20.02.2014
8 Komentarze

Capcom cyfrowymi dodatkami stoi. DLC stanowią spory procent przychodów firmy

Capcom cyfrowymi dodatkami stoi. DLC stanowią spory procent przychodów firmy
Capcom kładzie duży nacisk na DLC, które przybierają różne formy – od zwykłych ubrań dla bohaterów po całkiem nowe misje fabularne. Okazuje się, że strategia ta się opłaca – spółka pochwaliła się, że pieniądze ze sprzedaży dodatków stanowią dużą część przychodów wydawcy.

W trakcie niedawnego spotkania z inwestorami i analitykami, przedstawiciele Capcomu ujawnili, że przychody generowane przez DLC stanowią około 15%-16% wszystkich dochodów pochodzących ze sprzedaży pudełkowych gier. To sporo, a firma przekonuje, że wyniki przekroczyły jej oczekiwania.

Nic więc dziwnego, że Capcom w coraz większym stopniu koncentruje się na cyfrowych dodatkach i dystrybucji elektronicznej jako takiej.

8 odpowiedzi do “Capcom cyfrowymi dodatkami stoi. DLC stanowią spory procent przychodów firmy”

  1. Capcom to jedna z tych firm, która kładzie duży nacisk na DLC przybierające różne formy – od zwykłych ubrań dla bohaterów po całkiem nowe misje fabularne. Okazuje się, że strategia ta się opłaca – spółka pochwaliła się, że pieniądze ze sprzedaży dodatków stanowią dużą część przychodów wydawcy.

  2. Gratulacje dla graczy. Kilka dobrych % przychodów firmy przychodzi z towaru, który jest robiony na samym poczatku developerki i jest sprzedawany razem z grą ze sztucznie blokowanym dostepem (jakby ktos sie zastaniwiam czemu nie dokladny procent – nie znam wszystkich gier Capcomu wiec nie wiem, czy wszystkie sa robiona na dlugo przed premiera, ale spora wiekszosc taka byla). |No dobra, Capcom juz powiedzial, ze nie bedzie wrzucal DLC na plytki i teraz trzeba je dodatkowo sciagac.

  3. Ktos sie naprawde dziwi, czemu tworcy robia gowniane DLC? W niektorych przypadkach to wyglada na 10 minut roboty, a dostaje sie kilka tysiecy dolarow.

  4. I właśnie z tego oczywistego powodu ode mnie nie dostaną na DLCki złamanego grosza. Chyba że w GOTY paczce z grą i najlepiej po przecenie -75 na Steamie.

  5. Tak wszyscy ich hejtujemy, ale sami jesteśmy sobie winni. Podziękowania dla tych, którzy kupili zbroję dla konia w Oblivionie.

  6. Ta, też mi powód do chwały…

  7. Moim zdaniem nie ma co się podniecać. W pierwszej kolejności niech Capcom powie jaki rynek badał. Ile z tego to Europa, a ile Japonia. Japończycy mnie nie zadziwiają tym, że mają tendencje do zakupu majtek w grze. Gdyby jednak okazało się, że Europa tym żyje trochę bym się zmartwił 🙂

  8. Drugą część przychodów stanowią wersje Super Mega Ultra..

Skomentuj