13.02.2014
Często komentowane 26 Komentarze

Candy Crush Saga plagiatem CandySwipe z 2010 roku? Tak twierdzi twórca gry

Candy Crush Saga plagiatem CandySwipe z 2010 roku? Tak twierdzi twórca gry
Nowy rozdział w niekończącej się epopei w sprawie firmy King. Kolejny – po twórcy Scamperghost – niezależny developer oskarża spółkę o nieczyste praktyki, twierdząc, że jej sztandarowa gra Candy Crush Saga jest tak naprawdę klonem jego CandySwipe.

CandySwipe to wydana na iOS i Androida produkcja, której zasady rozgrywki są bardzo podobne do Candy Crush Saga – w obu zadaniem graczy jest układanie kolorowych cukierków w jednym rzędzie. W liście otwartym skierowanym do firmy King twórca pierwszej z gier, Albert Ransom, twierdzi, że jej tytuł zarejestrował w urzędzie patentowym w 2010 roku, a więc na dwa lata przed premierą Candy Crush Saga.

Kiedy więc King próbowało opatentować słówko „candy”, próbował temu przeszkodzić, wiedząc, że może to oznaczać „prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd” konsumentów. Niestety, nie udało mu się. Co więcej, sugeruje, że Candy Crush Saga może być plagiatem jego dzieła. Jak pisze:

Dwa lata po tym, jak wydałem CandySwipe, wypuściliście Candy Crush Saga na platformach mobilnych. Ikona aplikacji, cukierki, a nawet nagroda w postaci komunikatu „Sweet!” są prawie identyczne [jak w mojej grze]. Na tyle, że miałem setki przykładów, gdzie użytkownicy myśleli, że CandySwipe to Candy Crush Saga lub CandySwipe jest po prostu podróbką Candy Crush Saga.

Jak dodaje:

Po trwającej rok cichej walce, starając się przeszkodzić w rejestracji znaku handlowego, dowiedziałem się, że teraz chcecie anulować moją nazwę CandySwipe, dzięki czemu nie będę miał prawa korzystać z tytułu swojej własnej gry. Jesteście w stanie to zrobić, bo w ubiegłym miesiącu kupiliście prawa do produkcji Candy Crusher (która nie ma nic wspólnego z CandySwipe czy nawet Candy Crush Saga). Świetnie, wygraliście. Mam nadzieję, że cieszycie się, że udało wam się odjąć jedzenie od ust mojej rodziny, podczas gdy CandySwipe istniało na długo przed Candy Crush Saga.

Ransom twierdzi, że nad swoją produkcją pracował przez trzy lata i stworzył ją w hołdzie dla swojej zmarłej matki, która lubiła tego typu gry. Jak pisze:

CandySwipe było moją pierwszą i najpopularniejszą grą, stanowiła moje źródło utrzymania, a teraz zabieracie ja ode mnie. Odebraliście szansę, by CandySwipe przekształciło się w coś większego. Byłem cicho, nie chciałem wykorzystywać sytuacji mając nadzieję, że obie strony mogą dojść do porozumienia w pokojowy sposób. Ale wasze kupno znaku towarowego tylko po to, by uciec od oskarżeń o naruszenie prawa własności CandySwipe po prostu mnie mierzi.

Na razie King nie odpowiedziało na zarzuty Ransoma. Wszystko zaczęło się po tym, jak twórcy Candy Crush Saga zarejestrowali w urzędzie patentowym słowo „candy”, czyli po polsku „cukierek”, a później pozwali autorów The Banner Saga, twierdząc, że bezprawnie wykorzystali w tytule swojej gry słowo „saga”. Później pewien niezależny developer oskarżył firmę o plagiat jego produkcji Scamperghost – choć spółka zaprzeczyła oskarżeniom, usunęła nieszczęsną, będącą ponoć kopią, pozycję ze swojej oferty.

TUTAJ znajdziecie plik PDF, w którym Ransom porównuje CandySwipe z Candy Crush Saga. Rzeczywiście – widać spore podobieństwa.

26 odpowiedzi do “Candy Crush Saga plagiatem CandySwipe z 2010 roku? Tak twierdzi twórca gry”

  1. Nowy rozdział w niekończącej się epopei w sprawie firmy King. Kolejny – po twórcy Scamperghost – niezależny developer oskarża spółkę o nieczyste praktyki, twierdząc, że jej sztandarowa gra Candy Crush Saga jest tak naprawdę… klonem jego CandySwipe.

  2. Jak dla mnie te wszystkie gry z Sagą w tytule od Kinga to zrzyna z klasycznego układania klejnotów. Ja nie wiem jak z kimś takim można dyskutować o własności intelektualnej.

  3. Nie wiem czy tak się w ogóle wybili twórcy Candy Crush Saga. Z tego co widziałem to ich gry(w zasadzie gra) są robione na jedno kopyto. Połącz 3, puf, masz punkty. Tylko zmieniają modele. |Zdziwiło mnie, że ponoć próbowali odebrać prawa do tytułu właściciela gry z 2010.

  4. Kto od miecza wojuje ten od miecza ginie.

  5. Kto mieczem wojuje… ten ma silne ręce 🙂 A co do Kinga i tych ich „Sag”, to one są oparte na pomysłach z innych gier. A w przypadku CCS mamy po prostu plagiat. No, ale mnie to nie dziwi. Tak wojowali o słowo „saga”, to musieli mieć coś na sumieniu, co chcieli przykryć. Na szczęście im się to nie udało.

  6. Właśnie zarejestrowałem w urzędzie patentowym słowo 'Action’ i skrót 'CD’…

  7. To strasznie smutne, co den gość pisze. Na pewno nie da się dowieść jego racji na drodze prawnej?

  8. Nie żebym pałał miłością do Kinga, ale to tutaj to już przesada. Plagiat bo cukierki są w różnych kolorach i kształtach? Bo niebieski jest okrągły? Bo ikonka ma cukierki? Bo użyli w instrukcjach słówka „swipe”(’przesunąc’)? To że proste gry są podobne do siebie to nic dziwnego. A że jego gra jest mniej popularna to niczyja wina, że ludzie je mylą to normalne, tak jak trafiają się ludzie nazywający Everquesta klonem WoWa, i nit tam nikogo nie pozywa.

  9. Inna sprawa jeśli rzeczywiście King zagraża jakoś istnieniu jego gry, wtedy z lekka można zrozumieć oburzenie i to że próbuje coś robić. Ale nawet wtedy nazywanie czegoś plagiatem i wytykanie że obie gry mają kolorowe cukierki jest po prostu głupie.

  10. CyberKiller40 13 lutego 2014 o 14:58

    @Aleks360: dokładnie!!! n+1 klony Bejeweled o ile ono było pierwsze… Seriously, niech dadzą sobie z tym siana, to żadne plagiaty. Są miliony gier mających taki sam gameplay i jakoś nikt nie wojuje o to ze sobą, a ci tutaj są gotowi wojnę nuklearną rozpętać o kilka dolców za casualową gierę.

  11. Wyczuwam lekki trolling, zwłaszcza, jeśli twórca gry ma na nazwisko Ransom (okup, wymuszenie). To się nazywa pasować do sytuacji xD

  12. @Nir Ale w nie chodzi o kilka detali, tylko o całą grę począwszy od tytułu kończąc na samej rozgrywce. Wszystko w tych grach wygląda identycznie.

  13. Jak king ujdzie na sucho to stracę wiarę. Każdy indie developer może przez to być w dup** bo większy developer wykupi sobie prawa do jednego słówka.

  14. misterDVader 13 lutego 2014 o 17:11

    Haha, leżę.|Touch a candy and swipe it.|SWIPE THIS CANDY.

  15. Zastanawia mnie jak jest możliwe ze strony Kinga to, że próbują niby anulować nazwę gry tamtego developera, mimo że gra wcześniej niż Candy Crush Saga. Niech mi ktoś wytłumaczyć jak mogą „odebrać” prawa osobie, która stworzyła daną grę?

  16. @gambu rozgrywka jest identyczna do tysięcy innych gier z suwaniem klocków. Setki z nich nazywają swoje klocki „płytkami”, setki „bąbelkami”, a setki „cukierkami”, i nikt tam nikogo o nic nie pozywa bo sami nie są oryginalni. Jedyne co jest takie samo w pdfie z porównainem to wymiar planszy. Poza jednym obrazkiem z podobieństwami cały pdf, i jego „dowód” na skopiowanie skupia się na tym że ludzie nie widzą wielkiej różnicy między jego grą a grą Kinga. A ci co widzą preferują jakoś Crusha, czyli różnica jest

  17. Najlpiej wszystko to wywalić w kosz i pograć w coś porządnego jak już, albo wcale. Strata czasu i pieniędzy.

  18. Gravedigger15 13 lutego 2014 o 18:28

    Oh to straszne! Świat jest pełny złych ludzi,nieuczciwych i hipokrytów! Cóż nic nowego,a co do tej konkretnej sprawy,wydaje mi się nadmuchana. Oparcie swoich argumentów tylko na screenach z internetu że ludzie mylą obie gry jest bardzo słabe. Zależy co jest w środku – kod, czy jest taki sam.Jeśli nie to nie ma sprawy.Prawo działa tak że jeśli ktoś wymyśli to samodzielnie i napisze samodzielnie (może to udowodnić) nie można mu nic zrobić,a nie jest trudne wymyślenie takiej gry o cukierkach.

  19. Wykupić prawa do słowa… Tylko mi się wydaje że świat jest nie rąbnięty?

  20. Tutaj facet jest oburzony tym, że jego grę się myli z Candy Crush Saga i uważa się ją(jak było w komentarzach w .pdf) za „badziewną kopię Candy Crush Saga”, „podróbę” itp. oraz to, że ludzie z King są w zasadzie odebrać mu prawa do jego własnej gry. Rozumiem gościa, sam bym się wściekł na jego miejscu.

  21. *chcą w zasadzie

  22. Myślę, że ci panowie wkrótce zarejestrują słowa ,,the”, ,,hd” i ,,2″. Oskarżają ludzi z baner saga za jakieś dyrdymały, a sami jak widać plagiatują gry. LOL o_0

  23. Niech bulą. Jakby nie pozwali twórców The Banner Saga, to nikt by się ich nie czepiał. Mają za swoje.

  24. A Bejeweled na to: Niemozliwe…

  25. @Gravedigger15 zapominasz o jednaj bardzo ważnej sprawie, to USA a tak to działa trochę inaczej niż Ci się wydaje…

  26. ILikeGoodGames 15 lutego 2014 o 19:15

    Kto mieczem wojuje, ten od miesza ginie. Słowa kierowane do firmy king.

Skomentuj Xerber Anuluj pisanie odpowiedzi