17.01.2014
Często komentowane 18 Komentarze

Dark Souls II: Kowal, handlarz… Nowi bohaterowie na ogromnej liczbie screenów

Dark Souls II: Kowal, handlarz… Nowi bohaterowie na ogromnej liczbie screenów
From Software wraz z Namco Bandai ostatnio wydają się rozpieszczać graczy-masochistów czekających na Dark Souls II. Wczoraj pojawił się nowy zwiastun, a dzisiaj firmy podzieliły się ze światem sporą porcją screenów przedstawiających bohaterów, których spotkamy w trakcie męczarni zabawy.

Na nowych obrazkach z Dark Souls II możecie zobaczyć takie postacie, jak Blackmisth Lenigrast, Maughlin the Armourer, Lucatiel of Mirrah, Blue Sentinel Targray, Merchant Hag Melentia, Emerald Herald, The Old Lady oraz Milbeath the Housekeeper.

Wszystkie screeny znajdziecie standardowo w naszej GALERII.

18 odpowiedzi do “Dark Souls II: Kowal, handlarz… Nowi bohaterowie na ogromnej liczbie screenów”

  1. From Software wraz z Namco Bandai ostatnio wydają się rozpieszczać graczy-masochistów czekających na Dark Souls II. Wczoraj pojawił się nowy zwiastun, a dzisiaj firmy podzieliły się ze światem całkiem sporą porcją screenów przedstawiających bohaterów, których spotkamy w trakcie męczarni zabawy.

  2. Przstańcie już z tymi masochistami…

  3. Nie przestawajcie z masochistami, fani dark souls się tak nazywają, to znak rozpoznawczy! Chcą gry która będzie zadawała im ból, będzie źródłem frustracji, jednocześnie będąc słodkim źródłem ekstazy, którą jest sukces po wielu, wielu, wielu próbach!

  4. Jesteś głupi…

  5. Jeju, nie moge się doczekać. W DS1 dalej gram i przestać nie moge :O

  6. oj powiem jedno, Dark Souls to gra która jedynie wygląda na trudną, po kilkudziesięciu godzinach osiągnie się poziom master, czyli gra zacznie być zabawą a nie poważnym wyzwaniem. Męką to to już nie jest po kilku godzinach, wszystko kwestia wprawy, tak jak ze wszystkim.

  7. @moniek007 to mnie pocieszyłeś;) Jakoś nie mogę się zebrać do pierwszej części, ale skoro druga ma się pojawić to może czas się przełamać:)

  8. @Medusha, grajac w dark souls trzeba mieć sporo wolnego czasu,bo tam nie można szarżować nawet na dwa zwykłe mobki będzie to oznaczać często śmierć. W grze trzeba być cierpliwym, walczyć 1v1 i obserwować szczegóły,bo to właśnie taka grwa w której szczegóły są bardzo ważne np: SPOILER winda w pewnej fortecy i krew na jej podłodze… 😉 Zagraj bo warto.

  9. HarryCallahan 17 stycznia 2014 o 23:21

    @moniek007: coś w tym jest. Gra mało wybacza, ale jest dość uczciwa w stosunku do gracza. Tzn. trzeba się jej po prostu nauczyć, poznać zachowania przeciwników i wiedzieć co się robi. A także cierpliwie znosić każdą śmierć, pamiętać lokalizację ognisk, zasadzek i nie biec na pałę przed siebie 😀

  10. Nie masochisci tylko ludzie którzy chociaż troche mysla podczas grania.

  11. greendeath666 18 stycznia 2014 o 10:36

    @remikpl Czy to masochizm, że nie chcę być prowadzony za rączkę i osiągnąć coś sam? Czy to masochizm, że wybieram, jedną z najbardziej naturalnych form narracji (opowiadania i szczegóły)? Czy to masochizm, że uczestniczę w jednych z najbardziej zbalansowanych starć jakie można osiągnąć? Wątpię. Jeżeli nie umiesz być cierpliwym i wyciągać wniosków, nie graj. To proste jak ta gra, gdy poznasz schemat. 🙂

  12. No cóż, najbystrzejsi nie jesteście. Masochizm w kontekście dark souls, to zwykły żart. Wiele społeczność fanowski lubi powtarzać ten żart. Dziwi mnie, że nie domyślicie się z patetycznego tonu wypowiedzi, ale pewnie jesteście młodzi i musicie nauczyć się wyłapywać takie rzeczy.

  13. https:www.youtube.com/watch?v=96o3SGHFGfw to tyle w temacie trudności DKS xD

  14. A ja w ogóle nie rozumiem skąd ta etykieta „gry potwornie trudnej. Wymagający pierwszy DS był, ale żeby zaraz określać go jako nie wiadomo jakie wyzwanie?. Wiele „etapów” (tzn. odcinków pomiędzy ogniskami) udawało mi się za pierwszym podejściem przejść w tą i powrotem bez odnoszenia choćby powierzchownych ran i tylko przy niektórych bossach (bliźniaki i wyverna na moście) musiałem mocniej pokombinować…

  15. Może jak kiedyś pojawi się w CDA pierwsza część to spróbuję ;P

  16. @sebogothic|Zagraj, ja miałem non stop wrażenie, że to stary dobry Gothic w innych szatach.DS’a pokochałem za to, że mogłem się nim bawić, jak chciałem. Mogłem biegać na golasa i parować uderzenia przerabiając wszystko na kiełbasę, i jeśli robiłem to dobrze mogłem się tylko przeziębić. DS to nie jest trudna gra, jeśli idzie się na łatwiznę. Ale jeśli zaczyna się kombinować, jak tu sobie utrudnić życie, staje się o wiele ciekawsza:]

  17. @Elenthar|Takie proste to tak zrób.

  18. Hmm… coraz ciekawiej, coraz bardziej wciąga klimat… hmmm;)

Skomentuj nymph Anuluj pisanie odpowiedzi