Clockwork Revolution to nowe Dishonored? Grę tworzą weterani Arkane oraz autorzy Arcanum

Clockwork Revolution to nowe Dishonored? Grę tworzą weterani Arkane oraz autorzy Arcanum
Najbardziej ambitna gra inXile Entertainment nabiera rumieńców.

Lista gier, na które czekamy w 2026 może być bardzo długa i dla każdego nieco inna – mamy to szczęście, że przed nami wiele produkcji reprezentujących różne gatunki. Wielbiciele gier RPG po dość średnim The Outer Worlds 2 mogą sobie ostrzyć zęby na propozycję innych weteranów branży, czyli Clockwork Revolution.

InXile Entertainment po izometrycznych Wastelandzie 2, Torment: Tides of Numenera i Wastelandzie 3 porwało się na pierwszoosobową produkcję łączącą wartką akcję, rozwijanie postaci oraz steampunkowe realia. Pierwszy gameplay rozbudzał nadzieje na to, że Clockwork Revolution, czyli nieślubne dziecko Arcanum i Vampire: The Masquerade – Bloodlines może się udać. Materiał zdradził też specyficzny styl graficzny, przywodzący niektórym na myśl serię Dishonored. Brian Fargo, szef inXile Entertainment ujawnił, że te skojarzenia nie są przypadkowe:

Wiem, że ludzie widzą wiele punktów wspólnych między naszą grą a innymi tytułami. Za każdym razem, kiedy bawisz się mechanizmem manipulowania czasem, pojawia się temat Piasków Czasu. Zatrudniliśmy też jednego z kluczowych artystów tworzących Dishonored, więc niewątpliwie ta seria ma odzwierciedlenie w naszej grze. Uderzamy jednocześnie w wiele różnych akordów i uważam to za komplement, bo to wszystko są wspaniałe produkcje. U podstaw to było jednak dużo prostsze: chcieliśmy stworzyć steampunkowego erpega.

Brian Fargo, szef inXile Entertainment

Lista pracowników inXile zawiera wiele nazwisk, które dinozaurom mogą przywołać miłe wspomnienia, a przy okazji mogą być gwarantem doskonałej produkcji. Jest tu m.in. Jason Anderson i Chad Moore – obydwaj zaangażowani w tworzenie najbardziej wpływowych erpegów przełomu wieków, w tym pamiętnego Arcanum: Przypowieść o maszynach i magyi.

CD-Action 1/26

Steampunk nie ma zbyt dużej reprezentacji w grach wideo, a ten gatunek jest w ich DNA. Jeśli gracze widzą w naszej produkcji Piaski Czasu i Dishonored, to jesteśmy w doborowym towarzystwie, jednak chcielibyśmy, by Clockwork Revolution stworzyło własny system podróży w czasie i reaktywności świata.

Brian Fargo, szef inXile Entertainment

W Clockwork Revolution znajdujemy wihajster umożliwiający podróże w czasie i odkrywamy, że Avalon, tętniąca życiem steampunkowa metropolia została przebudowana dzięki manipulacji przeszłością. Cofamy się do kluczowych wydarzeń i zmieniamy bieg historii, przywracając ją na właściwe tory.

Remake Piasków Czasu poszedł do (he, he) piachu, natomiast Arkane jest zajęte Marvel’s Blade i nic nie wskazuje na to, by Dishonored miało w najbliższym czasie wrócić. To sprawia, że Clockwork Revolution może znaleźć dla siebie bardzo wygodne miejsce na rynku, jeśli tylko okaże się tytułem wystarczająco wysokiej jakości. Data premiery pozostaje nieznana, ale w tym roku warto mieć Clockwork Revolution na oku.

3 odpowiedzi do “Clockwork Revolution to nowe Dishonored? Grę tworzą weterani Arkane oraz autorzy Arcanum”

  1. Nie napalam się, ale gra mnie bardzo zaintrygowała już jakiś czas temu. Trzeba obserwować.

  2. Liczę na ten projekt, wygląda całkiem obiecująco.

Skomentuj ArekJakub Anuluj pisanie odpowiedzi