic da dziecku 40 zł żeby mogło sobie grać w grę? Chyba nie bardzo.

  32. @grim1234 – stały punkt programu, czyli wyobrażenia o zarabianych pieniądzach w Polsce… Po pierwsze, to jeżeli kogoś na coś nie stać, to nie kupuje. 40 złotych za towar luksusowy, to nie jest dużo, a jeżeli dla kogoś jest, zwyczajnie nie stać go na komputer, albo niech wykupuje abonament jak uzbiera… Po drugie, to nie jesteśmy targetem blizzarda, jeszcze do niedawna nawet supportu nie mieliśmy po Polsku, a oczekujemy cen na nasz rynek?

  33. Deathdealer odrób wiedze o innych grach GW2 obecnie dostaje patche co 2 tygodnie i ok ilość contentu jest w nich malutka w porównaniu z WoW i mają mieszany poziom ale jak już pisałem są co 2 tygodnie a nie 3 miesięcy wiec następnym razem zasięgi informacji zanim powiesz jakąś prawdę objawioną.

  34. Zdecydowanej większości Polaków nie stać na wille z basenem, a czy to oznacza, że powinni takie wille rozdawać za darmo? Dość mam słuchania steku bzdur, że 40 złotych to za wiele, bo dziecko nie dostanie od rodzica tyle… Dziecko nie ma, dziecko nie gra a na deser dorzucę, że większość osób które znam wydaje te 40 złotych w 2 dni, i to tylko na swoje przyjemności, a żeby uzbierać na miesiąc WoWa wystarczy odkładać 1 złotych i 40 groszy dziennie (majątek, żadnego Polaka nie stać!)

  35. Niech jest ten abonament, przynajmniej w grze są ci, co chcą grać, a nie trollować. O nowym dodatku nawet nie myślę na razie, bo jeszcze połowa świata WoW do odkrycia przede mną, ale to fajnie, ze coś się dzieje.

  36. Abonament w WoWie może być, jak najbardziej lecz niestety cena (jak na polskie standardy) jest zwyczajnie za duża 84.90 na 2 miechy (znajdź taniej to ucałuje). Możecie mówić że „jak cie nie stać to nie graj”, ale stać mnie i pomimo tego z bólem wydaje 85zł na raz by grać w tą gre, po porstu uważam że jest to za wysoka cena jak na to co mam oferowane (plus za inne usługi też bym musiał zapłacić), 50-60 zł tak prosze bardzo ale 85 to już ciut za dużo, no ale niestety dolar złotówce nie jest równy.

  37. Tak jak mówiłem, wystarczy dziennie odkładać 1,40 zł żeby uzbierać na przedłużenie gry. Ja wydaje te 80 zł bez żadnego problemu, bo sam chce i robię to dla siebie i swojej przyjemności. A jeżeli uważasz, ze zawartosc gry w stosunku do ceny wypada niekorzystnie, to po co grać? Nie kupuje Call of Duty bo za te 120 czy ile tam złotych nie dostaje interesujących mnie rzeczy.

  38. Reizen, Wow, bc, Wotlk, cata, zawierają się teraz w battlechest`cie i można to mieć za 30zł kupując na allegro, nie wiem więc o co ci chodzi….wystarczy dokupić tylko Pandarię i masz całość…

  39. Tak przyjemność, masz racje też bym z przyjemnością wydawał 80 zł jakbym faktycznie miał dostępne wszystkie usługi, lecz niestety transfer postaci w która włożyłeś w ciul czasu jest płatny i drogi (i nawet nie mówie tutaj o przeniesieniu na inny serv ale np z ally do hordy), odpłatne „specialne” mounty i kij wie co jeszcze. A smieszne jest to że gry które robiły takie praktyki zostały zlinczowane tylko nie WoW/Blizz więc sorka że się nie uśmiechne płacąc im pełną sume za prepa, pomimo że lubie tą gre.

  40. @kecaw – transfer postaci – FCM, nawet na serwery medium, a w planach jest zrównoważenie populacji na każdym serwerze poprzez łączone realmy. Zmiana frakcji? Z obecnym systemem levelowania, wbicie 90. poziomu jest banalnie proste, a dzięki LFR łatwo nadrobić zaległości w ekwipunku. „Specjalne” mounty są tak nazwane z jakiegoś powodu. Szybciej od całej reszty nie latają, gdzie tu masz problem? Która gra została zjechana za sklepik z rzeczami, które nie wpływają na rozgrywkę? Pokaż mi taką.

Skomentuj assamir Anuluj pisanie odpowiedzi