Call of Duty: Modern Warfare 4 może zadebiutować jeszcze w październiku. Dokładna data ma zależeć od Rockstara
Dobre wieści dla wszystkich tych, którzy z niecierpliwością wypatrują tegorocznej odsłony serii Call of Duty. W sieci pojawiła się bowiem nowa informacja od znanego w CoD-owych kręgach informatora o nicku CharlieIntel, z której wynika, że Modern Warfare 4 zadebiutuje tej jesieni.
Cóż, w październiku jest pięć piątków, więc to będzie jeden z nich!
CharlieIntel
W zamieszczonym przez insidera komentarzu pod wpisem użytkownika TDAWG czytamy, że premiera najnowszej części Call of Duty planowana jest na październik, lecz bardziej szczegółowa data nie została jeszcze ujawniona. Wydaje się, że wszystko zależy od tempa narastania hype’u na GTA 6, zaplanowanego na 19 listopada. Czy oznacza to, że MF4 zawita na rynku w pierwszej połowie planowanego miesiąca? Przekonamy się już wkrótce.
Warto także zauważyć, że premiera nowego CoD-a wpisuje się w ogólną strategię Microsoftu, w myśl której firma stara się szukać terminów niekolidujących z poważniejszymi graczami na growej arenie. Najprawdopodobniej z tego też powodu wyczekiwane od 2020 roku Fable ogłosiło kolejną obsuwę. A jak głosi słynne chińskie przysłowie: „Jeśli nie jesteś w stanie przebić konkurencji, to znajdź sobie miejsce bez niej.”
Cóż, dla najnowszego Modern Warfare konkurencją z pewnością nie będzie poprzednia odsłona zrebootowanej podserii, która na przestrzeni czasu nie zebrała zbyt przychylnych opinii, zarówno wśród recenzentów, jak i graczy. Ciekawe, czy właśnie by pomóc nam zapomnieć o porażce ostatniej części i niejako nas udobruchać, pierwsza część podserii dostała ostatnio niespodziewaną obniżkę na Steamie.
Po co czwórka, wystarczy zrobić kolejny remake jedynki! >:D