Borderlands 2: Gra nie powstaje, ale… powstać może
Pitchford przyznał, że nie ma pojęcia, kim jest ów Mosingois. Jak powiedział Eurogamerowi szef Gearbox:
Szczerze nie mam pojęcia, kim jest Mosingois. […] Jeśli miałbym zgadywać… w zeszłym roku, w okolicach września i października tworzyliśmy nowe DLC – Claptrap’s New Robot Revolution – i zatrudniliśmy kilku ludzi na kontrakt, by przeprowadzić burzę mózgów i porozmawiać o paru sprawach związanych z interfejsem, kiedy myśleliśmy jak poprowadzić dalej markę Borderlands.
Randy Pitchford mówi dalej, że współpraca ta była tymczasowa i nie przyniosła żadnych interesujących rezultatów. Zaś jeśli chodzi o dyskusje na temat rozwoju gry, są one regularną procedurą w studio Gearbox i nie powinny być rozumiane jako zapowiedzi czy obietnice. Co nie znaczy, że Borderlands znudził się jego twórcom.
„Zapewniam, że ja i zespół Gearbox KOCHAMY Borderlands i byliśmy zadziwieni odbiorem klientów i sprzedażą czterech milionów egzemplarzy. […] Ale zapowiedzieliśmy tylko to, co zapowiedzieliśmy. Jeśli czegoś nie ogłosiliśmy, to nie istnieje.[…] Plany i wysiłki dotyczące przyszłości są częścią życia każdego patrzącego w przyszłość studia, a więc także studia Gearbox, lecz burze mózgów i poszukiwanie nowych rozwiązań nie powinny być rozumiane jako obietnica wobec klienta.
Podsumowując, jeśli Borderlands 2 powstaje, to jest jeszcze w fazie raczkowania. Tak czy inaczej, możemy być pewni, że Pitchford zna zasady fair play i poinformuje graczy o sequelu w odpowiednim czasie.
Czytaj dalej
-
2Pathologic 3 to intelektualna uczta, po której w innych grach czegoś wam będzie brakowało [RECENZJA]
-
2Twórca Peak wyjaśnia logikę stojącą za jego ceną. „4 dolary to nadal 5 dolarów, 3 dolary to 2 dolary, a 2 dolary to jak za darmo”
-
1Nie tylko gracze kochają Bloodborne’a. Nawet sam Hidetaka Miyazaki twierdzi, że to „wyjątkowa gra”
-
Nowa gra Petera Molyneux z datą premiery i kolejnym trailerem. Debiut Masters of Albion jest już naprawdę blisko

Poczekamy, zobaczymy.
Przecież powstaje nieformalny sequel – zwie się Rage xD. A tak serio, szkoda, choć wciąż nie tracę nadziei.
Niech oni się wreszcie zdecydują…
hellghaasst – ale tu nie ma sie z czym decydować…. ktoś puścił jakąś plotke a oni ją po prostu dementują i tyle… możliwe jest że borderlands już powstaje ale w takiej fazie produkcji w jekiej oni są to sie o tym nie wspomina…
Powiem tylko jedno: …jak zrobia (KIEDYKOLWIEK) to fajnie 😉
Będzie taki Duke Nukem:)