04.12.2015
Często komentowane 23 Komentarze

Dark Souls III: Nowy trailer i parę minut gameplayu [WIDEO]

Dark Souls III: Nowy trailer i parę minut gameplayu [WIDEO]
Chcecie trochę nowej rozgrywki z Dark Souls III? Pewnie, że chcecie. FromSoft o tym wie, Bandai Namco o tym wie i my o tym wiemy. Obejrzyjmy sobie.

23 odpowiedzi do “Dark Souls III: Nowy trailer i parę minut gameplayu [WIDEO]”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 4 grudnia 2015 o 18:49

    Chcecie trochę nowej rozgrywki z Dark Souls III? Pewnie, że chcecie. FromSoft o tym wie, Bandai Namco o tym wie i my o tym wiemy. Obejrzyjmy sobie.

  2. Ale ja jeszcze nie wiem… Już w 2 było widać, ze skończyły im się pomysły, czym chcą nas zaskoczyć w 3? Jeszcze większą ilością rozmytych tekstur, lagów i bugów? Czy może jeszcze gorszą kamerą, wykrywaniem kolizji i słabym sterowaniem? Ileż znów trzeba będzie czekać na łatkę z lepszymi teksturami i uprawnieniami? Dzięki ale wolę zaoszczędzić pieniądze na czasy kiedy studia znów się zaczną starać.

  3. DS – wciąż cudowny niezależnie od cyferki w tytule.

  4. &092; T / Praise the Sun!

  5. Nie wiem, czemu to się tak wyświetla. 🙁

  6. @JARNOLD, a Bloodborne widziałeś? Wiele można tej grze zarzucić, ale nie brak pomysłów. Szczególnie po wyjściu niedawnego dodatku.

  7. nao. NAO!

  8. Ostro kląłem na DS i darowałem sobie kontynuację (znaczy dałem się przekonać tym „legendarnie niezłomnie wiernym fanom serii”, że to pomyje po DS), ale obiecałem sobie dać szansę DSIII: a tu kolejne potwierdzenie, że to odgrzewany kotlet i nadal bida z nędzą w skali gier komputerowych w ogóle; i coraz mocniej wątpię czy dotrzymam słowa.

  9. Sam filmik z rozgrywki już mnie znudził ;[ Tylko skacze na boki i się toczy, od cała gra. To było fajne w pierwszej części, teraz już się robi nudne.

  10. Wiosna znowu będzie krwawa (jak z Bloodborne)… i to nie krwią potworów… Mówcie sobie co chcecie, to nie jest gra dla wszystkich po prostu…

  11. Wielu ludzi nie rozumie fenomenu Dark Souls. Inni nie wiedzą, co ludzie widzą w Star Wars, a jeszcze inni nie rozumieją Halo. O gustach się nie dyskutuje. Ja naprzykład lubię wszystkie trzy powyższe pozycje. Jak dla mnie Dark Souls III to pozycja obowiązkowa na przyszły rok. Koniec, kropka. (.)

  12. &092;[T]/

  13. Zagrałbym w jakieś DS nawet pomimo, że nie jestem fanem fantasy itp. tylko… te przesadzone ciosy. Cięcie z za pleców, z półobrotu… Nie, to nie dla mnie.

  14. Pogięło was z tymi znaczkami? 😀

  15. @nietrol|Bo niby taka trudna, tak? Grałem w Dark Souls 2: Sholars of The First Sin i szczerze powiedziawszy, po 30+ zgonach w pierwszym starciu z Pursuerem już nic później nie było w stanie mnie powstrzymać, a większość bossów padała za pierwszym podejściem okazując się słabsza od niektórych „szeregowych” przeciwników. I tak, wiem, prawdziwa zabawa zaczyna się od NG+, ale perspektywa przechodzenia po raz drugi tego samego jakoś mnie nie kręci. Ale sama gra fajna, polecam. 🙂

  16. @JARNOLD: Czasy studia które się starają? Wiesz że mówisz o serii gier, każda z których przy pierwszym podejściu zajmie przynajmniej 10 godzin, która ma unikalne lokacje, przecinwinków z własnymi animacjami i atakami, oraz dosłownie setki pancerzy, zaklęć i broni prawda? Tu nawet nie ma miejsca na preferencje, to są po prostu dane. Proszę następnym razem zanim machniesz pałą na czyjś wysiłek, zastanów się troche bo wali to nie tyleż idiotyzmem po prostu strzelanie jadem bez jakichkolwiek podstaw.

  17. @nortalf: Fakt widać to typowe japońskie przeryswanie, choć mam wrażenie że to jest akurat wina akurat DSIII który wprowadza dość widowiskowe style walki, poprzednie części były nieco lepsze w tym aspekcie. A tak na serio to fechtunek i szermierka miały naprawdę porąbane ruchy i manewry. Zobacz sobie czym na przykład był Mordhau.

  18. yeee będzie można bić zabijać , mordować i gwa.. a nie tylko zabijać i starać się nie zostać samemu zabitym . Sama gra prezentuje się wybornie , na pochyło ……..

  19. Oj będe się sie toczył! Tylko trzeba najpierw jeszcze Demon’s Souls przejść, bo nie wiem czy do niej wrócę jak serwery zamkną.

  20. @DarkTag To nie jest wcale takie dziwne. To jest po angielsku half-swording polskiej nazwy nie znam. Chodzi o to, że przeciwnika w zbroi płytowej nie rusza żadne cięcie. Do walki z rycerzem w zbroi płytowej idealne są młot albo buzdygan. Więc co robisz kiedy masz w ręku miecz? Uderzasz jecem albo głowicą, jak w podanym przez ciebie przykładzie. Od paru tygodni interesuję się historyczną walką mieczem, ale nigdy te przerysowane ruchy mi nie pasowały.

  21. Wracając do half-swordingu, zdaje się Skallagrim zrobił o tym niezły materiał, jeśli cię to interesuje. |Skoro twierdzisz że to wina DS III sprawdzę poprzednie. Może przekonam się do nich.|Fakt są gry z dużo mocniej przesadzonym stylem walki, ot Kingdoms of Amalur: Reckoning. Potrójne obroty, wbicie miecza z ziemię, przeskoczenie nad nim i cios zza pleców. |Mordhau bardzo fajna kontra. Ja lubię w historycznej walce i w projektach mieczy właśnie to, że one są maksymalnie przemyślane i pragmatyczne.

  22. @DarkTag Mnie tam osobiście cieszy większa ilość ruchów postaci, bo system choć dawał frajdę i swobodę działania aż prosił się o zaawansowane techniki walki. Bo z tego co pamiętam to w sumie ruchów + krytyki (odbicie i to pchnięcie w plecy) było chyba z pięć + kombinację. Co do przerysowania niezapominajmy że główną inspiracją serii, co przyznał sam Mizayaki była manga Berserk, a Guts w sumie w podobny sposób tym kawałem żelastwa wymachiwał.

Skomentuj Kirrin Anuluj pisanie odpowiedzi