27.10.2014
Często komentowane 24 Komentarze

Borderlands: The Pre-Sequel z perspektywy trzeciej osoby [WIDEO]

Borderlands: The Pre-Sequel z perspektywy trzeciej osoby [WIDEO]
Jeżeli należycie do tej grupy osób, która woli grać w shootery z perspektywą trzeciej osoby i najchętniej widziałaby taką opcję w każdym FPS-ie, mamy dobrą wiadomość. Dotyczy ona co prawda tylko jednej gry, ale za to jakiej – Borderlands: The Pre-Sequel. Powstał mod pozwalający zmienić widok w grze. I działa chyba nie najgorzej.

24 odpowiedzi do “Borderlands: The Pre-Sequel z perspektywy trzeciej osoby [WIDEO]”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 27 października 2014 o 18:33

    Jeżeli należycie do tej grupy osób, która woli grać w shootery z perspektywą trzeciej osoby i najchętniej widziałaby taką opcję w każdym FPS-ie, mamy dobrą wiadomość. Dotyczy ona co prawda tylko jednej gry, ale za to jakiej – Borderlands: The Pre-Sequel. Powstał mod pozwalający zmienić widok w grze. I działa chyba nie najgorzej.

  2. Działać działa ale czy jest sens grania tak…w sumie chyba nie ma

  3. A jednak nie działa 😀 . W większości miejsc w takim trybie nie da się strzelać…tzn da się ale pociski lecą do tyłu, trzeba używać ADS żeby normalnie strzelać. Z innej beczki – ten koleś pracuje nad modem który ma pozwolić na import postaci z BL1 i BL2 do TPS 😀 . To jest mocne i chętnie bym to zobaczył, aczkolwiek będzie miał problemy ze skill tree z BL1 – jak wiemy tamte drzewka były uboższe i gorsze od tych z BL2, no i opierały się na innym systemie, koleś będzie je musiał przerobić (i dodać nowe perki)

  4. Jeszcze dajcie mi zestaw broń do walki wręcz i mogę grać w Borderlandsy. Według mnie ta gra powinna być slasherem, wtedy wybijanie setek przeciwników byłoby dużo ciekawsze!

  5. No cóż, przynajmniej płatne DLC-ki ze skórkami i headami nabrały trochę sensu 🙂 Jeszcze chwila, jeszcze moment i się pojawią.

  6. No ciekawie się zapowiada;) To jak dla mnie siła PC:) Jakbym miał grać na konsoli to tego bym nie miał:P

  7. Gierka jest zbyt droga. Nadal wole najlepszego Bordera 2 goty.

  8. No i szkoda, że to mod, a nie fabrycznie zaimplementowana opcja 🙁 . Konsolowcy nie będą mieć takiej możliwości.

  9. Jak ten gearbox odcina kupony od swojej gry to ja nie wiem. Trzecia gra a jakby taka sama jak poprzednie. Normalnie CoD tylko bardziej dla kolekcjonerów strzelałek.

  10. @doomrider – Sprzedaje się, ludziom się podoba, to i robią. Tak to już działa. Dla mnie i dla wielu innych ludzi to nie problem, bo gry z tej serii są po prostu dobre.

  11. @Zachajew|Imo Pre-Sequel jest najlepszą częścią fabularnie jak i od strony rozgrywki i frajdy z niej. Teraz czekam na DLC.|@doomrider|To samo można powiedzieć o każdej serii gier, od Diblo przez NFSy po Simsy, niby są jakieś nowości ale tak naprawdę to zawsze to samo.

  12. Pytanie z zupełnie innej beczki: czy mogę grać The Pre-Sequel bez znajomości fabuły z pierwszej i drugiej części?

  13. @LubieDobreAle – grać możesz ale sensu absolutnie w tym nie ma. To tak jakby obejrzeć trzecią część Władcy Pierścieni bez znajomości dwóch poprzednich – obejrzeć obejrzysz ale pojęcie co się dzieje i o co chodzi – zerowe

  14. Czy w tą część można grać solo? Tzn, wiem, że można, ale chodzi mi czy tak jak Borderlands 2 ta część jest skonstruowana pod granie w grupie czy samemu też da się bez problemu grać?

  15. @morgh Możesz śmiało atakować samotnie. W przeciwieństwie do 2 części tutaj nie trzeba mieć jednego konkretnego buildu i itemów aby solować end game’owych bossów i ogólnie porównując TVHM z pre-sequela do tego z dwójki to jakoś tak znacznie łatwiej jest.

  16. @KafarPL – Nie.|Akcja tej gry dzieje się między 1 a 2, jest to zobrazowanie tego jak ,,główny zły” dwójki doszedł do władzy. W jedynce praktycznie nie ma fabuły. Dobrze byłoby zagrać w 2, bo to przecież właśnie ta historia jest obrazowana w Pre-Sequelu – Ale to nie jest konieczność. Więc zagrać może. Nic nie straci, poza tym że nie zna nikogo z BL2.

  17. „Dotyczy ona co prawda tylko jednej gry…” Emm… Ja gram w pierwszego Border’a, mam TPP, które mogę sobie włączać i wyłączać, wystarczyło dodać parę linijek do jednego pliku. Do tego używam też Borderlands Advanced Config, gdzie jest dowolny FOV do ustawienia (ten w grze to jakiś żart), AA, wyłączenie tych beznadziejnych komiksowych linii itp. itd.

  18. @Raddenson11 -Straci i to wiele. W jedynce nie ma fabuły ? Proszę cię…fakt, nie jest ona górnych lotów ale jest i jest ważna dla całej serii. Grając w TPS bez ogrania BL1 i BL2 nie będzie miał pojęcia o co chodzi i co się dzieje. Grać może-owszem. Ale jeżeli chce poznać fabułę to nie ma to najmniejszego sensu i najpierw wypadałoby chociaż ograć BL1

  19. Zgadzam się z Kafarem. W pierwszej części fabuła, nie jest najwyższych lotów, ale nie ogrywając tej odsłony, kolega sporo straci. Jak już bym miał wybierać, co opuścić (ze względu na ciąg fabularny), przed graniem w najnowszą odsłonę, to padłoby na Borderlands 2. On nawet po Pre-Sequelu będzie zrozumiany. Takie moje skromne zdanie 🙂 .

  20. @Keyser|Imo TPS jest trudniejszy od 2, ale to może wina, że od pocżatku gram w co-op całe przejście z kumplem więc przeciwnicy są mocniejsi, a robiąc tak na oko 30% misji pobocznych mieliśmy 3lvl w plecy względem przeciwników ale szło ugrać. O ile nie przeszkadza komuś bicie ostatniego bossa pół godziny z powodu zbyt małego dmg z naszej strony względem jego hp.

  21. Ja, TPS jest banalne w porównaniu do BL2. Najbardziej mnie rozbawił ten mniemany raid boss – jak wiadomo w BL2 nie było co iść solo na raid bossa chyba że chciało się go pokonać z safe spot. Tak czy siak – raid boss w TPS…solo. Totalne solo. Kij z tym że to jest ten sam boss co z finału gry – ogólna trudność walki została podbita co dobitnie zauważyłem ale nie zmienia to faktu że da się go ubić solo z paluchem wiadomo gdzie 🙂 . Padłem może 3 razy ale guardiany dawały second wind także lajt

  22. Serio według mnie 2 była banalna i przyjemna, za to TPS naprawdę jest momentami okrutna sieka. Aktualnie gram z kumplem drugie przejście i side questy są na 35lvl gdy my mamy 30 i nie ma nawet gdzie tego nadrobić bez grindu na przeciwnikach. No ale jak mówiłem, może samemu faktycznie jest łatwiej, ale nigdy nie skończyłem żadnego solo przejścia w borderlandsach bo ta gra jest wtedy nudna. |@KafarPL|Tłukłeś już tego ukrytego bossa?

  23. @Syskol – ukrytego ? Chodzi ci o tego Nel’a w Regolith Range ? Jak tak to go nie tłukłem – po zrobieniu q w RR już tam nigdy nie wróciłem 😛

  24. Chodziło mi o Iwajira, o Nelu nie wiedziałem, jutro go zobaczę.

Skomentuj Raddenson11 Anuluj pisanie odpowiedzi