09.01.2014
Często komentowane 14 Komentarze

Code|Red: Bombowe śledztwo z Polski potrzebuje kilku groszy [WIDEO]

Code|Red: Bombowe śledztwo z Polski potrzebuje kilku groszy [WIDEO]
Od pewnego czasu na naszym rynku pojawia się coraz więcej młodych, niezależnych developerów – aż miło. Kolejnymi polskimi indykami są ludzie ze studia LivinThing, na czele których stoi Krzysztof Krawiec. Ich debiutanckim projektem jest Code|Red – przygodówka szykowana z myślą o Facebooku. Zanim poznamy historię agentki FBI Sary Young, do kasy studia musi spłynąć kilka groszy od internautów.

W Code|Red gracze wcielą się Sarę Young, agentkę FBI dowodzącą komórką do spraw terroryzmu. Prowadzone przez nią śledztwo jest jednym z najważniejszych w karierze – bohaterka musi powstrzymać przestępców, którzy w ciągu trzech dni zamierzają zdetonować bombę atomową na terenie Nowego Jorku. W trakcie zabawy będzie można podjąć wiele różnego rodzaju decyzji, które mają mieć znaczący wpływ na rozwój opowieści i od nich zależeć ma życie lub śmierć napotykanych postaci.

Twórcy obiecują, że wybory nie będą jednoznaczne, a często będziemy musieli opowiedzieć się po stronie mniejszego lub większego zła. Developerzy wśród swoich inspiracji wymieniają m.in. serial 24 godziny. W zależności od podjętych decyzji, ujrzymy jedno z trzech zakończeń. Sarah będzie mogła też nawiązywać bliskie relacje z innymi bohaterami.

LivinThing obiecuje, że Code|Red będzie składać się z kilku różnych elementów rozgrywki – pojawi się aspekt ekonomiczny, zagadki logiczne, mini-gry w popularnym stylu hidden object, układanki, pościg samochodowy, a także fragment z celowniczkiem. Ciekawie zapowiadają się opcje społecznościowe – nasi znajomi trafią do naszej bazy podejrzanych, kiedy indziej będą mogli też pomóc w prowadzonym śledztwie.

Premiera zaplanowana jest na październik, zaś gra powstaje od półtora roku i szykowana jest z myślą o Facebooku, ale planowana jest też wersja przeglądarkowa oraz edycja samodzielna. Nie trzeba będzie więc posiadać „fejsika”, by móc zagrać. Developerzy doszli jednak do momentu, w którym potrzebują wsparcia finansowego – dlatego też uruchomili zbiórkę w serwisie Wspieram.to. Na realizację projektu potrzebują 14,5 tysiąca złotych, w chwili pisania newsa udało się jednak zgromadzić tylko 24 zł. Do końca akcji pozostało jednak jeszcze 66 dni.

Produkcję wesprzeć możecie TUTAJ. A poniżej znajdziecie wideo-wiadomość od twórców:

14 odpowiedzi do “Code|Red: Bombowe śledztwo z Polski potrzebuje kilku groszy [WIDEO]”

  1. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej młodych, niezależnych developerów – nic tylko się cieszyć. Kolejnymi polskimi indykami są ludzie ze studia LivinThing, na czele których stoi Krzysztof Krawiec. Ich debiutanckim projektem jest Code|Red – przygodówka szykowana z myślą o Facebooku.

  2. Nie popieram tego typu zbiórek. Daj nam pieniądze, zrobimy coś i będziemy na tym zarabiać, dzięki Tobie! Biznes trzeba sobie samemu opłacić, a nie czekać, aż obcy ludzie będą dawać pieniądze. Poza tym są lepsze formy wydawania pieniędzy. Ja chociażby przedwczoraj wpłaciłam 10 zł na EKOSTRAŻ [organizacja zajmują się ochroną/opieką/leczeniem zwierząt] i uważam, że takie rzeczy są ważniejsze, niż jakaś tam gierka. Wszystko jednak zależy od nastawienia. Dla mnie zwierzęta to ważne, a gierki, nie aż tak.

  3. @ema ojojoj bez przesady. Moje pieniądze, moja sprawa. Czemu nie jedno i drugie? Skoro gierki nie są dla ciebie ważne, to co robisz na tej stronie? :0

  4. Siemiatyczanin2405 9 stycznia 2014 o 19:04

    Facebook? Nie dziękuje…

  5. Nie tylko Facebook, przecież ma być też wersja stand-alone. Moim zdaniem największy minus to wystartowanie w serwisie wspieram.to… Kto tam zagląda w ogóle? W Polsce chcą uzbierać 15 tys PLN? Słabo to widzę. Pomijam fakt, że grafika – przynajmniej ta, widoczna nad newsem, nie zachwyca.

  6. Grafika nie jest zła. Mnie ciekawi raczej jaki profit sobie od tego weźmie FB i czy twórcom to się w ogóle opłaci. Tak czy inaczej 14,5 tysiąca to moim zdaniem chyba jednak za mało, chyba, że mają też wkład własny. Jak wiadomo gra już nastawia się na zarabianie ciągłe, choć pewnie wolałbym zobaczyć klikaną przygodówkę jako rasową grę na PC. Szczerze nie lubię gier za pośrednictwem przeglądarki, ale życzę twórcą pomyślności.

  7. Hahaha, nie.

  8. Albo mi się zdaje, albo blondynka na okładce boi się trzymanego przez siebie pistolety, bądź swojej ręki.

  9. CzerwonySztorm 10 stycznia 2014 o 07:53

    Gra wygląda ciekawie – jedyny minus ku realizacji wg mnie to, to fakt, że jest za darmo, niby można dokupić tam dodatkowe rzeczy na zasadzie mikropłatności, ale każdy będzie wolał poczekać i grać za darmo. @waste – akurat obserwuje kickstatera indiegogo i polskie wspieram to. Akurat wspieram.to to jedyna konkretna platforma gdzie projekty gier mogą sie zrealizować, reszte działają na zasadzie siępomaga, nic w zamian nie otrzymasz. @ema – idź robić swój marketing szeptany gdzie indziej 🙂

  10. Code Red? Kanikuły? 😀

  11. chronokles: Masz rację grafika nie jest zła… ona jest dramatyczna. Obejrzałem filmik i postacie są nienaturalne, brak proporcji. Są po prostu nieładne. W tej grze nie ma dużo akcji, więc grafika powinna być ich priorytetem. Owszem jest szczegółowa, kolorowa, etc. ale sztuczna. (I tak, dziewczyna po prawej na obrazku wygląda jakby się bała własnej ręki.)

  12. @CzerwonySztorm To nie jest marketing szeptany, czyli ciche sztuczne opinie i inne nakłanianie do kupowania rzeczy. Ta organizacja działa, ma stronę, siedzibę, można pójść i ich odwiedzić, zobaczyć co robią. Pomyśl zanim napiszesz. Marketing szeptany można zobaczyć na wszelkich stronach z opiniami, gdzie na ślepo zachwala się produkty i u konkurencji, gdzie wprowadza się zamęt. Myśl zanim napiszesz. To był tylko przykład, że zamiast na tą gierkę, pieniądze można przeznaczyć na ważniejszy cel.

  13. Według twojego punktu widzenia, nawet wspominanie o WOŚP przez CDA można by uznać za marketing szeptany. Jedyna różnica pomiędzy tymi organizacjami to różnica komu pomagają, jedni zwierzętom, a drudzy ludziom. Proste, weź się trochę do edukuj zanim się odezwiesz.

  14. Mamy przyjemność zaprezentować, wersję early access CodeRed: Agent Sarah’s Story.|Jest to wersja rozwojowa stanowiąca przedsmak całego śledztwa.|Aby zagrać należy zaprosić do znajomych agentkę Sarah Young. W odpowiedzi na zaproszenie agentka opowie jak możecie jej pomóc.Profil agentki:|https:www.facebook.com/agent.sarah.young

Skomentuj chronokles Anuluj pisanie odpowiedzi