Bloodstained: Kickstarterowy prymus na gameplayu [WIDEO]

Bloodstained: Kickstarterowy prymus na gameplayu [WIDEO]
Koji Igarashi znów pozwala nam wejrzeć w duchowego następcę Castlevanii.

Fajerwerków się jednak nie spodziewajcie. Podobnie jak w przypadku poprzedniego materiału, film pochodzi z wczesnej wersji gry, trwa raptem 30 sekund i skupia się na eksploracji wioski, którą (ponoć) wziął w posiadanie demon, z jakim będziemy potykać się w pełnej wersji.

We wrześniu informowaliśmy, że produkcja została opóźniona. Wedle najnowszej wykładni Bloodstained: Ritual of the Night powinno zadebiutować w pierwszej połowie 2018 roku (w wersjach na PS4, XBO, Wii U, pecety i PlayStation Vita). Całkiem niedawno ogłoszono, że wydaniem tytułu zajmie się 505 Games, które zapewniło developerom dodatkowe moce przerobowe (zapraszając do współpracy koderów z DICO i Monobit).

7 odpowiedzi do “Bloodstained: Kickstarterowy prymus na gameplayu [WIDEO]”

  1. symulator skakania po dachu?

  2. Jak się styl graficzny (przepraszam) „zeszmacił” (moje zdanie) od czasu, gdy pisaliście o tej grze w CDA.

  3. Ja z tego typu gier czekam bardziej na Timespinner i Heart Forth, Alicia, ale co kto lubi. Te wczesne pokazówki z Bloodstained jakoś średnio do mnie przemawiają.

  4. Zdecydowanie lepiej by wyglądała w pełnym 2D zrysowanymi tłami i postaciami, a tak to nic specjalnego nie widzę niestety :/

  5. +shinji87 stare gry 2d miały klimat a nowe już tego nie posiadają ręczne rysowanie zastępuje komputerowe a mówiąc o serii to najlepiej wyszło Castlevania: Rondo of Blood oraz Castlevania: Symphony of the Night, inna sprawa że seria Castlevania umarła śmiercią naturalną podobnie jak seria Contra i najlepiej zostawić legendę w spokoju 😉

  6. Nie żebym jakoś bardzo przywiązywał wagę do grafiki, ale w grach 2D wolę 2D od 2,5D (choćby pikselowe, Volgarr the Viking ma fajną grafikę)

  7. GandalfCzarny 9 stycznia 2017 o 21:31

    I to ma być gra robiona przez tuzów branży? Wygląda jak jakiś śmieć, wrzucony naprędce na Steama, przez studenta I roku informatyki. Ktoś tu chyba nie grał w Dust: An Elysian Tail albo Ori and the Blind Forest. Coś czuję, że czeka nas powtórka rodem z Mighty No.9

Skomentuj joker718 Anuluj pisanie odpowiedzi