22.10.2013
4 Komentarze

Dark Matter: Pierwszy epizod zamiast pełnej wersji. Steam wycofuje grę ze sprzedaży

Dark Matter: Pierwszy epizod zamiast pełnej wersji. Steam wycofuje grę ze sprzedaży
Graczom nie spodobało się zakończenie (a raczej jego brak…) wydanej niedawno gry Dark Matter. Sprawa jest na tyle poważna, że niektóre serwisy zwracają nabywcom pieniądze, a Steam usunął grę ze swojej oferty.

Dark Matter to platformówka 2,5D osadzona w realiach sci-fi. Twórcy swego czasu próbowali zdobyć pieniądze na projekt za pomocą Kickstartera, ale akcja zakończyła się porażką. Na szczęście nawiązali współpracę z wydawcą Iceberg Interactive i gra ujrzała niedawno światło dzienne. I tutaj zaczyna się problem.

Ukończenie zabawy zajmuje średnio od sześciu do ośmiu godzin. Niestety po przejściu Dark Matter, zamiast godnego zakończenia graczom ukazuje się… lakoniczny tekst, że ciąg dalszy nastąpi. I tylko tyle. Żadnego przerywnika filmowego podsumowującego opowieść. Do tego sama fabuła urywa się ponoć w zupełnie nieoczekiwanym, bezsensownym momencie.

Nic więc dziwnego, że zirytowało to fanów, którzy zaczęli krytykować developerów na forach internetowych. Problem stał się na tyle poważny, że głos zabrali sami twórcy na łamach forum Steama. Stwierdzili otwarcie, że przedstawiona w grze historia nie jest kompletna – pierwotnie produkcja miała być o wiele dłuższa, a jej ukończenie miało zająć nawet 16 godzin. Niestety odpowiedzialne za projekt studio Interwave nie było w stanie zrealizować swojej pierwotnej wizji ze względu na brak czasu i pieniędzy – tych ostatnich nie wystarczyło zwłaszcza po zakończonej klęską zbiórce na Kickstarterze. Dlatego też autorzy postanowili znacząco skrócić swoje dzieło. Obiecują również zmianę niesławnej już planszy z tekstem.

W podobnym tonie wypowiedział się również na forum Steama Erik Schreuder, dyrektor generalny firmy Iceberg Interactive, wydawcy Dark Matter. Podkreślił, że początkowo projekt miał być produkcją wysokobudżetową, sprzedawaną po pełnej cenie 30 dolarów. Niestety gdy okazało się, że akcja na Kickstarterze zakończy się niepowodzeniem, zmodyfikowano plany i postanowiono podzielić tytuł na epizody. Pierwszy to właśnie omawiana gra, los kolejnych zależny jest od sukcesu debiutanckiej części.

Schreuder zaznacza przy tym, że samo Dark Matter jest w pełni grywalną i ukończoną produkcją – jej zawartość pokrywa się z opisem na Steamie, dlatego jakiekolwiek oskarżenia graczy nie są na miejscu. Nie przekonało to jednak fanów. Mało tego – rodzimy GOG.com oferuje zwrot pieniędzy wszystkim, którzy kupili grę do 21 października do godziny 16:00, tytuł zniknął też z oferty Steama. Powód? „Znany problem z zakończeniem”.

4 odpowiedzi do “Dark Matter: Pierwszy epizod zamiast pełnej wersji. Steam wycofuje grę ze sprzedaży”

  1. Skoro gra jest grywalna to skąd znowu to zwracanie pieniędzy? Jeżeli bawiłeś się dobrze to po prostu kup następną część. Oczywiście rozumiem że wielu osobą nie podoba się podzielenie gry na epizody ale to przecież nie zmienia grywalności…

  2. Zwracanie pieniędzy za fakt że kupiłeś można powiedzieć niepełny fabularnie produkt…co innego kiedy mówimy o filmach typu Kill Bill vol.1 lub ekranizacjach wielotomowych powieści które zmieścić w 2-3 godziny było by trudno. Tutaj wygląda to jak celowe dzielenie gry na części czyli podwójne odcinanie kuponów. Środowisko graczy nie jest nastawione na serialowe zakończenia i niech tak pozostanie.

  3. Zgadzam się z użytkownikiem PAWCIO1999 w końcu dwa pierwsze Seriousy Samy to było pierwsze i drugie starcie a następnie zrobili Serious Sam 2.Dziwnie.bo pierwsze części tych gier to było praktycznie to samo.A i w drugim starciu też był napis „Ciąg dalszy nastąpi” a ludzie się nie sprzeczali.

  4. Ja tam rozumiem, skad oburzenie i zwracanie pieniedzy. Nie idzie o sam fakt dzielenia historii a’la gry od Telltale, ale o to, ze nikt o tym nikomu wczesniej nie powiedzial. |To tak, jakby Wladca Pierscieni konczyl sie dokladnie w momencie walki Gandalfa z Balrogiem i informacja powiedziana kilka dni po premierze ksiazki „kolejne ksiazki powstana, jak wystarczajaco duzo ludzi kupi ten tom”. |Gdyby gra nazywala sie np. Dark Matter Episode 1, to wtedy byloby ok.

Skomentuj woocash87 Anuluj pisanie odpowiedzi