Dishonored 2 daje się zaliczyć w… 32 minuty! [WIDEO]

Dishonored 2 daje się zaliczyć w… 32 minuty! [WIDEO]
To kolejny news z cyklu "ale niesamowici ci speedrunnerzy...".

Druga część hitu Arkane pojawiła się na rynku w piątek. Od tego czasu zebrała bardzo przyzwoite oceny i… cięgi od pecetowych graczy.

Jak podaje HowLongToBeat, druga część Dishonored może zająć od 8,5 do nawet 22 godzin. W ciągu raptem kilku dni od premiery znalazł się jednak człowiek, który nic sobie z ww. liczb nie robi. Speedruner Voetiem udowodnił właśnie, że tytuł da się ukończyć w nieco ponad 32 minuty!

Jeśli aż Was ręce świerzbią, by zadać w komentarzach kłam tytułowi (bo przecież materiał trwa trochę ponad 38 minut), wiedzcie, że zapobiegawczo odjęliśmy czasy ładowania.

Obszerną recenzję Dishonored przeczytać możecie w CDA 01/2017. W przeciwieństwie do speedrunerów i nowych mediów nie musimy się z nią wcale śpieszyć…

8 odpowiedzi do “Dishonored 2 daje się zaliczyć w… 32 minuty! [WIDEO]”

  1. To kolejny news z cyklu „ale niesamowici ci speedrunnerzy…”.

  2. Jestem szczęściarzem i u mnie gra działa niemal bez problemów (lekkie spadki fps i ściny dźwięku w niektórych miejscach), a sprzętu nie mam wypasionego. Powiem krótko. Gra jest lepsza od części pierwszej, więc tych co optymalizacja odrzuciła mają powód aby oczekiwać na patch.|Co do speedrunów to co za przyjemność pędzić, aby tylko osiągnąć najlepszy wynik. Gdzie tu delektowanie się tytułem i poszukiwanie najlepszych rozwiązań. Gdy znalazłem sposób, jak załatwić pokojowo pierwszy cel, byłem z siebie dumny 🙂

  3. Niestety ta gra dała mi do zrozumienia że czas na upgrade karty graficznej. Pomijając performance mojego PC gra jest diabelnie dobra i wciągająca. Jedynka dla mnie była genialna dwójka jest trzy razy lepsza. Śmiem stwierdzić że dla mnie gra roku

  4. performance mojego PC|XD

  5. Jednyka miała jedno z fajniejszych community speedrunnerów z nowych gier, więc nie dziwię się, że ludzie zabrali się za dwójkę, jak dla mnie, to że pojawił się już speedrun to dobra wiadomość. Świadczy o tym, że nie tylko gra została kontynuowana, ale też gracze którzy uwielbiają speedruny znajdą coś w niej dla siebie tak jak znaleźli w pierwszej części. Tylko się cieszyć.

  6. @Scorpix Jedno drugiego nie wyklucza 😛 Śmiem nawet twierdzić, że speedrun to taki kolejny poziom cieszenia się grą, opanowania jej do mistrzowskiego poziomu, nie umiejszając oczywiście graczom, których to nie kręci. Po prostu dla mnie to możliwość pościgania się w moim ulubionym świecie, z ludźmi którzy są podobnie jak ja ogromnymi fanami tej produkcji :p Wolę taki speedrun Dishonored niż ściganie się w jakiejś samochodówce 😛

  7. @wojtasss|Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Ja najbardziej lubię speedruny z GTA, mimo iż ostatnio są martwe. Nie oznacza to że nie przeszedłem sam GTA na 100%, wprost przeciwnie.

  8. http:s2.quickmeme.com/img/5b/5b7e0fdd39178dc8d4148618607fc96fb8908a1ea62c04119630f50f349c4ce1.jpg

Skomentuj Lemiru Anuluj pisanie odpowiedzi