Bloodstained: Curse of the Moon 2 już niedługo [WIDEO]
Koji Igarashi bardzo się z marką polubił.
Fani metroidvanii zdecydowanie nie mieli powodów do narzekania na najnowsze dzieło Igarashiego. W ramach jednej z obietnic hitowej zbiórki na Ritual of the Night twórca zobowiązał się do stworzenia utrzymanego w stylu retro prologu do gry. Curse of the Moon okazał się świetnym hołdem dla 8-bitowych Castlevanii, będąc przedsmakiem przed właściwą produkcją.
Bardzo ciepłe przyjęcie zachęciło developera do wzięcia się do prac nad kontynuacją. Igarashi zapowiedział więc wczoraj Bloodstained: Curse of the Moon 2, w którym ponownie wcielimy się w Zangetsu, a także Dominique oraz dwie inne nowe postaci – Roberta i Hachiego.
Bloodstained: Curse of the Moon 2 trafi na pecety, PS4, Xboksa One oraz Nintendo Switcha już niedługo.

Świetna wiadomość! Wtedy jest szansa na kolejną część głównej odsłony – kapitalnego Ritual of the Night, który jest tak dobry, że przebił nawet moją ulubioną i najlepszą część Castlevanii, czyli Cirlce of the Moon (Fuck you Symphony of the night i twój crappy level design). Cholernie czekam. Aż żałuję, że wycofałem się z zrzutki na kickstarterze.
O ile Curse of the Moon bardzo mi się podobał, tak Ritual of the Night był… ok. Ot. taka zwykła metroidvania, która niczym szczególnym się nie wyróżnia i w sumie nie bardzo rozumiem skąd te ochy i achy nad nią.
Ale czad. Pierwsza część była super.