Crytek wyszedł na prostą? „Byliśmy w fazie przejściowej”
Od kilku tygodni w internecie krążą informacje, jakoby Crytek miał problemy finansowe. Najbardziej dotkniętymi sytuacją był ponoć brytyjski oddział studia – odpowiedzialny za Homefront: The Revolution – którego pracownicy mieli nie otrzymywać wypłat, w wyniku czego przestali przychodzić do pracy. W wyniku kłopotów skasowano też ponoć sequel Ryse.
Szefowie firmy do tej pory nie zabierali głosu w sprawie doniesień, niespodziewanie jednak przerwali ciszę. Na łamach serwisu GameIndustry wystosowali oświadczenie, w którym tłumaczą, że problemy finansowe zostały zażegnane, a studio zdobyło nowe środki. Jak czytamy:
Wiemy, że przepływ informacji wśród naszych pracowników nie był wystarczająco dobry, mamy jednak nadzieję, że zrozumiecie, iż publiczne przedstawianie szczegółów naszych planów nie zawsze jest możliwe. Podobnie jak cała branża growa, tak i Crytek znajdował się w fazie przejściowej. Nasza ewolucja ze studia tworzącego nowe gry w sieciowego wydawcę wymagała od nas zmiany naszych strategii. Wynikłe z tego trudności wiązały się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na dodatkowy kapitał, który zabezpieczyliśmy. Teraz możemy się skoncentrować na długoterminowej strategii Cryteku i naszych obowiązkach. Prosimy was o zrozumienie, że nie będziemy ujawniać dalszych szczegółów o naszych projektach i postępach.
Rozumiemy – grunt, że problemy zostały rozwiązane. Bo szkoda byłoby, gdyby Crytek dołączył do panteonu nieistniejących już, a zasłużonych dla branży, firm. Prawda?

Koniec problemów Cryteka? Przedstawiciele studia nareszcie zabrali głos w sprawie doniesień, jakoby firma miała kłopoty finansowe. Rzeczywiście – trudności były, ale developerzy twierdzą, że zostały one zażegnane.
prawda
A mogli wydać Ryse na PC. Problemów by nie było 😛
@richter5 Nie wiadomo bo Ryse to słaby średniak który oprócz grafiki nic nie oferuje.A kolejnego benchmarka na PC nie jest potrzebny bo od tego jest 3Dmark.
@arturdzie Mimo wszystko chętnie bym zagrał. Uwielbiam realia Imperium Rzymskiego. A i ogólny zarys gry nie odpycha mnie tak bardzo.
Mogliby powiedziec coś więcej, jeżeli oczekują, że gracze dalej będą im ufać. Ja nie ufam, już od dawna. Po wydaniu Far Cry 1 i Crysis 1 tak jakby się załamali i inie mogą niczego dobrego wydać. Niech najpierw dadzą info o studiu produkującym Homefront a wtedy pomyślimy 🙂
No to tyle newsow jak to zle bylo w crytecu a tu nagle okazuje sie ile one byly warte.|Sorry cda ale zalosne jest to jak sie rzucacie na byle pogloske ktora okazuje sie byc nic nie warta juz 2 tygodnie pozniej.|Polecam wieksza selekcje i editing dla naszego strelinga wanna by, spikana.
Panowie, troche nieaktualne informacje „http:www.pcgamer.com/2014/07/24/crysis-3-lead-producer-mike-read-has-left-crytek/”
A mogli robic dalej exy na PCa. A tak ani sie na konsolach nie wybili (bo po co im kolejny CoD, jak juz maja CoDa), a przy okazji olali cieplym moczem PCowcow (C2 uzywajacy gorszych tekstur niz C1) wiec i ci ich zaczeli olewac.
Skąd te zdziwienie o problemach finansowych?. Brak jakiegokolwiek wsparcia w grach multiplayer takich jak Crysis 2 i Crysis 3. Wydają po pare patchów nie wprowadzających nic do rozgrywki ani nie naprawiających błędy i kończą wsparcie dla gry. Nie wiem czy to przez EA czy Cryteka, ale jeśli w następnych grach będzie powtarzać się taka sytuacja to daleko nie pociągną.
@bohater8 – gdyby im sie to oplacalo to by to robili. Zobacz ile czasu potrzebowal C1 zeby dobic do miliona sprzeda.ych kopii. Porownaj to z Halo czy Killzone.
@bohater gdyby nie przejście na konsole to już dawno by splajtowali, sprzedaż na PC była dramatyczna
OOOO Playstation wrócił:D
@fanboyfpsow Co piękne nie może trwać długo 🙁
Jasne,że prawda!
@playstation No jakby nie patrzeć to gra na PC rozeszła się w całkiem sporej liczbie egzemplarzy w porównaniu do konsol. Z drugiej strony gdyby topowa gra w takim samym stosunku sprzedawała się na konsolach to wydawca poszedłby dawno z torbami bo o ile można szukać pieniędzy wydając grę na konsolach i patrzeć jak gra sprzedaje się 3 razy lepiej niż na PC to na odwrót już to nie działa 🙂