14.01.2014
Często komentowane 18 Komentarze

Broken Age: Double Fine nakłada na darczyńców zakaz publikowania recenzji [UPDATE – Ujawniono datę premiery]

Broken Age: Double Fine nakłada na darczyńców zakaz publikowania recenzji [UPDATE – Ujawniono datę premiery]
Kolejna poważna rysa na dotychczas niemal idealnym wizerunku Tima Schafera i jego Double Fine? W weekend studio ujawniło, że dzisiaj światło dzienne ujrzy pierwszy epizod Broken Age, długo oczekiwanej przygodówki, która była jednym z pierwszych sfinansowanych growych projektów na Kickstarterze. Teraz okazało się, że grę otrzymają tylko darczyńcy, a reszta musi jeszcze poczekać. Co więcej, mają zakaz pisania recenzji produkcji przez dwa kolejne tygodnie.

W sobotę pisaliśmy, że dzisiaj, czyli 14 stycznia, na Steamie w ramach wczesnego dostępu pojawi się pierwszy epizod Broken Age. Drugi miał zostać udostępniony za kilka miesięcy całkowicie za darmo. To jednak przeszłość.

Okazało się bowiem, że ekipa Schafera zmieniła zdanie i postanowiła dzisiaj przekazać pierwszą część przygodówki tylko osobom, które wsparły projekt na Kickstarterze. Reszta graczy musi poczekać, aż produkcja zostanie oficjalnie wydana na Steamie, przy czym gra ukaże się nie w ramach wczesnego dostępu, ale normalnie, jako finalny produkt. W zestawie znajdzie się jednak przepustka sezonowa, która umożliwi darmowe pobranie drugiego epizodu Broken Age, kiedy zostanie on udostępniony.

Kiedy jednak tytuł pojawi się na platformie Valve i będą mogli go kupić wszyscy? Nie wiadomo – konkretna data premiery zostanie podana dopiero jutro.

Nie to budzi jednak największe kontrowersje związane z grą. Wielu darczyńców zapewne chciałoby jak najszybciej podzielić się swoimi opiniami o przygodówce, publikując stosowne recenzje. Ale nie będą mogli – Double Fine nałożyło bowiem embargo na wszystkich, którzy wsparli Schafera i spółkę. Obowiązuje ono do 27 stycznia i do tego czasu wszyscy „pracujący w mediach lub mający własne blogi”, nie mogą udostępniać „formalnych recenzji” tytułu.

Brzmi to kuriozalnie – gracze, którzy zapłacili za produkcję i wsparli developerów finansowo, nie mogą dzielić się swoimi opiniami z innymi. Niektórzy podejrzewają, że może to oznaczać, iż gra jest po prostu kiepska, dlatego Double Fine chce uchronić się przed zalewem negatywnych recenzji.

Dla równowagi warto jednak przypomnieć, że ekipa Schafera pisze o „formalnych recenzjach”. W sieci pojawiły się opinie, jakoby twórcy w rzeczywistości nie zakazywali pisania o Broken Age, zachęcają nawet do publikowania filmików i innych materiałów z produkcji, byle tylko nie zawierały spoilerów.

[UPDATE]:

Double Fine ujawniło, że pierwszy epizod Broken Age zostanie udostępniony dla wszystkich 28 stycznia. Tego dnia gra pojawi się na Steamie i będzie można kupić ją za 22,99 euro (około 95 zł), a zamawiając przed debiutem można nabyć ją 10% taniej.

18 odpowiedzi do “Broken Age: Double Fine nakłada na darczyńców zakaz publikowania recenzji [UPDATE – Ujawniono datę premiery]”

  1. Kolejna poważna rysa na dotychczas niemal idealnym wizerunku Tima Schafera i jego Double Fine? W weekend studio ujawniło, że dzisiaj światło dzienne ujrzy pierwszy epizod Broken Age, długo oczekiwanej przygodówki, która była jednym z pierwszych sfinansowanych growych projektów na Kickstarterze. Teraz okazało się, że grę otrzymają tylko darczyńcy, a reszta musi jeszcze poczekać. Co więcej, mają zakaz pisania recenzji produkcji przez dwa kolejne tygodnie.

  2. Wat? Panie Schafer, niech Pan to skończy, bo to się nudne staje. 😉

  3. P[ciach]ich? Zapłacili, dostaną, to i mogą nie zagrać, mogą zagrać, mogą zrobić wszystko gdyż to jest ich – a jeżeli jakiś [ciach] który który starał się kreować pozytywny wizerunek tego zabrania – to może zabraniać. Ale własnym dzieciom. Mamy wolność wypowiedzi? Mamy, więc cholera, jeżeli będę chciał to zrecenzuje sobie kamień i nikomu nic do tego.

    OK ale tutaj za wulgaryzmy masz ostrzezenie {smg]

  4. Nic nie brzmi kuriozalnie, po prostu niektórzy znani youtuberzy/blogerzy wsparli tę grę, a twórcy chcieli podkreślić, że embargo nie dotyczy tylko mediów.Nie rozumiem całego tego szumu. To nie dotyczy wrażeń, opinii na forach. Na Steamie mogą się pojawiać normalne wypowiedzi graczy na temat tego, co sądzą o grze, tak jak pod każdą grą z Early Access. Gdzie więc problem? Chyba tylko w tym jak DF sformułowało to oświadczenie, które strasznie i niepotrzebnie wszędzie się teraz rozdmuchuje.

  5. @Zdenio: Tak sie konczy, jak proste rzeczy daje sie do napisania prawnikowi 🙂

  6. magzczarnejhuty 14 stycznia 2014 o 20:01

    Nie rozumiem problemu zarówno w sprawie z „wczesnym dostępem” jak i z tymi recenzjami. I co z tego, że wcześniejszy dostęp do gry mają tylko darczyńcy? Taki fajny bonusik. Na dodatek pojawianie się gier z „wczesnym dostępem” staje się zarazą. Lepiej więc chyba dostać finalny, dopracowany produkt niż grać w betę? A co do recenzji, to dla mnie całkiem zrozumiałe. Widocznie gra jest jeszcze niedopracowana i chcą uniknąć jakichś pseudorecencji dzieciaków, które nie potrafią przeczytać, że to early access.

  7. no i wszystko chyba w porządku z tego co przeczytałem, według mnie nic nie wskazuje, że gra może być „po prostu kiepska” raczej fajnie wygląda:)

  8. @magzczarnejhuty – właśnie to nie jest beta. Twórcy są tak pewni tego pierwszego epizodu, że publikują go jako finalną grę, tyle że podzieloną na dwa odcinki. W związku z tym gra nie ukaże się na Steam Early Access, a normalnie, jako gotowy produkt. 🙂

  9. @Zdenio: jedno pytanie – po co komukolwiek to embargo?

  10. Wyjaśnienie embarga na recenzje jest banalne. Gra jest poniżej oczekiwań i boją się iż nieprzychylne recenzje spowodują spadek sprzedaży o 30%. Tak jak to miało miejsce w przypadku publikowania dema gry.

  11. @magzczarnejhuty – embargo to oni sobie mogą na łeb założyć. Zabawy w utajnianie szczegółów produktu może bawić się duży dystrybutor, który w ramach współpracy i marketingu ZA DARMO udostępnia produkt dziennikarzom, pod warunkiem, że do wyznaczonego terminu wstrzymają się z opiniami, ale w przypadku klienta, który przekazał swoją kasę na produkt, to mogą sobie o embargu pomarzyć, i o ile walkę ze screenami czy filmami na YT mogą toczyć, to cudzej wolności wypowiedzi już złamać nie mogą.

  12. Widzę, że są sprzeczne opinie w kwestii zasadności tego embarga. Nie jestem specjalistą od prawa i pojęcia nie mam, czy w przypadku takiego projektu mogą tak postępować. Może ktoś z redakcji zabierze głos? Chłopaki pewnie nieco więcej byliby w stanie na ten temat powiedzieć.

  13. @Piotrek66 już zniesiono embargo.

  14. Steam, steam, steam. Przecież o ile sie nie mylę gra będzie rownież dostępna na platformach mobilnych. Przypuszczam, ze o wiele fajniej będzie sie w nią grało na iPadzie niż zgarbionym przed monitorem… O dacie premiery tej wersji napiszcie.

  15. Gdybyś potrafił coś poza bezmyślnym przeklejaniem newsów z zagranicznych portali, które mają takich samych dyletantów za „newsmakerów”, wiedziałbyś, że nic się nie zmieniło, a premierą dla Schafera było to, że kickstarterowicze mieli zyskać dostęp do BETY na kilka tygodni przed release, by mieć czas na wykrycie niedoróbek (na Steamie, bo tak najłatwiej i mówiono o tym dwa lata temu w trakcie zbiórki). Niestety, studio musi teraz minimalizować straty wizerunkowe przez takich pajaców robiących news z niczego.

  16. Fragment maila sprzed trzech tygodni: „Happy Holidays, backers! The backer beta is mere weeks away! January 14! We can’t wait for all of you to get your hands on Part 1—hard to believe it’s about to happen. BUT IT IS. So get ready.”Oczywiście, nie widziałeś też na oczy wpisu o tym całym „embargu”, w którym grzecznie przypomniano, że to beta i nie należy po niej oceniać finalnego produktu, ale nie przeszkodziło ci to w napuszczaniu ludzi na studio, co?

  17. @OskiOski|Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie monitor stoi w pionie, muszę więc być wyprostowany żeby go widzieć 😛

  18. @Jegier: wiem, że była 5 rano, ale przeczytaj dokładnie ten news. Mail sprzed 3 tygodni jest nieaktualny,a co do embarga – „We’re also preparing to send out review codes to press, who will be under review embargo until January 27. This embargo also applies to any of you backers who are in the press or have blogs”, poza tym jest to już nieaktualne, ponieważ embargo zostało zniesione.

Skomentuj AoS Anuluj pisanie odpowiedzi