11.12.2013
Często komentowane 99 Komentarze

Chaos na YouTube: „99 procent growych kanałów niedługo umrze” [UPDATE] Komentarz YT

Chaos na YouTube: „99 procent growych kanałów niedługo umrze” [UPDATE] Komentarz YT
Twórcy kanałów o grach na YouTube mogli oczekiwać, że po ogłoszeniu zmian w polityce monetyzacji na YouTube będą mieli chwilę na przygotowanie się i zaplanowanie dalszej działalności. Tymczasem w skrzynkach mailowych wielu nadawców lawinowo lądują powiadomienia o sprawdzaniu zgodności materiałów z prawami autorskimi, a roszczenia zgłaszają m.in. firmy niezwiązane z grami. Rykoszetem dostał nawet... Game Informer. [UPDATE] YT udzieliło komentarza.

Wczoraj świat obiegła wiadomość, że YouTube ma zamiar skrupulatnie sprawdzać zawartość kanałów poświęconych grom, by określić, czy dany nadawca ma prawo do zarabiania pieniędzy z publikacji danych filmów. Mówiono o podziale członków sieci partnerskich na Affiliate i Managed, z czego ta druga, zapewne mniej liczna grupa ma mieć bardziej „strategiczny” status i – mówiąc krótko – mniej użerać się z testami zgodności, mającymi trwać nawet do dwóch dni. Dwóch dni, które już zmusiły część nadawców do zastanowienia się, czy warto publikować komentarze do świeżych informacji, skoro mogą pojawić się 48 godzin po czasie.

Ale YouTube nie dał czasu do namysłu. Dziś w skrzynkach wielu nadawców zaczęły pojawiać się setki powiadomień o rozpoczęciu testów zgodności praw autorskich, co przeraziło właścicieli kanałów. Oberwały bowiem osoby znane w anglojęzycznej społeczności widzów, m.in. theRadBrad, GhostRobo, TetraNinja czy Force Strategy Gaming (warto obejrzeć widoczny na dole newsa szczegółowy komentarz do sprawy). Sianokosy nie omijają też osób i podmiotów związanych z dużymi mediami. Jim Sterling (serwis Escapist, kiedyś znany z Destructoida) dostał e-mail informujący o wykorzystaniu własności Capcomu (firma przyznała jednak, że roszczenia nie wypływają od niej bezpośrednio i nie jest to jej inicjatywa) mimo że materiał był wyraźną parodią istniejącej już treści, zaś EA „patronuje” testom na kanale… magazynu Game Informer. Mało? Niecałą godzinę temu do sieci wypłynął obrazek, na którym jako właściciela praw do sprawdzanego materiału widzimy… upadłe THQ.

Choć podział kanałów partnerskich ma funkcjonować dopiero od stycznia, niektórzy twierdzą, że istnieje „pod dywanem” już teraz. TotalBiscuit powiadomił świat o braku roszczeń w skrzynce, co może sugerować, że kanał jego rozmiarów będzie w przyszłości wolny od skrupulatnych testów. Machinima z kolei dostała wiele wiadomości od podlegających jej sieci nadawców i szczegółowo zgłębia sprawę.

Zgodnie z komentarzem Force Strategy Gaming, najbardziej zagrożone są materiały zawierające zwiastuny, cut-scenki oraz muzykę z gier. Zarabianie na republikacji trailerów może faktycznie budzić wątpliwości, jednak na wspomnianym kanale „stygmaty” widnieją na komentarzach lub wideofelietonach, w których twórca mówi z offu, a zwiastun jest jedynie ilustracją jego wypowiedzi. Sprawdzany jest także materiał z walki z bossem w Kingdoms of Amalur… pod kątem wykorzystania muzyki. W tym kontekście pierwsze skrzypce w „patronowaniu” roszczeniom – nie tylko u FSG, ale wielu autorów – gra firma IDOL, partner m.in. Deezera, Spotify, iTunes, Amazon czy Xbox Music.

Kolejnym absurdem jest test zgodności praw autorskich jednego z gameplayów z Beyond: Two Souls – według informacji nadawca roszczenia dotyczącego treści wideo to… Hearst Magazines UK, wydawca m.in. kobiecych magazynów lifestylowych Elle, Cosmopolitan oraz Marie Claire.

Jeden z youtuberów – kanał z kategorii Managed, 6,7 miliona wejść miesięcznie, pseudonim nieujawniony przez redakcję – mówił na łamach serwisu VG247:

Jeśli kanały sieci partnerskich z zakładki „managed” otrzymają pojedyncze powiadomienie dotyczące praw autorskich – niezależnie, czy sieć ma takich kanałów 50 czy 100 – muszą zapłacić grzywnę, zostają ukarani. Trzy powiadomienia to złe wiadomości dla sieci, więc będą one zawierać umowy tylko z WIELKIMI i bardzo wartościowymi partnerami, ponieważ będą ponosić wspólną odpowiedzialność za przestrzeganie praw autorskich. [W związku z tym] jeśli jesteś w kategorii „managed”, wszystko w porządku, możesz zarabiać, na czym chcesz. Jeśli należysz do działki „affiliate”, jesteś w prawnej dupie i równie dobrze możesz opuścić YouTube. Podsumowując – 99% growych kanałów na YouTube niedługo umrze.

Deep Silver, Naughty Dog, Codemasters, Blizzard, Ubisoft, Namco Bandai i wspomniany Capcom przyznały mniej lub bardziej wprost, że roszczenia nie wypłynęły od nich bezpośrednio. Nintendo – także ezopowym językiem – stwierdza, że proces jest zrozumiały, a roszczenia nie wynikają z błędów. Dla równowagi – jak na razie na publikację i zarabianie na materiałach bez skrępowania pozwoliły oficjalnie Paradox Bossa Studios.

[UPDATE] Przedstawiciel YouTube skontaktował się w sprawie z redakcją serwisu Polygon. Jak czytamy:

Ostatnio umożliwiliśmy skanowanie Content ID na kanałach oznaczonych jako affiliates sieci wielokanałowych. Efektem są nowe roszczenia dotyczące praw autorskich skierowane do niektórych użytkowników, oparte o politykę ustaloną przez odnośnych właścicieli zawartości. […] Jak zawsze, właściciele kanałów mogą z łatwością podważyć roszczenia Content ID, jeśli są przekonani, że są one nieuzasadnione.

99 odpowiedzi do “Chaos na YouTube: „99 procent growych kanałów niedługo umrze” [UPDATE] Komentarz YT”

  1. Twórcy kanałów o grach na YouTube mogli oczekiwać, że po ogłoszeniu zmian w polityce monetyzacji na YouTube będą mieli chwilę na przygotowanie się i zaplanowanie dalszej działalności. Tymczasem w skrzynkach mailowych wielu nadawców lawinowo lądują powiadomienia o sprawdzaniu zgodności materiałów z prawami autorskimi, a roszczenia zgłaszają m.in. firmy niezwiązane z grami. Rykoszetem dostał nawet… Game Informer.

  2. test komentarza… działa. Przepraszamy za utrudnienia.

  3. Część zarzutów jest wyssana z palca. Jednak tylko część. W końcu jakim cudem ktoś może zarabiać na pokazywaniu fragmentów gier, skoro nie są one ich tworem? To jest chore.

  4. Czy coś zagraża użytkownikom, którzy na swoich filmikach nie zarabiają?

  5. Taki burdel na YT się zrobił, że nie wiem już co się dzieje…Czy czepiają się wszystkich (obojętnie czy partner czy nie)? Czy te powiadomienia o złamaniu praw autorskich to z automatu cisną, czy firmy sobie wskazują wideo i drą ryło, że to ich coś tam jest (nawet 1 piksel)?

  6. „I have a bad feeling about this”

  7. @Kirrin Względnie nie, bo działają pod zasadą fair use(chociaż nadal można dawać claimy o naruszenie praw co robi czasem Nintendo). Nie ma zbyt wiele zmartwień dla tych co za darmo robią poza tym.

  8. I dobrze, skończy się ten zalew bezsensownych filmików, których i tak nikt nie ogląda oprócz gimbusiarni.

  9. @Kirrin|Nie, można wgrywać filmy z gier, ale nie można ich monetyzować (tak mi się wydaje).

  10. @Kirrin: nie. I to mnie właśnie cieszy, bo lubię ludzi, którzy traktują kanał na YT jako hobby, a nie sposób na życie. Tacy autorzy nie wrzucają dwudziestu filmików dziennie, by nabić licznik wyświetleń, a starają się robić coś dla fanów. Teraz giganci dostaną ostro po rzyci, a małych będzie lepiej widać. To chyba najlepsza zmiana, jaką YT wprowadził od dawna.

  11. Nareszcie.

  12. @tomecki – tylko że ci widzowie przyszli po konkretne treści, a poza tym nie są słupami granicznymi wbitymi na stałe. Zmiana tematyki z growej na szafiarską to stawianie sprawy na ostrzu noża.

  13. Czyli prawo bytu będą miały kanały i portale liżące poślady wydawcą i deweloperom. Nie będzie więcej recenzji graczy, poradników i innych dobrych rzeczy. Zostaną same „gra jest super, nie ma błędów, jest wspaniała”. Nie ma co się martwić, Google i youtube nie pozwolą to pokaże się inny portal z tym związany.|@2real4game Dużo odwiedzeń = dużo $$ z reklam = kasa dla autora filmiku.

  14. @tomecki|Niemożna na PS4 nagrywać filmików na YT (niewiem jak z X’em)

  15. A może mi ktoś poradzić co się stanie jeżeli ktoś wrzucił dawno temu filmik na konkurs (jeden) z gry i tylko tyle a teraz nie pamięta nazwy konta oraz nazwy filmiku ani nawet maila na którym konto zarejestrował? Bo jestem w takiej sytuacji i za cholerę nie mogę sobie przypomnieć :/

  16. @Szpagin – Bredzisz aż głowa boli. To, że ktoś zarabia na youtube nie znaczy, że będzie dostarczał masę śmieciowej zawartości. Jest wręcz odwrotnie, bo ci którzy z Youtube mają główne źródło utrzymania spędzają więcej czasu i tworzą content wysokiej jakości. Do tego złość i zazdrość ci przysłania postrzeganie rzeczywistości jeśli sądzisz, że to wielcy stracą. Pewdiepie, TB, rokjojowi iinnym Youtubowym celebrytom nie spadnie włos z główki, a zrujnowani zostaną ci z koło 20-30k subów, którym naprawdę zależy.

  17. Niesamowite jak kilkoma ruchami można w zasadzie rozłożyć na łopatki całkiem sporą grupę ludzi 🙂 No ale cóż, kiedyś musiało do tego dojść… może to i dobrze – jeśli teraz naprostuje się paręspraw, to mniej będzie problemów w przyszłości 🙂

  18. Miałem marzenie zostać YouTube-rem i móc robić let’s playe z gier. Niestety, teraz nie mogę działać, ponieważ YouTube odwala. Pytanie tylko czy te zmiany dotyczą osób monetyzujących swoje filmy, czy nawet tych, którzy nie włączyli reklam w swoich filmikach ?

  19. E tam, 99% raczej zostanie, bo i tak grosz z tego jest śmieszny, a do tego te najlepsze kanały są robione dla funu a nie kasy. A co do koncernów, to kij wam w oko, zawsze się wam hajs nie zgadza i dręczycie swoich użytkowników/klientów bo wam się od pieniędzy w D poprzewracało.

  20. @wszyscy pytający – problem tyczy tylko osób które pobierają zyski z współpracy.

  21. @lubro|Dzięki za odpowiedź.

  22. No nic. W tym momencie pozostaje Twitch, ale na nim jest ciężej nagrywać.

  23. Co to się dzieje z tymi prawami autorskimi ostatnio to jakaś komedia.

  24. @matrix130 Twitch to nie YT tam nie nagrywasz filmy i wrzucasz tylko robić zagrajmy na żywo.

  25. Wszelkie „monetyzowane” materiały przynoszą YouTube’owi zysk (połowa kasy idzie dla nich), dlatego strzelają sobie w stopę w tym momencie. Jedynym logicznym wytłumaczeniem takiego posunięcia jakie w tym momencie widzę, to takie, że YouTube boi się pozwów ze strony twórców gier, dlatego wprowadza system, który ma odsiać filmiki, które w perfidny sposób zarabiają na twórczości innych (np. ktoś wrzuca trailer gry, albo utwór). Nie wiem, dlaczego akurat teraz YouTube zaczął [beeep] w pory, ale panikuje i to ostro.

  26. Ciekawe czy przeć to ludzie przejdą na Vimeo albo dailymotion.

  27. Pierwszy strzal w stope jutub zaliczyl dodaniem Google+. Teraz, widze, wycelowal sobie w leb i powoli naciska spust 🙂 . Do widzenia jutubie 🙂

  28. Jakim trzeba być nolifem żeby oglądać jak ktoś gra?

  29. Czyli rośnie szansa dla takiego Vimeo i Twitch.

  30. Najpierw Google+, teraz monetyzacja. Jak tak dalej pójdzie, to YT upadnie z wielkim hukiem.

  31. @Jarnold Zastanów się jeszcze raz. PewDiePie ma to jako pracę. TotaBiscuit ma to jako pracę. AngryJoe ma to jako pracę. Jim Sterling ma to jago pracę. Koleś z filmika na dole ma to jako pracę. Jak dla mnie to może być dość na zbiorowy pozew bo producenci NIE mają prawa tego blokować i powodują spore straty tym ludziom.

  32. @Grim Twitch to nie serwis filmami tylko transmisje na żywo i można zapisywać swoje streamy więc prędzej rośnie szansa dla dailymotion nic Twitch poza tym Twitch już jest popularny więc nie widzę sensu.

  33. Początek końca, czy renesans YouTube? Czas pokaże… Osobiście myślę, że to bezsens, bo połowa zarobków na YT była właśnie z gier.

  34. Mimo tego, że sam od czasu do czasu lubię obejrzeć jakiegoś Lets Play’a to jednak przesyt tą formą filmów na YT jest dość widoczny, a raczej nie tyle przesyt co niedobór kanałów z pomysłem, niepolegających na LP. Z jednej strony banowanie filmów z gier może wpłynąć na większą ilość ciekawych, nie growych materiałów, jednak w tym przypadku YouTube przesadza i w niedługim czasie większość kanałów zajmujących się grami(nie tylko LP) może zupełnie zniknąć.

  35. Niezbyt fajnie, takie działanie wydawców i innych może negatywnie wpłynąć na późniejszą pracę youtuberów. Rozumiem, że sobie na tym zarabiają, jest to forma pracy. Tylko coś takiego co teraz odstawiają z tymi prawami autorskimi może sprawić, że w przyszłości będą się bać wystawić cokolwiek, bo nie wiedzą czy się znowu czego nie przyczepią. |Oby się to nie rozwinęło na to, że będzie kompletny zakaz pokazywania nawet 5 sekund gameplayu oraz na tych co nie zarabiają na swoich filmach.

  36. Z tym światem jest coraz gorzej…

  37. Może w końcu nie będzie mi tak zaśmiecało strony startowej Youtube z Let’s play’ami z Minecrafta i Call of Duty.

  38. O co spina? Twitch…

  39. @LordPoland tylko, że Twitch służy do nadawania na żywo, a filmiki jakie się pojawiają tam to właśnie po takiej transmisji, więc nie bardzo.

  40. Lobby. Wyczuli kasę, pyk pyk. Zmiana regulaminu i pozamiatane.

  41. Zdejmowanie Claimów i potwierdzanie praw to jest katorga, na szczęście materiałów typu wideorecenzje (na razie) się nie czepiają.

  42. @ybraks Powinieneś się zapytać „Ile osób komentujących ogląda filmiki na których twórcy zarabiają” bo to spora liczba osób. Jak takie coś wjedzie to te kanały znikną a ja mam kilka takich zasubskrybowanych. A to co oni robią to nie pilnowanie prawa tylko całowanie zadków wydawcom.

  43. Nie obchodzi mnie to. Google i firmy to wredne sukinsyny i nie mam pojęcia czemu tak nagle zachciało im się wprowadzać takie restrykcje, ale na dobre im to nie wyjdzie. Jeszcze brakuje, żeby zarazili tym inne serwisy…

  44. Strasznie chcą, żeby ludzie się poprzenosili na inne serwisy – ich problem. Będzie trochę niewygodnie przez jakiś czas, ale użytkownicy internetu są dosyć inteligentni, wbrew temu, co można czasem pomyśleć po przeglądaniu komentarzy i jak im gdzieś dopiekają, to zmieniają serwis. W dalszym rozrachunku, traci tylko Google.

  45. Tylko niech zostawią w spokoju Angry Joe, bo za bardzo lubię go oglądać:)

  46. Jak powiadają, umarł król niech żyje król. Hajsu z tego jest nie mało więc i znajdą się sponsorzy, by stworzyć zamiennika youtube. Strzelanie we własne stopy z armaty nigdy nie było i nie będzie dobrym pomysłem.|Ciekawi mnie tylko jak sprawa wygląda z już wstawionymi filmami

  47. Heh … sprawa bardzo ciekawa, ale i idiotyczna. Skąd im przyszło do głowy, by zaraz AŻ tak zmieniać regulamin i strzelać sobie w stopę ? Przecież każdy filmik to reklama gry ( czyli wszystkiego czego posiada, również muzyki). Szczerze mówiąc o duże kanały się nie martwię, oni zawsze się jakoś wybronią. Gorzej jeśli chodzi o tych „małych biednych” , którzy dopiero się wybijają. Niestety oni zapewne będą mieli pod górkę ( obym się mylił), ale cóż … takie jest życie…

  48. A niech se umierają ;d

  49. Wyglada to na ruch wlasnie przeciwko tym malym, ktorzy sobie moga pozwalac na niesterowane recenzje i tym podobne. Duzym bedzie lepiej (bo inni beda musieli isc do nich), a malych to ma sie d… nosie. |Tak jak Valve zablokowal idlowanie w TF2 – wielkie farmy dalej dzialaja, tylko mali teraz nie moga wyidlowac sobie klucza raz na miesiac.

  50. @Fergan81|Dopiero się wybijają i od razu chcą kasy? Mnie ich tam nie szkoda…

Skomentuj dudu66 Anuluj pisanie odpowiedzi