Detroit: Become Human, czyli świetny pomysł i KOSZMARNE dialogi [WIDEO]

Detroit: Become Human, czyli świetny pomysł i KOSZMARNE dialogi [WIDEO]
Android ratuje dziecko z rąk porywacza. Pomysł intryguje, ale wykonanie to... ech, David Cage.

„DLACZEGO NIE WYŚLECIE TAM PRAWDZIWEJ OSOBY?”
„Ufam ci.”
„Jesteś maszyną, musisz służyć!”
„Graczu, to nasza historia i od ciebie zależy, jak się skończy.”

Davidzie. Tak, fajnie jest wpływać na wydarzenia i mieć kilka możliwych zakończeń każdej sytuacji. Ale… Ludzie tak ze sobą nie rozmawiają. Zrozum to. Jeśli chcesz zrobić swojego Blade Runnera, może upewnij się, że androidy nie będą miały kwestii godnych inteligencji emocjonalnej głośnomówiącego GPS-a?

24 odpowiedzi do “Detroit: Become Human, czyli świetny pomysł i KOSZMARNE dialogi [WIDEO]”

  1. Android ratuje dziecko z rąk porywacza. Pomysł intryguje, ale wykonanie to… ech, David Cage.

  2. Tylko że to nie są ludzie 🙂

  3. Dokładnie

  4. kurcze myślałem że ten Connor będzie mówił „I’m Connor… John Connor” xd

  5. Wszystko fajnie tylko znowu dobry=niebieskie światełko, zły=czerwone światełko. Czy to jakaś opcja wbudowana w oprogramowanie wszystkich robotów świata? „Kurde, jestem zły. Trzeba zapalić czerwone żeby wszyscy wiedzieli.”

  6. Ja czekam z niecierpliwością w roli Łowcy Androidów Android lub kobieta Android / Androidka ?

  7. Poziomu żenady Beyond: Two Souls i tak nie uda się tej produkcji przebić. Szkoda, bo mogła być naprawdę ciekawa, gdyby tylko stał za nią jakiś faktycznie uzdolniony reżyser. Cage zaś nadal sprawia wrażenie, jakby z jednej strony miał ambicję stworzyć coś naprawdę zapadającego w pamięć, a z drugiej nie potrafił zerwać z estetyką kina klasy B. Inna sprawa, że gdy on zbiera zasłużone cięgi za epatowanie kiczem, taki Kojima uznawany jest przez wielu za geniusza. Gdzie tu sprawiedliwość?

  8. @Shaddon – zadaję pytanie nie wchodzę w żadną polemikę: Czy w grach Kojimy są też takie pretensjonalne dialogi/teksty? Pytam bo takie opinie się powtarzają a nie grałem ani w gry od Cage’a ani od Kojimy.

  9. Nie wiem o co Ci chodzi Cross? Ciekawy jestem, czy ktoś poza tobą zwrócił na to uwagę.

  10. DanteAuthoris 14 czerwca 2016 o 09:37

    @Shaddon Niesamowite. myślałem, że jestem jedyny któremu nie podoba się ta pretensjonalność Kojimy 😛 |@lukaszsa To chyba kwestia gustu ale IMO te niektóre teksty i akcje… momentami facepalm goni facepalm xD

  11. Takie drętwe dialogi nie są najlepsze ale wolę jest od tego pseudo-patriotycznego bełkotu z połowy strzelanek, rozlazłych przemówień z jRPGów albo Metal Gear’a czy ewidentnie wycinających się kwestii z gier Telltale które i tak nic nie znaczą. Cage nie jest jakimś geniuszem ale według mnie ta fala hejtu jest niezasłużona – zwłaszcza ze jego gry jako jedyne z tych 'interactive stories’ mają wybory które coś znaczą.

  12. Tak mnie zastanawia jedno. Jeśli mój bohater zginie np skacząc z napastnikiem w przepaść to wtedy co? Dadzą mu nowe ciało i wszystko będzie ok? Wtedy to totalnie umniejszy jego poświęcenie i najlepiej będzie taranować wszystko swoim ciałem (chyba, że byłby jakieś glebsze konsekwencje tego, chociaż wątpie).

  13. @Bobi-wan Kenobi no tak koleś który chce zabić siebie i zakładnika mógł miec różowe lub w kolorze tęczy światełko … brawo!

  14. @Rodito – chyba nie skumałeś. Chodzi o sam fakt istnienia takiego światełka to jakiś bezsens. To tak jakby człowiekowi dać latarkę kazać zaświecać jak ma mordercze zamiary i gasić jak jest pokojowo nastawiony. Idiotyzm do potęgi entej.

  15. No jak?! Przecież MGS to wspaniała, genialna i odkrywcza satyra na współczesność i jej problemy, natomiast Cage to dziecko, który dorwał się do developerskich zabawek!!!1one!1one – oczywiście żartuję.|A różnicę wyborów jakoś pokazać trzeba.|@Airoder, wydaje mi się, że to będzie jak w Heavy Rain, gdzie nie wszyscy bohaterowie musieli dotrwać do końca gry. Innymi słowy, dobitniej – mogli zginąć.

  16. Rickerto też tak pomyślałem, z drugiej strony jednak dość mocno został podkreślony główny bohater na końcu jakby miał przewodzić całej tej historii wraz z graczem. lukaszsa nie ma to jak robota do człowieka przyrównywać. Równie dobrze można powiedzieć, że pierwsze sztuki mialy problem z wyrażaniem emocji a z czasem gdy udoskonalono to, to dioda została z jakiegos tam powodu (można wymyślić naprawdę w tym momencie różne).

  17. @Airoder. Nie zapominajmy, że gdzieś musi pojawić się też Cara. 🙂

  18. YouGotCaged

  19. @Airoder – wymśl takie które będzie brzmiało w miarę wiarygodnie i nie idiotycznie. Czerwoną lampkę to ja rozumiem na odtwarzaczu DVD jako oznaka nagrywania albo stanu czuwania. Ale android jako istota inteligentna i samoświadoma raczej nie kojarzy się z diodką o kilku kolorach. No bez przesady.

  20. lukaszsa juz Ci podałem jeden, który jest jak najbardziej jest wiarygodny a Ty nic prócz czepiania się nie zaoferowałeś w kontrargumentacji. Nie rozumiem czemu ludzie potrafią przyczepić się do najmniej istotnej pierdoły i wynieść ją na wyżyny. Wydaje mi się to mniej logiczne niż czerowna dioda na skroni jakiegoś androida.

  21. @Airoder a może po prostu dostaniesz świeżaka i będziesz go musiał „ulepszać” / trenować od podstaw?

  22. @lukaszsa|W obu przypadkach dialogi bywają tak pretensjonalne, że aż uszy krwawią, ale o ile w przypadku MGS-ów da się je podczepić pod ogólną konwencję gry, o tyle Cage siląc się na realizm i jednocześnie atakując graczy takim scenicznym bełkotem pogrąża się w śmieszności.|Swoją drogą, sama scena negocjacji wraz z mnogością możliwych rozwiązań bardzo przypomina mi tę z ostatniego Deus Exa. Tyle, że tam dialogi brzmiały o klasę lepiej, a i do zrozumienia intencji terrorysty nie potrzebne były „diody”…

  23. A Cross się znowu czepia. To czy dialogi są mniej czy bardziej realistyczne to szczegół w grze.

  24. Dobry ten trailer bo emocjonujący.

Skomentuj AdiXeR Anuluj pisanie odpowiedzi