Deadlock podbija Steama po ogromnej aktualizacji. Gra Valve odnotowała nowy rekord graczy
Choć wciąż nie miał nawet swojej premiery Deadlock jest obecnie jednym z najpopularniejszych tytułów na Steamie. W kontekście popularności gra już wcześniej świętowała wielkie sukcesy i potrafiła pod tym względem postraszyć Overwatcha, ale nawet w tamtych momentach nie przyciągała do siebie tak wielu graczy, jak teraz.
Po opublikowaniu przez Valve sporej aktualizacji o nazwie City Never Sleeps popularność Deadlocka znów wystrzeliła w górę. 13 godzin temu gra odnotowała nowy rekord graczy – w produkcję w jednym momencie grało aż 262 tys. osób. Bardzo możliwe jednak, że ten wynik zostanie w ten weekend pobity, bo w momencie pisania tego newsa w dzieło Valve gra ponad 100 tys. graczy.

Jak wspomniałem, winna temu wszystkiemu jest nowa aktualizacja City Never Sleeps, czyli największy pakiet nowości, jaki do tej pory trafił do gry. Produkcja wzbogaciła się dzięki niemu o 6 kolejnych bohaterów (niektórzy z nich pojawią się na dniach), nowe mechaniki i ciekawe obiekty oraz przedmioty. Wśród nich można wymienić chociażby leczące nas buffy ukryte w różnych pojemnikach, które możemy zniszczyć.
Oprócz tego Valve poprawiło interfejs gry i wyeliminowało z niej wiele błędów. Pojawiły się także drobne zmiany w innych miejscach i mechanikach – dostosowano na przykład sklep, a mapa ogółem została odrobinę przemodelowana. Ta nowa zawartość i wprowadzone przez twórców modyfikacje wystarczyły do tego, by Deadlock podbił Steama, a przy okazji też serca graczy, którzy coraz bardziej wychwalają tę produkcję.
Wszystko więc wskazuje na to, że kiedy Deadlock doczeka się pełnoprawnej premiery, to prawdopodobnie zajmie miejsce obok innych dzieł Valve tego typu, jeśli nie przebije ich pod względem popularności.