Dead Space 3: Pojawią się tryby dla „hardkorów” i fanów „jedynki”

Dead Space 3: Pojawią się tryby dla „hardkorów” i fanów „jedynki”
Visceral Games chce, by gracze nieprędko porzucili Dead Space’a 3. Dlatego przygotowali kilka ciekawych trybów, które zostaną odblokowane po jednorazowym ukończeniu produkcji. Jakie?

We wpisie na oficjalnym blogu studia Steve Papoutsis, producent wykonawczy Dead Space’a 3, ujawnił, że po przejściu kampanii fabularnej odblokowany zostanie dostęp do kilku trybów, które urozmaicą rozgrywkę.

I tak tryb hardcore został zaprojektowany z myślą o graczach, którzy tęsknią za prawdziwymi wyzwaniami. W tym wariancie trzeba będzie szczególnie chronić Isaaca — gdy zginie, zabawa zakończy się definitywnie i trzeba będzie zaczynać ją od nowa.

Classic to z kolei tryb, który powinien przypaść do gustu fanom pierwszej części. W nim dezaktywowane zostaną wszystkie bajery i udziwnienia pokroju craftingu z „trójki” (broń stworzymy, korzystając ze schematów), również celowanie będzie „klasyczne”.

Kolejnym wariantem jest pure survival. W nim wszelkie zasoby, amunicja i medykamenty nie będą porozrzucane po lokacjach. Nie znaczy to, że się w ogóle nie pojawią — znajdziemy je, przeszukując zwłoki pokonanych przeciwników. Na pewno w pewnym stopniu utrudni to rozgrywkę.

Ostatnim dodatkowym trybem będzie New Game+, w którym będziemy mogli rozpocząć zabawę od nowa, ale ze sprzętem i zasobami zgromadzonymi w poprzedniej sesji. Developerzy obiecują też, że pracują nad „niezwykle sekretnymi dodatkowymi opowieściami, które ukażą się w ciągu najbliższych kilku tygodni”. DLC? Bez wątpienia.

54 odpowiedzi do “Dead Space 3: Pojawią się tryby dla „hardkorów” i fanów „jedynki””

  1. HeadShotRocks 31 stycznia 2013 o 13:41

    Bardzo lubisz definicje wiec podam: Efekt potwierdzenia – tendencja do preferowania informacji, które potwierdzają wcześniejsze oczekiwania i hipotezy, niezależnie od tego, czy te informacje są prawdziwe. Powoduje, że ludzie poszukują informacji i zapamiętują je w sposób selektywny, interpretując je w błędny sposób. Efekt ten jest szczególnie silny w przypadku zagadnień wywołujących silne emocje i dotyczących mocno ugruntowanych opinii.

  2. HeadShotRocks 31 stycznia 2013 o 13:44

    Przykładowo, czytając o polityce dostępu do broni, ludzie zwykle preferują źródła, które potwierdzają to, co sami na ten temat sądzą. Mają również tendencję do interpretowania niejednoznacznych dowodów jako potwierdzających ich własne zdanie. To samo jest w kwestii EA, Ubisoftu, Cenegi. Do tego dochodzi konformizm społeczny. Ludzie mnie mają za trolla, ale ja tylko obnażam prawdę:) A że mnie za to biją. Tak już jest skonstruowany ten świat:)

  3. HeadShotRocks 31 stycznia 2013 o 13:46

    Podsumowując: HEJTER to m.in. ktoś kto ma bardzo skrzywioną opinię, i umysł poddatny na tendencje które negatywnie wpływają na obiektywizm który wbrew pozorom nie jest tylko idyllicznym i hipotetycznym terminem.

  4. TaciturnSaffron 1 lutego 2013 o 12:30

    Kiedyś był taki termin na osobę obrażającą innych, krytykującą bez żadnych argumentów. Był to „flame”. Jednak ludzie wiedzieli, jaka jest różnica między merytoryczną krytyką a flame. Krytyka była poparta argumentami, flame nie. Nagle pojawia się na YT BrzydkiBurak i prawi głupoty nie myślącym samodzielnie internautom o internetowej „nienawiści”. I JEBS, od teraz jeśli się krytykuje coś, to na pewno się nienawidzi, lub tworzy nagonki.

Skomentuj TaciturnSaffron Anuluj pisanie odpowiedzi