17.04.2020
Często komentowane 17 Komentarze

Chińczycy nie zagrają online z obywatelami innych państw

Chińczycy nie zagrają online z obywatelami innych państw
Wielki Firewall coraz skuteczniej odcina mieszkańców tego kraju od reszty świata.

Chińskiemu rządowi można zarzucić wiele rzeczy, ale w jednej kwestii nie zawodzi nigdy – pomysłach jak jeszcze bardziej dokuczyć swoim obywatelom. I nie chodzi nawet o jakąkolwiek opozycję polityczną, a zwykłych ludzi. Tamtejsi gracze wiedzą o tym najlepiej – wszystkie produkcje na tamtym rynku muszą zostać zatwierdzone przez odpowiedni urząd; teoretycznie tytuł może trwać w szarej strefie, jednak nigdy nie wiadomo, kiedy na jego głowę spadnie cenzorski miecz. Ostatnio przekonali się o tym zresztą twórcy Plague Inc.; nagły zakaz może dotknąć również gry sprowadzane z zagranicy, jak to ma miejsce w przypadku wykorzystywanego do politycznych protestów Animal Crossing.

Chińscy komuniści nie zamierzają jednak na tym poprzestać. Taiwan News (za Liberty Times Net) donosi o zwróceniu uwagi rządu w Pekinie na brak nadzoru nad produkcjami sieciowymi i swobodę kontaktów z graczami z innych krajów. Władze kilku miast (m.in. Pekinu i Szanghaju) pracować mają nad ustawami uniemożliwiającymi zabawę na serwerach innych niż dedykowane chińskim użytkownikom, a co za tym idzie, z osobami z innych państw. Nie będzie także możliwe kontaktowanie się z użytkownikami z innych regionów. Zakaz miałby w niedalekiej przyszłości zostać rozciągnięty na całe terytorium ChRL-u.

Dodatkowo kupowanie i ściąganie gier ma wymagać podania prawdziwego imienia i nazwiska; podobnie korzystanie z jakichkolwiek growych platform (np. Steama). Co ciekawe, w produkcjach nie będzie można ukazywać zombie czy zaraz, aby „uniknąć skojarzeń z Wuhan”. Opcje dostosowywania wyglądu postaci czy edytowania map etc. także zostaną drastycznie ograniczone – wszystko po to, aby nie dochodziło do sytuacji takich, jak w Animal Crossing.

Ograniczenia dotkną także nieletnich: po ich wprowadzeniu nie zagrają już online między 22 a 8 rano i na wewnątrzgrowe zakupy będą mogli wydać miesięcznie najwyżej 200 juanów (ok. 120zł; 16-18-latkowie przeznaczą zaś na to maksymalnie 400 juanów).

17 odpowiedzi do “Chińczycy nie zagrają online z obywatelami innych państw”

  1. Wielki Firewall coraz skuteczniej odcina mieszkańców tego kraju od reszty świata.

  2. Najbardziej mnie bawią ludzie, którzy cały czas bronią Chiny, jak to się zmieniły i jak to jest lepiej. Pranie mózgu i tyle

  3. plus taki, że większość cheaterów zniknie z gier

  4. Choroba. :/

  5. A ja podziwiam Chiński, rząd. Ze wszystkich krajów świata są najbliżej idei utopii. |W końcu rzeczywistość przegoni fikcję xD

  6. I bardzo dobrze,większość chińskich graczy to porażka. Sami oszuści i trolle

  7. @Ogoorek1 – tja, pojadą na vpn’ie i tyle zobaczysz z tego ich znikania

  8. EastClintwood 17 kwietnia 2020 o 15:03

    Niech się na cały świat zamkną fizycznie, może więcej syfiastych epidemii nam nie zafundują.

  9. ciekawymarian 17 kwietnia 2020 o 15:11

    A ktoś chce z nimi grać? Ktoś próbował jakie pingi są straszne?

  10. z jednej strony trochę ich szkoda ale z drugiej reszta świata nie narzeka

  11. „(…) pracować mają nad ustawami umożliwiającymi zabawę na serwerach innych niż dedykowane chińskim użytkownikom” – ustawy te mają uniemożliwiać raczej? Chyba, że największe miasta mają mieć własne prawa które omijają ogólnochiński zakaz, ale wtedy wartoby to wyraźniej napisać?

  12. Nareszcie skończy się ten zalew chińskich cheaterów w bf5 z klanu [GP].

  13. @Michalius Oczywiście chodziło o „uniemożliwiającymi”. Poprawione, dzięki!

  14. Już pomijając to jacy są chińscy gracze (chociaż osobiście nie wiem, ja się z nimi nie spotykam, na serwerach europejskich gier wszelakich ich nie widuję), cały ten ich system to jedna wielka porażka dla zwyczajnych graczy (jak zresztą wszystkich obywateli), a coś mi mówi, że to dopiero początek. Pytanie co tam Kubuś jeszcze wymyśli.

  15. @KarafPL To idź sobie jeszcze poczytaj co Ci grozi w Chińskiej Republice Ludowej za używanie VPN’a – zwłaszcza teraz w ich obecnej sytuacji.

  16. No nareszcie. Ale i tak strzelają sobie w stopę bo będzie większy sprzeciw wśród ludzi wobec rządu… Kiedyś chińczycy odzyskają wolność.

  17. MagickStalker 18 kwietnia 2020 o 07:18

    I dobrze… może wreszcie podniosą dupska i wyciągną sznury

Skomentuj Michalius Anuluj pisanie odpowiedzi