Cła wprowadzone przez Trumpa mogą jeszcze bardziej zwiększyć ceny w branży gier
Analityczka Game File skomentowała ostatnie działania prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Na początku tego tygodnia Donald Trump postanowił nałożyć rozległe cła handlowe, które dotykają m.in. Wietnam, do którego Nintendo kilka lat temu przeniosło produkcję swojego sprzętu. Wielu analityków związanych ze stowarzyszeniem Entertainment Software Association zaczęło zastanawiać się nad wpływem, jaki cła mogą mieć na branżę gier wideo. Warto przypomnieć, że Nintendo i tak już wyznaczyło nową granicę cenową, czego dowiedzieliśmy się chwilę po ogłoszeniu daty premiery oraz szczegółów dotyczących Switcha 2.
W rozmowie z Game File wiceprezeska wspomnianego ESA, Aubrey Quinn, powiedziała, że cła wprowadzone przez Donalda Trumpa to nie koniec tej historii i musimy przygotować się na działania odwetowe ze strony państw wymienionych przez prezydenta Stanów Zjednoczonych. Według niej wyższe koszty związane z cłami będą miały realny i szkodliwy wpływ na branżę gier wideo.
Praktycznie każdy produkt, który kupuje konsument, może podlegać wielu nałożonym cłom, które się kumulują.
Nieco pocieszenia możemy znaleźć w słowach analityka Daniela Ahmada, który uspokaja, że Switch 2, wyceniony w USA na 450 dolarów, nie zwiększy nagle swojej ceny.
Mało prawdopodobne, aby Nintendo podniosło cenę konsoli w tym momencie, ale równie mało możliwe jest to, żeby w ciągu najbliższych pięciu lat doszło do jakiejkolwiek obniżki.
Redaktor Game File, Stephen Totilo, zapytał na koniec Aubrey Quinn, czy w takim razie lepszym pomysłem dla Amerykanów nie będzie przeniesienie produkcji poszczególnych produktów do ich kraju.
Myślę, że każda firma, każda branża musi pomyśleć o tym, co jest najlepsze dla konsumentów, dobre dla biznesu i dla pracowników. Łańcuchy dostaw są skomplikowane i na pewno nie zmieniają się z dnia na dzień. Wszystko, co jest brane pod uwagę czy decydowane, nie może być szybkim działaniem ani impulsywną reakcją na konkretne ogłoszenie.
No to teraz nie pozostało nic innego jak czekać, aż Rockstar ogłosi cenę za GTA 6. Czy rzeczywiście będzie to rekordowe 100 dolarów?