03.09.2012
Często komentowane 113 Komentarze

Dark Souls: Twórcy rozważają dodanie łatwego poziomu trudności. Warto?

Dark Souls: Twórcy rozważają dodanie łatwego poziomu trudności. Warto?
Magia Dark Souls tkwi m.in. w bardzo wysokim poziomie trudności gry. Twórcy produkcji rozważają jednak dodanie do niej poziomu łatwego. Ale czy wtedy dzieło studia From Software czegoś nie straci?

W rozmowie z serwisem Metro producent Dark Souls, Hidetaka Miyazaki przyznał, że rozważa dodanie do gry trybu z łatwym poziomem trudności. Tłumaczy to tym, że wielu graczy powstrzymuje się przed zagraniem w obawie przed owianym legendą wysokim stopniem trudności. Jak mówi:

Chcę, żeby moje gry były opisywane jako satysfakcjonujące, a nie trudne. Dlatego chcę umożliwić graczom ukończenie ich na dowolnym poziomie trudności. Prawdą jest jednak, że Dark Souls jest trudne i wielu graczy może wahać się czy próbować w nie grać. Smuci mnie to i myślę, czy nie powinienem dodać nowego poziomu trudności, dzięki któremu każdy będzie mógł ukończyć produkcję […].

Ale czy to dobry pomysł? A może łatwy poziom trudności zabije przyjemność czerpaną z gry?

113 odpowiedzi do “Dark Souls: Twórcy rozważają dodanie łatwego poziomu trudności. Warto?”

  1. Pewnie niski poziom trudności da większy zastrzyk gotówki twórcom, jednak zniechęci innych do gry na wysokim poziomie, a to moim zdaniem zmora dzisiejszych gier. Gdy nie ma poziomu trudności gra się na tym, który jest. Jednak mi to nie przeszkadza i jak kupię Dark Souls to pewnie zagram na wysokim 😀

  2. No już bez jaj, co? Kto będzie chciał odpali na łatwym, a kto będzie chciał zagrać w Dark Souls to odpali od normalnego wzwyż. Czego się czepiacie?

  3. Jestem za, jak dodadzą łatwiejszy poziom trudności to przynajmniej Ci, którzy w jakiś sposób wahali się czy zagrać ze względu na trudną rozgrywkę będą mogli bez problemu pograć. Ludzie co się tak oburzacie przecież oni chcą tylko dodać dodatkowy poziom trudności, nikt nie będzie nerfił tych co już istnieją, więc wszyscy hardkorzy mogą grać spokojnie na swoim najtrudniejszym poziomie i czerpać z tego taką samą radość 😉

  4. Uważam, że dobry pomysł. Nie każdy jest hardkorem, a z własnego doświadczenia wiem, że tytuł warto poznać nie tylko dlatego, że wybija zęby wszystkim odważnym.

  5. greendeath666 3 września 2012 o 19:14

    co do poziomu trudności, mam mieszane uczucia, gram w tą grę i to właśnie poziom trudności sprawia mi satysfakcję. Nie ma CoD mode, gdzie tylko biegnę i przesiekuje wszystko co jest po drodze, nawet zwykły mob może stoczyć dobrą walkę, to jest w tej grze wspaniałe jak dla mnie, łatwy poziom trudności, zabiłby część tej radochy, która płynie z wykonania porządnego wyzwania, jakim jest tutaj walka.

  6. Mogą dodać ten nowy poziom, ale trudność gry była jej największym plusem i ona przyciągała graczy. Nie wiem czy wtedy gra będzie się czymś wyróżniać od innych RPG.

  7. Problem w tym że oni chcą dać łatwy poziom trudności do i tak łatwej jeżeli nie gra się na pałę oraz już ułatwionej gry. Na PC dostajemy więcej dusz, na start 4 humanity itd. Ta gra polega na myśleniu i dzięki temu na PVP rzadko spotkamy dziecko co ani nie zrobi Bow ani nie poczeka aż my to zrobimy. Jeżeli dodadzą tryb easy to tylko pod względem że easy gra z easy normal gra z normalem. Bo to nie będzie fair gdzie będą mieli w ciul dusz za które nabiją sobie lvl i będą invadować bez żadnej etyki pojedynków.

  8. Uwazam ze smialo mogliby dodac latwiejszy poziom trudnosci, bo przeciez nie kazdy moze chciec „meczyc” sie z ta gra, a przeciez Ci co chca wyzwania nadal moga je odczuwac. No chyba ze komus radosc sprawia nie samo w sobie przejscie gry, lecz Elityzm, ktory towarzyszy temu jak niewielka ilosc osob ukancza te gre.

  9. Ja się tylko obawiam czy przy następnej części gry Miyazaki nie ułatwi jej mam tylko nadzieję że zrobi dwa (lub więcej to już zależy od niego) poziomy trudności. Bo jak znowu będzie jeden a obniży poziom trudności to będzie lipa.

  10. @janusz34|Jeśli ktoś chce grać w trudną wersję, to znaczy, że oczekuje jakiegoś wyzwania itd. a co byłoby większym wyzwaniem niż walka z graczami o dużo lepszym ekwipunku? 😛 Poza tym jeśli łatwy poziom będzie naprawdę łatwy to ci gracze pewnie będą sobie latać przez wszystkie miejsca z samym mieczem. Hardcorowi gracze wciąż mogą pokonać ich używając jakieś strategii. Ale mnie tam jeszcze nikt nie najechał, więc nawet nie wiem jak do końca to się odbywa.

  11. @janusz34 „na PVP rzadko spotkamy dziecko co ani nie zrobi Bow ani nie poczeka aż my to zrobimy” – nie na PC. Jak na razie jedyny gracz (a grałem już chwilę w multi) który zrobił pokłon przed walką okazał się być cziterem używającym trainera. Na szczęście walczyliśmy nad przepaścią wiec szybko przekonał się że Sparta to nie miejsce dla czitów. Tak w ogóle to co jest z tymi cheaterami? Rozumiem spotkać jakiegoś od czasu do czasu ale w dark souls to jest zmora.

  12. greendeath666 3 września 2012 o 19:51

    @AlixPL|w ogóle usunąłeś pustkę ? Tak długo jak jesteś pustym, nie mogą Cię najechać, inna sprawa, że jeszcze trochę wcześnie by najeżdżać, za małe zyski jak na ryzyko imo 😉 |Jeśli chodzi o poziom trudności, hardcorowość tej gry, jest jednym z argumentów za kupnem, wraz z hardcorowością, zniknie choćby jeden z ciekawszych argumentów 🙂

  13. Powiedzmy sobie szczerze gdyby nie hardkorowy poziom trudności w Dark Souls byłoby grą na 5/10… (Mówię o wersji PC bez pada)

  14. Jestem na nie. Osobiście podczas przechodzenia gry kilka razy dostawałem takie bęcki (czterej królowie, brr!), że po kilkunastu nieudanych próbach z frustracji z pewnością zmieniłbym poziom na niższy, gdybym mógł. Na szczęście takiej opcji nie miałem, grę odłożyłem na półeczkę, po tygodniu się zebrałem i jak im w końcu uczciwie obiłem mordy to myślałem, że spuchnę z dumy i ze szczęścia. Także – dla dobra graczy – powinno zostać jak jest.

  15. „O nie, tu jest opcja 'easy’, nie mogę grać w taką casualową grę!” Dopóki poziom hardcore nie będzie „odblokowywalny” np. w kampanii absolutnie nie widze problemu.

  16. Ej sory, ale jesli tworcy decyduja sie na easy to chyba musieli (chwilowo, miejmy nadzieje) zidiocieć. Cala magia i przemyslana struktura tej gry byla zakorzeniona wlasnie w bardzo wysokim poziomie trudnosci. Zmiana na easy popsulaby caly balans rozgrywki jak i rowniez cos wazniejszego – mianowicie, samego ducha Dark Souls. |Otoz Dark Souls jest gra-wyzwaniem, co podkreslam za kazdym razem gdy wypowiadam sie na jej temat. To nie jest gra po popykania przed obiadem.

  17. A tu zrobią tak, że tryb easy odblokowuje się po przejściu gry na wysokim 😀

  18. @qndzio – jeśli ktoś się zatnie tak jak ty, ale nie będzie mógł zmienić poziomu trudności w każdej chwili to będzie to samo przeżywał.|Ja mam jakoś tak, że zazwyczaj wybieram normal, a potem często jest za łatwo to sam sobie utrudniam grę – np. upieram się żeby przejść bossa bez straty energii 🙂 W Wdziedźminie 2 przy pierwszym starciu z Letho skopałem mu tyłek bez straty energii, tylko że scenariusz jest taki, że i tak się zawsze przegrywa…

  19. boże.. 80% z was w ogóle nie grała w dark souls, a wypowiadacie się jakbyście ukończyli ng++++….. W dark souls właśnie chodzi o to, że się ginie bardzo często. Ty zabijasz zwykłych przeciwników na hita/dwa, ale oni ciebie też tak mogą zabić. Bossy bije się długo i trzeba dużo unikać bo się zginie. Nawet kurde nazwa edycji pc „prepare to die” mówi z czym mamy do czynienia. Prawda jest taka, że na konsolach ds sprzedał się świetnie. Początkowo miała nie wychodzić na pc, ale „pecetowcy” płakali…

  20. … Więc zdecydowano, że jednak ds ukaże się na pc. Teraz płacz, że się nie sprzedaje (standardowo jak na pc – 1kk+ osób grało, 200k gier się sprzedało).

  21. heh, niektórzy piszą, że to dobrze, bo są ludzie co nie chcą się „męczyć” z tą grą. Sęk w tym, że tam nie bedzie co robić, bo fabuły to praktycznie nie ma, a iść i kosić wszystko bez większego problemu to się znudzi po 15 minutach. Jak ktoś się nie chce męczyć z Dark Souls to go po prostu nie kupuje, a kupić DS dla przejście „fabuły” na łatwym poziomie, to jak kupić Battlefielda 3 dla single playera ;D

  22. Jedni lubią wyzwania a drudzy nie, jedni łatwo odpuszczają a drudzy nie… Niech każdy gra jak chce, a jak ktoś lubi wyzwania ale jest za miękki i łatwo odpuszcza to może winić tylko siebie…

  23. @teken – Wspaniałe porównanie 😀

  24. @McGrave – Ostatecznie można zgonić wszystko na błędy w grze czy na „niesprawną” klawiature i myszkę/pada 😀

  25. greendeath666 3 września 2012 o 20:48

    co do gry, zatrzymałem się na sifie, może to nie tak daleko, ale tam walka z rycerzem na poziomie 30 daje w kość ^,^

  26. @teken – bez sensu. Na bank znajdzie się masa osób dla których easy będzie tak trudne jak dla ciebie normalny poziom. Jak jest za łatwo to bierzesz trudniejszy poziom – taki aby czerpać satysfakcję. Ja bym rozumiał oburzenie gdyby obecny poziom chcieli ustawić jako hard, a ten łatwiejszy jako normal, ale jeśli tak nie będzie to nie ma się do czego przyczepić tak naprawdę. No i raczej nie zrobią aż tak, że gra będzie naprawdę banalnie prosta. Mi się gra nie wydaje trudna, ale dużo w nią nie grałem

  27. greendeath666 3 września 2012 o 20:53

    @McGrave, dla mnie gra zaczęła się od walki z Taurosem, 21 podejść, z czego 10 faktycznie z bossem, reszta to efekt frustracji, gdy biegło się na chama 😀 |Btw. grę można sobie ułatwić, ekspiąc po prostu, dobrym miejscem jest ogród darkroot, jak przejdziesz za 'dziwną bramą ze świecącym czymś w środku’

  28. @greendeath666 – grałem u kolegi, nie mam pojęcia który to był moment gry. Tak czy siak irytowało mnie, że przeciwnicy strzelali w moją stronę mimo że byłem za ścianą (czyli w ścianę bez sensu), no i ta klaustrofobia i respawny przeciwników i… może wystarczy, ale klimat jest fajny i projekty bossów 😉

  29. Pomijając beznadziejną PCtową konwersję, grze przede wszystkim przydałaby się lepsza kamera. Te jest po prostu tragiczna i 1/3 moich śmierci była spowodowana właśnie przez nią. Drugą najbardziej irytującą rzeczą były dla mnie respawny przeciwników przy każdym skorzystaniu z ogniska. Te elementy irytowały mnie do tego stopnia, że miałem gry po prostu dość. Wyrosłem już z łupienia przez kilka godzin dziennie na kompie, a w Dark Souls ciężko inaczej coś osiągnąć. Jestem po prostu za słaby i wysiadam.

  30. Po pierwsze – nic i absolutnie nic nie usprawiedliwia tego, że w wielu grach ustawianego poziomu trudności nie ma. Tak trudno twórcom zrobić mnożnik otrzymywanych przez nas obrażeń ? np. 100 % na normalnym, 50 % na łatwym. Jeśli ktoś nie ma takich umiejętności żeby przejść grę na normalnym poziomie trudności, kupił grę i niestety wywalenie pieniądze w błoto, zamiast zabawy jest fala frustracji, a wystarczyło dodać łatwy poziom trudności i taki ktoś bawił by się przy grze świetnie.

  31. … Po drugie brak ustawianego poziomu trudności w wielu grach prowadzi do tego, że ludzie sięgają po cheaty (kody) bo bez nich nie jest w stanie przejść gry, a wpisywanie kodów wprost morduje przyjemność i doświadczenia płynące z gry (wyjątkiem jest San Andreas w którym nie cheatując na odrzutowiec lub latanie samochodem gra była masakrycznie nudna, bo 90 % gry wypełniało nudne podróżowanie pojazdami z misji do domku/z domku na misję/ w misji do wyznaczonego punktu/ do baru po jedzenie itp.)

  32. @mateo91g|Ta gra jest przeznaczona dla wyjadaczy a nie dla niedzielnych graczy sam twórca się tak o niej wypowiada a to że ktoś podjął decyzję i nie daje rady bo nie rozumie prostych zasad jak unik,blok,atak to już jego sprawa. W tej grze trzeba poznać atak każdego przeciwnika gdy to się uczyni nie jest już wcale tak trudno. |Respienie sie mobów jest po to żebyś mógł nafarmić sobie dusz by wbić odpowiedni lvl jeśli jest Ci oczywiście za trudno. Ale co to jest za wyczyn przejść grę farmiąc się cały czas

  33. To jest jedna z najgorszych gier w jakie grałem po ponad 4 godzinach zginąłem kilka razy i to tylko przez bossa.Ta gra jest nudna, nic do mnie w tej produkcji nie przemawia aby zagrać w nią jeszcze raz, dobrze,że jej nie kupowałem by były bo to pieniądze wyrzucone w błoto.

  34. @NieMy – a jak dodadzą jeden poziom trudności to przestanie być grą dla wyjadaczy? To czy coś jest dla wyjadaczy definiuje poziom trudności ustalony jako normal. Nie rozumiem co ci nie pasuje – gra może być i dla wyjadaczy (normal) i słabszych graczy (easy) jednocześnie.

  35. @kichacz – mam wrażenie że ta gra jest mocno przereklamowana. Ma pewne fajne unikatowe cechy, ale jako całokształt moim zdaniem nie zasługuje na jakąś szczególną uwagę (no chyba że naprawdę mocno przymkniemy oczy na różne kwestie…).

  36. Hm.|Jeżeli poziom trudności gry to jej główny i jeśli by go zmniejszyć to co niby by zostało ???|To raczej dobrze o grze nie świadczy. Nic po za wysokim poziomem trudności nie ma do zaoferowania ?

  37. @McGrave ja zdecydowanie też tak myślę, nie wiem czemu w ogóle ta gra dostała aż tak wysoką ocenę w CDA.

  38. Cienkie bolki coś z was. Gra jest super, ktoś tu pisał że nie ma nic do zaoferowania. Owszem ma i to sporo. Muzyka (walki z bossami), klimat (dark fantasy mój ulubiony), świetna mechanika ( każdą bronią walczy się inaczej), poziom trudności (wbrew pozorom wcale nie taki zabójczy, gra każe przede wszystkim błędy gracza, jeśli się pilnujesz i uważnie obserwujesz przeciwnika nie ma żadnego problemu), świetnie zaprojektowane lokacje i przeciwnicy ( takich plugastw jak tutaj jeszcze w RPG nie widzieliście).

  39. Całość wciąga i zasysa. Ja przez pierwsze 4 dni przegrałem 40 h! Nie pamiętam kiedy ostatnio jakaś gra mnie tak wciągnęła . Jak dla mnie nawet Skyrim wysiada pod wieloma względami przy Dark souls. Wcale nie trzeba nie wiadomo jakiej technologii graficznej, świata liczonego w dziesiątkach km kwadratowych żeby zrobić produkcję tak wspaniałą pod resztą względów. Gorąco polecam, a komu nie pasi niech leci sobie do wielomilionowych produkcji, które zawsze się sprzedadzą.

  40. Ale przecież już jest łatwy poziom, przywołujesz bardziej doświadczonego gracza i on odwala robotę za Ciebie 🙂 Po co kombinować?

  41. Niech sobie robią ten niski poziom trudności, byleby nie ingerowali w ten obecny i wszyscy będą zadowoleni. 😉 O co te spiny ludzie? 🙂

  42. Hmmm moim zdaniem pomogą tylko Piaratom bo jak wiemy to chyba nie można grać w zespole jak ma się pirata … a samemu nie da się grać bo jest lipa . A gra ma wyśmienity poziom Trudnośći. Bierzesz kumpla i gracie

  43. @viper1924 A jak ktoś nie ma kumpla? Tak tylko pytam, bo niektórzy mówią o tym, jakby to było takie proste.

  44. LoL, gra nie ma coopa w dosłownym znaczeniu, znaleźć się z kumplem poprzez system znaczników wcale takie proste nie jest, poza tym ta gra jest raczej single-centered.

  45. (Przerażona twarz) – Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!! Nie wpuszczać każuali do tej gry!!

  46. Każuale = Dolary

  47. @Alucard606 – „Nawet Skyrim…” hehe, to Ty malo jeszcze gier widziales w zyciu 🙂

  48. Dodać do Dark Souls tryb dla ”niedzielnych graczy” to tak jak usunąć Sandbox’a dla GTA. Jednym słowem… klapa.

  49. dla = z, wybaczcie wpadka hehe.

  50. Ta gra nie jest trudna. Tzn. jest, ale w trochę innym tego słowa znaczeniu. Trudno jest oduczyć się biec na „pałę”, trudno pogodzić z własną słabością. Ale jaką satysfakcję daje każde zaliczone bez zgonu kilkanastu minut. Tak, przy łatwym trybie trudności gra straci wszystko. Pozostanie brzydkim, topornym rpg-iem, do zaliczenia w 10h. Jakieś pół roku temu zrobiłem 80lvl. Dziś jestem w stanie poprowadzić postać kolegi z pamięci, przynajmniej do pierwszego dzwonu.Kupujcie oryginały! Wtedy nie będą kombinować

Skomentuj Otton Anuluj pisanie odpowiedzi