15.03.2019
4 Komentarze

Buildings Have Feelings Too! – Produkcja, w której musisz dbać o zadowolenie budynków w swoim mieście [WIDEO]

Buildings Have Feelings Too! – Produkcja, w której musisz dbać o zadowolenie budynków w swoim mieście [WIDEO]
Role się odwróciły, co?

Symulatory budowania miast to dość specyficzny gatunek, który przez lata nie dorobił się znowu aż tak wielu przedstawicieli. Wszystkich ich łączy jednak jedna wspólna cech – instrumentalne podejście do architektury. Poczynając od pierwszego SimCity, budowli używamy tylko po to, aby uszczęśliwiać mieszkańców naszej metropolii i przyciągać do niej kolejnych. Nowa produkcja Blackstaff Games stawia jednak zastane schematy na głowie. Czy może bardziej zasadnie byłoby powiedzieć: na dachu.

Najwłaściwiej chyba oddać głos samym autorom:

Wyobraźcie sobie miasto, w którym budynki mogą chodzić i rozmawiać ze sobą. Każdy z nich ma swoje własne aspiracje, nadzieje oraz obawy. Przez większość czasu próbują się dogadać i przetrwać jakoś cały dzień.

Podczas gry będziemy musieli przez lata doglądać swojej mieściny jako The Halfway Hotel, poczynając od epoki wiktoriańskiej, a kończąc na czasach współczesnych. Rozbudowując nasze miasto, musimy zwracać uwagę na obowiązujące trendy w gospodarce, a także potrzeby poszczególnych budowli. W tym celu będziemy musieli je np. remontować czy przeprowadzać (dokładnie tak) w inne lokalizacje. Jeżeli którąś zaniedbamy, popadnie w ruinę, co może zakończyć niczym innym jak zburzeniem. Wszystko to twórcy zaserwują nam w dość oryginalnej grafice, której lepiej możecie przyjrzeć się na poniższym zwiastunie.

Buildings Have Feelings Too! zawita pod nasze strzechy latem. Gra będzie dostępna na pecetach, PS4, Switchu oraz Xboksie One.

4 odpowiedzi do “Buildings Have Feelings Too! – Produkcja, w której musisz dbać o zadowolenie budynków w swoim mieście [WIDEO]”

  1. Role się odwróciły, co?

  2. Kolejny, ciekawy tytuł się zapowiada! Oryginalności i humoru im nie odmówię. 🙂

  3. o zadowolenie budynków swoim mieście

  4. @aRo Dzięki, poprawione.

Skomentuj newsbot Anuluj pisanie odpowiedzi