02.09.2014
Często komentowane 32 Komentarze

Borderlands: Pre-Sequel – Szczegóły dotyczące DLC. Klon Handsome Jacka! [WIDEO]

Borderlands: Pre-Sequel – Szczegóły dotyczące DLC. Klon Handsome Jacka! [WIDEO]
Borderlands to jeden z niewielu przykładów pokazujących, jak się powinno robić DLC – dwie części serii doczekały się masy całkiem dobrych dodatków. Podobnie będzie w przypadku nadchodzącego Borderlands: The Pre-Sequel. 2K Games ujawniło przepustkę sezonową produkcji, w skład której wejdą m.in. cztery duże rozszerzenia, a także nowe postaci. Jedną z tych ostatnich będzie sam Handsome Jack!

Przepustka sezonowa Borderlands: The Pre-Sequel zagwarantuje dostęp do czterech mini-kampanii udostępnianych w formie DLC – szczegółów niestety na razie brak. Nie zabraknie też nowych bohaterów, którzy dodani zostaną w osobnych rozszerzeniach. Jedną z takich postaci będzie sam Handsome Jack – a konkretnie: jego klon. Developerzy obiecują również „nowe wrażenia” rozbudowujące podstawową wersję gry.

Season Pass kosztować ma 30 dolarów (ok. 97 zł). Sporo, ale za każde z DLC z osobna trzeba zapłacić 10 dolarów (ok. 32 zł), więc warto rozważyć zakup paczki. Zwłaszcza, że w jej skład wejdą wspomniane wcześniej dodatki z nowymi postaciami.

Przy okazji – na PAX Prime redakcja IGN-u miała okazję zagrać w Borderlands: The Pre-Sequel. Zapis z rozgrywki wrzucono na YouTube’a:

32 odpowiedzi do “Borderlands: Pre-Sequel – Szczegóły dotyczące DLC. Klon Handsome Jacka! [WIDEO]”

  1. Gearbox stworzył dobrą markę i teraz doi ją ile wlezie. 🙂

  2. Jak myślicie, DLC będzie 50 czy tylko 49?

  3. „Borderlands to jeden z niewielu przykładów pokazujących, jak się powinno robić DLC” – po czym zanim jeszcze wydali kolejną grę która praktycznie niczym się nie różni od poprzedniej już ogłaszają season pass, co jest ładnym określeniem na DLC, nie boli aż tak w oczy. Może i ich dodatki są niezłe, ale wydawane są na siłę.

  4. @Rainrir Żeby tylko season pass. Nie zdziwiłbym się gdyby mieli już plany na 50 dlc na przyszłe dwa lata.

  5. Grałem w The Pre-Sequel na Gamescom i gra tylko graficznie przypomina DLC, gra się zupełnie inaczej. Rainrir, od razu byś to zrozumiał gdybyś zagrał. Przeskok jakości między dwójką i TPS jest nieznacznie mniejszy niż między jedynką i dwójką.

  6. Eh DLC nawet bardzo dobre robią i często „prawdziwe” ale fakt że tak gadają o nich jeszcze przed premierą gry… smuci mnie. 🙁

  7. A czy przypadkiem nie powiedzieli, że bohaterem jednego z DLCków będzie Handsome Jack Body Double, a nie że będzie kolejną grywalną postacią?

  8. Ciekawe DLC.

  9. Nic mnie tak nie cieszy jak 4 dlc zapowiedziane przed premierą, oooo taaaak. Eat sith or 2, Take 2.

  10. @Kawalorn To tak jakby się przyznali, że wycinają zawartość gry, tylko po to, żeby potem ja wciskać odpłatnie graczom. A ludzi nic, zero reakcji. I tak jest z każdym razem, z każdą grą mającą mieć DLC.

  11. Dobrze. Im więcej Borderlandsów tym lepiej 🙂 A Season Passa się kupi po zaliczeniu TPS na wyprzedaży jakiejś za 50 zł 😛

  12. @Koyuki Z tego co dotychczas wyczytałem to nowością jest element krio ( czyli zamrażanie ) oraz to że ma się pasek powietrza będąc poza pomieszczeniami, no i jest jeszcze mniejsza grawitacja na zewnątrz. Poza tym, jak dla mnie to nic wielkiego, nie wiem jak Ciebie, ale mnie nie zachęca to do wydania pieniędzy na TPS, na horyzoncie jawią się o wiele lepsze tytuły, również te posiadające multi/co-op.

  13. @Alpharadious http:www.nerfnow.com/comic/1368 Tak a propos 😉 .

  14. @Rainrir +1 ;D.

  15. @Rainrir Ja grałem i powiem ci, że sama ta grawitacja cudownie wpływa na grę. Wiele większego znaczenia nabrała zabawa z otoczeniem, dochodzi masa zupełnie nowych możliwości. Poza tym jest mnóstwo, nie, ogromna masa innych drobnych poprawek, które wspólnie czynią gameplay o wiele lepszym i przyjemniejszym niż w BL2. Może przesadziłem w ostatnim poście z tym przeskokiem, ale nie za bardzo. Nawet jeśli teraz nie chce ci się kupować, bo jednak formuła BL cię zmęczyła, poczekaj na wersję GOTY. Naprawdę warto.

  16. Nie do końca mogę podążyć za zdaniem: „Borderlands to jeden z niewielu przykładów pokazujących, jak się powinno robić DLC” Zrobili kilka porządnych DLC fabularnych (to w season passie), a potem dorzucili do tego dodatkowe poziomy doświadczenia (oczywiście 2 paczki bo za mało zarobili na grze plus musisz je mieć jak chcesz się liczyć w multiplayerze) oraz tony pierdół jak skórki dla postaci gracza (którą i tak widzimy może przez 5% czasu poświęconego grze). Niezbyt to dobry przykład ale co ja tam wiem 🙂

  17. @Keyser Te dwie paczki to nie tylko poziomy doświadczenia, szczególnie tyczy się to tej drugiej, która dodaje także nowy rajd i tryb Overpower. Praktycznie każdy dodatek do Borderlands 2 prócz dodatkowych skórek do postaci to dobry dodatek.

  18. „a potem dorzucili do tego dodatkowe poziomy doświadczenia (oczywiście 2 paczki bo za mało zarobili na grze plus musisz je mieć jak chcesz się liczyć w multiplayerze” – głupszego stwierdzenia nie widziałem…kto ci każe grać w multi na levelach 51-72 ?. A co, skórki do BL2 to niby coś innego jak skórki w różnorakich MOBA’ch czy MMO ?. Masz rację Keyser, nic nie wiesz…

  19. @KafarPL|A to by mi kazało grać że większość osób jak i moi znajomi mieliby te 11 poziomów więcej dzięki Season Passowi i GOTY (swoja droga nieopłacalne jest kupowanie Borderlands na premierze, lepiej czekać na GOTY). Teraz graj z kimś gdy ty jesteś ograniczony to 50 a oni nie. Świetny przykład Diablo 3 gdzie ludzie z dodatkiem mogą grać z tymi z tylko podstawką ale po co? Odnośnie skórek wskaż w moim tekście fragment gdzie zachwalałem te z MOBA lub MMO? Nie ma takiego prawda?

  20. @Koyuki Pod koniec doskonale określiłeś problem jaki mam z nowym Borderem, dla mnie tych kilka poprawek nie sprawi że zacznę odczuwać grę inaczej, dlatego nie czekam na TPS a na wiadomość o tym za ile lat na świat wyjdzie Destiny na PC. Nie oznacza to jednak że uważam grę od Gearbox za coś niewartego uwagi, uwielbiałem BL1, świetnie bawiłem się przy BL2 ale nie mam już ochoty na kolejne, tak samo było z Call of Duty 4, potem każde kolejne dla mnie było nieciekawe ( może poza Black Ops 2 ).

  21. @Alpharadious No istnieje mała szansa że poprostu zaczną to robić jak już pełna gra wyjdzie i dzięki temu to będą prawdziwe dodatki a nie wycinki z gry… ale to mała szansa a to i tak źle wygląda… eh… Chyba tradycyjnie poprostu kupię GOTY za 30-50zł (zależnie jak będzie mi się chciało).

  22. @Keyser – ponownie, nikt ci nie każe grać na poziomach 51-72. Masz znajomych co mają te packi a ty nie ? I co z tego ? Wciąż możecie grać na niższych levelach chyba że znajomi się na ciebie wypięli i nie chcą. Ale to już problem znajomych a nie gry. Co do skórek – nie, nie wskazałeś, ale jakoś w całej masie gier są skórki więc nie widzę problemu ze skórkami do BL2. Że ich nie widać ? Skórki są na pokaz dla innych 😛

  23. @KafarPL O rany widzę że ciężko będzie ci wytłumaczyć pewne podstawowe zależności. Na początku powiem iż mam Bordera i to co jest potrzebne do komfortowej gry od dawna więc tu nie ma problemu. Chodzi o to że chociaż możesz sobie czasem pograć bez DLC to i tak jesteś graczem nawet nie 2 a 3 kategorii. Teraz się pewnie zdenerwujesz ale pozwól mi wyjaśnić na przykładzie Bordera 2. Nie masz DLC? To albo ty grasz na ustawieniach za wysokich dla twojej postaci (bo hostem jest znajomy z DLC) i padasz cdn.

  24. cd co chwila albo ty jesteś hostem i reszta kumpli zabija wszystko spojrzeniem nudząc się i zdobywając crapowaty (dla nich) sprzęt. Teraz możesz powiedzieć ze mogą grać innymi postaciami. Tak ale jak długo to będzie trwało póki nie powiedzą: „Po raz 1000 Terra Run bo KafarPL nie żadnych DLC?” albo „Sorry KafarPL ale tracę z tobą czas tutaj gdy mógłbym w tym czasie zagrać na swoim poziomie i mieć jakieś wyzwanie (w końcu po to kupiłem grę)”. Tak jest w Borderze, Diablo itd. BTW zbroja dla konia=skórka 🙂

  25. Juz doczekać się nie mogę:)

  26. Co za dużo to niezdrowo. Nieprzychylne opinie dot. samego sensu wydawania tej samej gry po raz kolejny za ultra-wysoką cenę są nie do przeoczenia nawet wśród wściekłych fanów Borderlands na forach steam. |Za maks. 20zł nawet bym się skusił, ale ~130zł za coś, co kiedyś dostawało się w pudełkowych dodatkach? Będzie jakiś sale -90%.

  27. @Imachuemanch Chciałbym przypomnieć, że kiedyś za pudełkowe dodatki płaciliśmy prawie tyle samo co za właściwą grę. Poza tym TPS TYLKO GRAFICZNIE przypomina dodatek, bo silnik się nie zmienił. Reszta to mnóstwo zmian mocno wpływających i odświeżających gameplay.

  28. @Keyser – wciąż bez sensu. Powtórzę po raz trzeci – nikt ci nie każe grać. Jak znajomi się na ciebie wypinają bo „błee, high level only, DLC only” to z nimi nie grasz, proste. W multi jest masa ludzi ogrywająca podstawkę od początku do końca nowymi postaciami. Bez problemu na różnorakich forach da się dogadać na wspólne granie. Dlatego argument „trzeba mieć DLC żeby się liczyć w multi” jest „inwalidą” 🙂 Ja sam gdy miałem tylko podstawkę BL1 bez DLC to bez problemu ogrywałem ją w multi (już po wydaniu DLC)

  29. Grałem w jedynkę i dwójkę z dodatkami, i choć podobało mi się, to mam tej gry dość do końca życia (bo ile też można). „Nowa” cześć nie wnosi kompletnie nic nowego. Zwykły wyciągacz kasy, a szkoda bo gra ma potencjał, dzięki któremu mogła by się stać hitem tego roku, a nie 100% odgrzewanym kotletem.

  30. Do Keyser: zgadzam się z Tobą, a tekst o „zabijaniu spojrzeniem” miażdży wszystko 😀 . Ale to prawda – gdy gość z niskim levelem zrobi grę i będzie gospodarzem to ludzie dołączający do niej, nawet jak będą na o wiele wyższych poziomach to i tak się wyskalują w dół, aby zrównać się z hostem. I wtedy już ich spojrzenie wystarczy za broń… 🙂

  31. @elessar84 Nic nowego? Chociaż czytałeś jakieś zapowiedzi gry, czy tylko patrzyłeś na jakieś obrazki i na ich podstawie wyciągasz taki absurdalny wniosek?

  32. @KafarPL O, jednak na prawdę ktoś ma znajomych, z którymi gra on line? Takich prawdziwych? A nie jakichś randomów, których tylko poznał w sieci podczas grania? Szacun… Zawsze myślałem, ze to legenda…

Skomentuj Medusha Anuluj pisanie odpowiedzi