21.04.2015
Często komentowane 18 Komentarze

Box Boy!, czyli dlaczego smartfon nigdy nie zastąpi mi konsoli [WIDEO]

Box Boy!, czyli dlaczego smartfon nigdy nie zastąpi mi konsoli [WIDEO]
Od paru dni kiedy zamykam oczy, planując zasnąć, widzę pudełka. Czarno-białe, dwuwymiarowe. Kwadraty właściwie. Nagrałem filmik, który pomoże wam zrozumieć, dlaczego. To nie recenzja – bardziej kilka luźno związanych myśli. Ale chyba warto.

18 odpowiedzi do “Box Boy!, czyli dlaczego smartfon nigdy nie zastąpi mi konsoli [WIDEO]”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 21 kwietnia 2015 o 21:36

    Od paru dni kiedy zamykam oczy, planując zasnąć, widzę pudełka. Czarno-białe, dwuwymiarowe. Kwadraty właściwie. Nagrałem filmik, który pomoże wam zrozumieć, dlaczego. To nie recenzja – bardziej kilka luźno związanych myśli. Ale chyba warto.

  2. NIECH CI BĘDZIE. Kupię.

  3. Dla prawdziwego gracza smartfon nigdy nie zastąpi konsoli dedykowanej dla gier, tak jak dla prawdziwego fotografa smartfonowy aparat nie zastąpi aparatu fotograficznego.

  4. Grupa docelowa gier mobilnych jest zbyt dobrze zdefiniowana (gierki do grania wszędzie i na szybko; mają się spodobać wszystkim, czyli są siłą rzeczy bardziej nijakie), dlatego nie znajdziemy tam wielu wybitnych produkcji. Nawet jeśli twórcy takich gier się starają, bardzo ogranicza ich brak fizycznych przycisków.

  5. KB1@ „Dla prawdziwego gracza smartfon nigdy nie zastąpi konsoli dedykowanej dla gier, tak jak dla prawdziwego fotografa smartfonowy aparat nie zastąpi aparatu fotograficznego.”|Nie zastąpi, ale może być bardzo użytecznym substytutem. Po drugie: nie ma czegoś takiego jak „prawdziwy gracz”. Grasz lub nie grasz. Nie można grać „bardziej” niż inni. 🙂

  6. @Grzesko – true 🙂

  7. Prawie jak krypto reklama nintendo 🙂 |Ok ok ciekawy filmik który nawet zachęca do kupna 3ds/new 3ds.|Nieźle pasuje ikonka Berlina do Jego „wypowiedzi” 😀

  8. Czuję się zachęcony.

  9. Ja jeszcze zwykłego DSa nie ograłem nawet w podstawowym stopniu, to do 3DSa mi się jeszcze nie pali, chociaż parę rzeczy ciągnie, jak SMTIV.|A ogółem mnie denerwuje to że jak ktoś gdzieś pisze o graniu mobilnym, to zawsze chodzi o telefony, dla wielu widać handheldy są już za ciężkie

  10. @Grzesio, jeśli moja mama chwyci gitarę i uderzy w struny to jest prawdziwym gitarzystą bo to robi? To samo dotyczy grania w gry.

  11. @Grzesko |Jeśli nagram filmik komórką, to jestem prawdziwym reżyserem. I chcę być umieszczony na równi ze Spielbergem, no bo przecież nie można kręcić filmów bardziej niż inni.Można bawić się w bardziej poprawne nazewnictwo, ale każdy chyba zna różnicę pomiędzy „prawdziwymi” i „nieprawdziwymi” grami.

  12. @Spikain może zróbmy tak. Ty kupisz mi 3DS, a Adzior ci zwróci kasę za niego 😉 Co ty na to?

  13. Nie mogę kupić, bo mam NNID na UK, a jak założę nowe to stracę dostęp do Zeldy i Mario z GB które wziąłem za gwiazdki w club nintendo 😛

  14. Kupiłem, fajna gierka, chociaż nie jest zbyt wymagająca, jeśli nie chce się napalać na zebranie wszystkiego.

  15. Dawid „spikain” Bojarski 22 kwietnia 2015 o 20:29

    @Elano: Dlatego wszystko przechodzi się perfectując. 🙂

  16. Staram się, ale kilka (3-4 plansze) puściłem. Ale pewnie nadrobię.

  17. Ja z handheldów to tylko poki na gameboye z emulatorów, bo na nic innego mnie nie stać. Praktycznie wychowałem się grając w 3 generacje poków w domu na emulatorze i hirołsach 1-5

  18. miałem przez pewien czas gameboya advance, ale pożyczonego. Nie wiem czemu, al od gry podczas jazdy mnie brzuch boli. ale kiedyś se kupie 3dsa.

Skomentuj Veldrim Anuluj pisanie odpowiedzi