29.01.2014
Często komentowane 13 Komentarze

Disney zapowiada mobilną karciankę w świecie „Gwiezdnych Wojen” – Star Wars: Assault Team

Disney zapowiada mobilną karciankę w świecie „Gwiezdnych Wojen” – Star Wars: Assault Team
Dla jednych będzie to świętokradztwo i rozmienianie marki na drobne, inni z chęcią zagrają, a pozostali wzruszą z obojętnością ramionami. Disney nie próżnuje i zapowiedział kolejną produkcję osadzoną w świecie „Gwiezdnych Wojen” – Assault Team nie będzie jednak RPG-iem na PC czy konsole, a strategią turową z elementami karcianki na smartfony i tablety.

Przedstawiciele Disneya dosyć nieoczekiwanie zapowiedzieli Star Wars: Assault Team. To strategia turowa połączona z karcianką, w której gracze tworzą drużynę, zbierając wirtualne kartoniki z podobiznami najbardziej znanych bohaterów „Gwiezdnych Wojen” wspierających Rebelię. Sformowany zespół musi stawić czoła stojącym po ciemnej stronie Mocy przeciwnikom, wykonując różnego rodzaju zadania i odwiedzając planety znane z oryginalnej trylogii.

Star Wars: Assault Team dostępne jest na iOS i Androidzie w testowej wersji w kilku krajach na świecie. Oficjalna premiera planowana jest z kolei na wiosnę – wtedy do urządzeń z systemami Apple’a i Google’a dołączą smartfony i tablety z Windowsem 8.

13 odpowiedzi do “Disney zapowiada mobilną karciankę w świecie „Gwiezdnych Wojen” – Star Wars: Assault Team”

  1. Dla jednych będzie to świętokradztwo i rozmienianie marki na drobne, inni z chęcią zagrają, a pozostali wzruszą z obojętnością ramionami. Disney nie próżnuje i zapowiedział kolejną produkcję osadzoną w świecie „Gwiezdnych Wojen” – Assault Team nie będzie jednak RPG-iem na PC czy konsole, a strategią turową z elementami karcianki na smartfony i tablety.

  2. Już widzę jak te kartoniki znajdą się w „Item Shopie”.

  3. Skasować „1313”…zapowiedzieć mobilną karciankę!. Może będzie to nawet niezła gra, czego Disneyowi życzę, ale i tak nie rozumiem :/

  4. Rozmienianie Star Wars na drobne czas zacząć!

  5. No i gdzie się podziały wszystkie poważne gry Star Wars? Przecież maja tyle możliwości, że mogliby stworzyć prawdziwe perełki…

  6. Eh… Naprawdę nie wiem co przeszkadza Disney’owi stworzyć (lub nakazać stworzenie) jakiegoś porządnego RPG’a – wszak to dodatkowi klienci = pieniądze.

  7. skrzypeknazieleni 29 stycznia 2014 o 18:02

    Boże i po co to… Sam nie jestem fanem karcianek i myślę, źe nie tylko ja. Niech zrobią coś dobrego, dużego i zajefajnego. Nie ma 1313 nie ma First Assault… Niech się otrząsną a nie przejmują dużą marke i taki badziew odwalają

  8. @Kirrin – stworzenie takiej gry byłoby kosztownie, po za tym RPG to dość niszowy gatunek i gra wcale nie musi sie zwrócić, a taką karcianke można wyprodukować minimalnym kosztem i zarabiać na reklamach i mikropłatnościach

  9. @Dives, RPG to niszowy gatunek?! Śmiech na sali. Wiedźmin, Dragon Age, Mass Effect, Gothic, The Elder Scrolls, Fable, Baldurs Gate, Fallout – rzeczywiście, mało tych RPG, i wcale się o nich nie słyszy. A co do kosztów – fakt są duże, ale na pewno mniejsze niż pragnienie fanów SW i gatunku, którzy są gotowi zapłacić wiele za kawał dobrego RPG’a w świecie George’a Lucasa. Zresztą Disney to nie biedacy.

  10. Po sukcesie hearthstone? Rzeczywiście dość nieoczekiwane 🙂

  11. @Kirrin, chcesz porządnego erpega, prawda? A nie takiego z uproszczoną mechaniką. I właśnie o te skomplikowane erpegi Divesowi chodziło, że są niszowym gatunkiem. Dragon Age, Mass Effect – uproszczone RPG, gry akcji, Gothic – skończył się w 2006, ale wrócił w postaci Risena 1 i 2, chociaż te nie są okrzykiwane klasykami, Wiedźmin, TES, BG i Fallout trzymają klasę, ale to zależy od marki. Jeśli chcesz zobaczyć jakby wyglądały losy teraz skomplikowanego RPG SW to możesz spojrzeć na uniwersum The Dark Eye.

  12. @JDArmstrong, w takim wypadku, mogę się zgodzić. Choć Dives nie sprecyzował swojego zdania.

  13. No jesli ktos uwaza ME3 za rpg to moze faktycznie nie jest to nisza 🙂 ale kiedy porownamy kilkanascie mln rocznie sprzedanych codow to pewnie tego jest tyle co wszelakich oblivionow czy innych wiedzminow razem wzietych.

Skomentuj JDArmstrong Anuluj pisanie odpowiedzi