31.10.2014
Często komentowane 180 Komentarze

Dlaczego czekam na Advanced Warfare

Dlaczego czekam na Advanced Warfare
W zeszłym roku czar prysł, a kajdany, wcześniej przykuwające mnie do konsoli każdego listopada od 2003 roku z hukiem pękły. Call of Duty: Ghosts był pierwszym CoD-em, którego nie skończyłem; pierwszym, w którym nawet multiplayer zajął mnie na ledwie kilka godzin. Na Advanced Warfare czekam jednak z wypiekami, odliczając dni do premiery. Dlaczego?

Powodów jest kilka, a dokładniej dziewięć – ciekawe, czy zgodzicie się z którymś z nich?

1. Next-gen

Co prawda nie „next-gen only” – bo konwersja na X360 i PS3 jednak powstanie, nawet jeśli za sprawą innego studia – ale wyraźnie widać, że sporo pary wpompowano, by to akurat Call of Duty wykorzystało wreszcie moc pecetow i odpowiednio rozgrzało układy scalone PS4 i Xboksa One. Już dawno nauczyłem się, że filmiki pokazywane na E3 należy traktować bardziej jako „wizję artystyczną” niż faktyczną reprezentację finalnej jakości grafiki, nie zmienia to jednak faktu, że pokazana wówczas sekwencja z Advanced Warfare naprawdę zwiastowała nowy poziom oprawy i nowy poziom doświadczenia. Cytaty powielane w reklamówkach gry też – mimo wszystko – nie są przypadkowe. Widać w Advanced Warfare świeżość, nowe otwarcie dla serii. Z wielką ciekawością przekonam się na własnych gałkach ocznych (i opuszkach palców) czy tą obietnicę uda się teamowi Sledgehammer Games spełnić.


2. Sledgehammer Games

Sporo wiary mam też w team Sledgehammer Games. Co przemawia na ich korzyść? Historia! Szefowie studia nie są szczególnie rozpoznawani przez graczy (mimo, że mają na koncie kilka pomniejszych „skandali”, m.in. wysokoprofilową przeprowadzkę z EA do Activision), ale ich portfolio mówi sami za siebie. Glen Schofield i Michael Condrey byli kluczowymi postaciami nie tylko w produkcji Dead Space’a (według wielu najlepszej gry EA w poprzedniej generacji), ale odpowiadają też za takie kultowe tytuły jak Need for Speed III: Hot Pursuit, Legacy of Kain czy – NAJWAŻNIEJSZE – Gex: Enter the Gecko Żartów nie ma! Poza tym to pierwsza okazja Sledgehammerów, by udowodnić swoją wartość – dotąd pełnili w Activision raczej funkcje wspierające, teraz dostali tak wielki projekt sami dla siebie. Wierzcie lub nie, ale gamedevi naprawdę marzą o takich szansach i robią wszystko, by je wykorzystać. To branża bardzo mocno oparta na rywalizacji.


3. Kevin Spacey

Czy może powinienem napisać Frank Underwood? Activision tym razem naprawdę genialnie zainwestowało miliony dolarów, co roku przeznaczane na „znane nazwiska wynajmowane do produkcji Call of Duty”. Tym razem sięgnięto po aktora z najwyższej półki, którego obsadzono w roli mocno kojarzącej się z inną, dzięki której Spacey jest teraz na topie. Generalnie jednak nazwisko Spaceya to gwarancja wysokiej jakości i jestem przekonany, że i tym razem aktor nie zawiedzie. Tym bardziej, że dzięki nowemu systemowi animacji ma on szansę ożyć na ekranie.


4. Nowy silnik graficzny

Wreszcie się doczekaliśmy – tak przynajmniej twierdzą przedstawiciele Sledgehammer Games. Silnik napędzający Advanced Warfare zawiera ponoć „kilka linijek kodu” z poprzednich technologii, ale jest rzekomo nowy, świeży i pachnący, napisany z myślą o nadchodzących latach i kolejnych CoD-ach. Tu również zżera mnie ciekawość, czy za obietnicą stoją fakty.


5. Audio

I kolejny punkt na liście „od dawna oczekiwanych”. Ekipa Sledgehammer zarzeka się, że wreszcie przyłożyła się do odgłosów strzelania, że wreszcie będą one mięsiste, mocne, efektowne. Pukawki z CoD-a, które nie brzmią jak „pah-pah-pah”? Wchodzę w to!


6. Bronie z przyszłości

Nooo…. Dochodzimy do sedna… Tyle się już w życiu nastrzelałem (wirtualnymi) Kałasznikowami, że chętnie zmieniłbym arsenał. Co prawda „zaawansowane technologicznie wersje obecnych broni” to temat, na którym kilku developerów już się wyłożyło, ale wszystko, co w tym temacie przedstawiciele studia mówią (i to, co wyciekło) zdaje się sugerować, że chłopaki jednak wiedzą co robią.


7. Mechakombinezon

Wiem, że powoli wchodzimy na obszar, który zależy od subiektywnej oceny: są ludzie, którzy nie lubią w grach takich wynalazków, są też tacy, którzy za nimi przepadają. Ja osobiście dosyć mam rzeczywistości w grach, chcę w nich spełniać fantazje, rozbudzone przez lekturę blogów technologicznych, ale niemożliwe do spełnienia. Fantazje o byciu super żołnierzem, który potrafi więcej niż przeciętny człowiek.


8. Drony

Aaaa, no i drony. Do nich mam słabość od dawna i czekałem na grę, która pozwoli się nimi sensownie pobawić. Może nie tak, ale też fajnie


9. Na bezrybiu i rak ryba

Może nie jest to zasługa Activision, ale jakby nie patrzeć Advanced Warfare to jedyny „militarny shooter” tej jesieni. No więc jak tu na niego nie czekać?

I jeszcze łyżka dziegciu: Activision od ponad dekady doskonali się w szrtuce wywoływania wrażenia, że co, jak co, ale CoDa trzeba kupić. W przyszłym tygodniu przekonam się na własnej skórze, czy na Advanced Warfare czekam, bo padłem ofiarą „hajpu”, czy może jednak rzeczywiście szykuje się nam Call of Duty, jakiego nie było od dawna?

W wy? Czekacie?

180 odpowiedzi do “Dlaczego czekam na Advanced Warfare”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 31 października 2014 o 17:12

    W zeszłym roku czar prysł, a kajdany, wcześniej przykuwające mnie do konsoli każdego listopada od 2003 roku z hukiem pękły. Call of Duty: Ghosts był pierwszym CoD-em, którego nie skończyłem; pierwszym, w którym nawet multiplayer zajął mnie na ledwie kilka godzin. Na Advanced Warfare czekam jednak z wypiekami, odliczając dni do premiery. Dlaczego?

  2. Co jak co to kolejny odgrzewany kotlet, tylko tak jak napisał HUT z kilka nowych linijek kodu. Dla mnie Call od Duty skończył się na Modern Warfare

  3. Ja czekam aż przestaną w końcu doić tą krowę i wymyślą coś nowego, z jajami, bo to co odwalają to już od dawna jest szopka. Nie przekona mnie Spacey, drony czy futurystyczne bronie – to o wiele, wiele za mało. Zresztą oglądałem już kilka razy gameplaye AW i wciąż widzę starego CoDa, który chce teraz udawać Titanfalla bez mechów.

  4. Też czekam z niecierpliwością. Z Call of Duty od 5 jak z filmami sensacyjnymi klasy B czy kinem czysto rozrywkowym do tego podchodzimy jak do lekkiej łatwej i przede wszystkim przyjemnej zabawy. Dlatego nie zwracałem nigdy szczególnej uwagi na fabułę w tych grach, bo ciężko się czasem w tych bzdurach połapać(mimo to dawałem się w kręcić w atmosferę) tylko czerpałem frajdę z uczestnictwa w jakimś poważnym konflikcie i byciem żołdakiem od wykonywania rozkazów. Zawsze przy CODach się dobrze bawię.

  5. Dla mnie też CoD skończył się już dawno. Zmartwychwstania nie przewiduje.

  6. Nie jestem fanbojem i widzę wady serii słaby już silnik, odgrzewane pomysły a ostatnio co jest dużą wadą jedynie 4 godziny gry w singlu bo o nim oczywiście mówię. Mimo to nie rozumiem dlaczego miałbym nie kupować CODów jeśli gra w nie sprawia mi niesamowitą frajdę. Z grami jak z kinem jest czas kiedy chce się „Lotu nad kukułczym gniazdem” i jest czas na „Szklaną pułapkę”.

  7. Jedyny powód, dla którego czekam na AW (po za tym, że nie czekam w ogóle), to Troy Baker.

  8. No i znów same Hejty 😉 ,ja jestem bardzo dobrze postawiony na tą część,Kampania ma trwać około 12 godzin i ja nie wiem jakim cudem ktoś mógł przejść coda w 4 godziny??,dla mnie to jest nie możliwe,ja black opsa 2 przeszedłęm w 12 godzin,chyba że jesteście takimi kozakami i przechodzicie cała grę ani razu nie ginąc,to jest moim zdaniem mało możliwe,patrząc na Filmiki Multi też będzie bardzo dobry i nie wiem jaki ślepy człowiek widzi tutaj stary silnik??,jak AW jest robiony na nowym Silniku

  9. Call of Duty nużyło mnie już od jakiegoś czasu, Ghosta pominąłem kompletnie i nie kupowałem. Tę wersję jednak zamówiłem przedpremierowo, bo od miesiąca mam nieodpartą chęć na multiplayer’a w stylu CoD’a. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.

  10. „Next-gen(…)ale wyraźnie widać, że sporo pary wpompowano, by to akurat Call of Duty wykorzystało wreszcie moc pecetow „|Nie wiedziałem, że next-gen’owość ma coś do grafiki. Zawsze sądziłem, że to bardziej chodzi o głębszą interakcję, customizację, wielopłaszczyznowość rozgrywki, a nie o rozdzielczość tekstur itp, głupi ja 😉

  11. @zadymek no proszę ciebie, co z tego, co napisałeś, jest nie do osiągnięcia na starych konsolach? Wielopłaszczyznowość? Głębsza interakcja? Może konkrety, a nie takie pierdoły? Przecież teraz jedyne, co może ewoluować, to grafika właśnie.

  12. @moniek007 Next to next, więc nie „starych konsolach” -autor też to zaznaczył. A czy do osiągnięcia? Abstrahując od tego, że w moim pojęciu „next-gen’owy, liniowy FPS” to oksymoron, to rozumiem przez to różne sposoby rozgrywania tej samej gry a więc: zniszczalne otoczenie, zaawansowane AI, więcej opcji poruszania się, historię dopasowaną [w jakimś stopniu] do stylu gry gracza (a nie na odwrót). Widzisz jakieś przeszkody? Naturalnie nie wykluczam, że mogę się mylić i jednak „next-gen is all about graphics”.

  13. @zadymek cały gameplay, jaki chcesz opisać, jaki chciałbyś mieć w grach, według mnie nie musi być tylko na nowych konsolach – równie dobrze można było to zrobić na konsole starsze już dawno temu. Czemu zatem coś takiego nie powstawało? No właśnie, nikomu się nie chciało pisać wszystkich skryptów, robić zaawansowanego AI, projektować silnika fizycznego. Jedynie to ostatnie może rosnąć w siłę razem z grafiką (ponieważ zależy od mocy urządzenia), a reszta to tylko z góry określony kod i reakcje postaci i świat

  14. i świata. Może ze wzrostem znaczenia gier doczekamy się jeszcze większych ilości twórców pracujących nad jedną grą, a to da nam to, czego chcesz.

  15. @KaIeN|”CoD skończył się na Modern Warfare…” bla bla. W tym roku juz widze taki tekst chyba z milionowy raz. Odpuść sobie.

  16. @moniek007 O nie, to nie jest „cały gameplay, jaki chciałbym mieć w grach”, to część dotyczaca FPS-ów 😉 . Tak, moc sprzętu nie jest wymówką, tak zapewne to problem lenistwa. Tylko czy fakt, że gamedev się leni to powód by przycinać swoje wymagania do ich „możliwości”? Owszem grafika i silnik fizyczny są wprost związane z mocą, ale czy to oznacza, że nową generacja oznacza ewolucję tylko na tych polach? Ba, czy w ogóle oznacza ewolucję?

  17. „Mała rzecz” a cieszy.

  18. Juz widze ten nowy engine haha juz ostatnio mial byc nowy, a tluszcza dalej to lyka w ciemno. Rynek gier sie nie zmieni poki taki badziew jak ta gra bedzie miala wicaz tylu nabywcow.

  19. @zadymek jest jakaś różnica między CoD-em 4 (gra wyszła 7 lat temu) a powiedzmy Ghosts? Nic, oprócz tego, że doszły drony (bo wtedy nikt o nich nie myślał), jakieś pierduty w stylu nowoczesnych karabinków (a takie rzeczy były już w grach chyba nawet wcześniej) no i widowiskowości. Tylko co z tego, skoro to wszystko i tak polega na tym samym? Chodzi się i strzela do ruska, ewentualnie do niemca. Niestety, ale na tym polu już nic zmienić się nie może – można tylko poprawiać technologię. Przynajmniej ja tak to

  20. widzę. Ciężko wymyślić coś bardzo ciekawego w kwestii gameplayu, prawda? Ja nie potrafię, niestety. Coś naprawdę odkrywczego zostałoby zapamiętane na dłuugi czas – w przypadku CoDa 4 była to historia, ale to wciąż nie trafia w twoje preferencje – dzisiaj masz tylko taki wybór – CoD-y = szybka, emocjonująca siekanka, BF-y = taktyczna, równie emocjonująca bitwa na wielu płaszczyznach. W reszcie FPS-ów wszystko działa tak, jak w jednej z tych dwóch gier.

  21. @moniek007 Ale mi nie trzeba przypominać, że CoD-y stoją w miejscu. Ja tylko, jako stworzenie z natury złośliwe, bardzo do serca biorę sobie ten cały marketingowy bełkot o nowym wymiarze rozrywki i oczekuję …no nowego wymiaru rozrywki, tak jak ja go widzę (6). IOW To pewne kolejny CoD, który oleję. BTW Różnicy ci nie podam, bo na 4 rozpoczął i zakończył się mój kontakt z serią -ze swojej strony dodam tylko, że dla mnie to bez różnicy czy minigierka wpleciona w grę opiewa losy drona czy AC 130.

  22. a no, jeszcze fps – rpg jakim jest borderlands, ta gra wniosła według mnie wiele dobrego na rynek fps-ów, ciesząc się zresztą coraz bardziej rosnącą popularnością. Zasłużenie.

  23. @moniek007 „Coś naprawdę odkrywczego zostałoby zapamiętane na dłuugi czas – w przypadku CoDa 4 była to histori ” Próbuję i próbuję i nie, nie pamiętam. A z emocji to tylko frustrację gdy ginąłem robiąc coś nie po myśli gry. Jeśli mam do wyboru BF, CoD, albo ich klony to nic dziwnego, że nie wybieram żadnego. Dobrze, że są jeszcze mutanty takie jak Borderlands 2 czy Dishonored, bo pewnie zapomniałbym jak FPP w ogóle wygląda.

  24. @moniek007 Co do pomysłów na rewolucję to już je podałem: Bad Company 2 i Dishonored pokazały, że mają rację bytu. Jest jeszcze sprawa fundamentalna: skoro tak ja jak i kilka innych osób nie kojarzy „super duper CoD4” za sprawą fabuły, to można się zastanowić czy aby perma-liniowość w tej serii ma w ogóle uzasadnienie.

  25. R-E-W-O-L-U-C-J-A według Activision – Przenieśmy grę w przyszłość, olać zmiany w rozgrywce, olać kampanię – DAMY WAM DRONY !!!11 i lekko podrasowaną grafikę. |Że też ktoś się jeszcze nabiera na tego typu pierdoły, dajcie spokój ja już o tej „R-E-W-O-L-U-C-J-I” słyszę od czasu drugiego MW. |Wiele osób twierdzi np. że w codzie nie da wprowadzić się rewolucyjnych zmian gdyż zwyczajnie produkt nie trafiłby w tak szerokie grono konsumentów jak to ma miejsce obecnie i ja podzielam to zdanie, niestety.

  26. Domagać się zmian w Call of Duty to jak domagać się zdrowej żywności w MC Donaldzie. |”Przecież są sałatki” 😉 |Activision ma wyniki i nie chce tego zepsuć, wydając powiedzmy poważna i trudną opowieść której część dzieci grająca w Coda zwyczajnie nie zrozumie.

  27. @Szary67 Tak z ciekawości -a na kanwie twojego toku rozumowania- co jest takiego niezdrowego w żarciu z McDonalds? Czy przez zdrową żywność mam rozumieć taką którą można się obżerać jak świnia bez cienia konsekwencji? A może termin zdrowa żywność znaczy coś innego niż mi się wydaje (podobnie jak niżej next-gen)? Wracając do tematu: czy jakby droga do celu w CoD9 prowadziła kilkoma różnymi ścieżkami, przy czym kilka można by sobie „wyrąbać”, to seria zaliczyła by masowy exodus konsumentów?

  28. @Zadymek|Zdrowa żywność to taka, która wraz z wprowadzonymi kaloriami niesie również wartości odżywcze. Najprostszy przykład? Lepiej zjeść dwa jabłka niż jednego hamburgera(!) z McDonalda. Podobna ilość kalorii(sprawdzone), ale chyba nikt nie będzie się kłócił odnośnie „zdrowosci” takiego jedzenia? |Wracając do tematu: dopóki będą takie osoby jak autor tematu, dopóty twórcy gier będą wydawać takie przemielone, nudne i nastawione na zarobek(DLC) papki jak CODy.

  29. @Aldon Że niby jabłka są bardziej „konkretne” niż pieczywo zbożowe, z pomidorem, ogórem i, co najważniejsze, mięsem? Nie będę kłócił na temat zdrowości owocu, z którego zostanie ci w krwiobiegu ździebko fruktozy, potasu i parę witamin grupy B i A w porównaniu z mięsem, gdzie masz to samo + białko, większość witamin potrzebnych ssakom i sporo takowych przydatnych związków mineralnych – po prostu przeżyj tydzień na samych jabłkach 😉 BTW Nie, ilość kalorii się nie zgadza, na korzyść buły z mielonym.

  30. patrzcie jaka owocna (co za zbieg okoliczności) może być dyskusja na temat tego, czego oczekujemy po grach

  31. @moniek007 generalnie mój wywód sprowadza się do: przestańcie chrzanić propagandę masowego rażenia i zacznijcie analizować na własny rachunek, I wyciągać wnioski:z moich analiz wynika, że nieco bardziej różnorodny i nastawiony na myślenie CoD nie przestanie nagle być CoD-em. A poza tym: podobno większość kupuje toto dla multi, to co komu szkodzi pomajstrować przy kampanii single ?

  32. Pamięta ktoś jeszcze satyryczną grę promującą Bulletstorma? Ciekawi mnie czy fabuła nadal będzie siępokrywała z wyśmianym tam schematem 😛

  33. „Dlaczego czekam na Adwanced Warfare ?|Poniewaz jestem wilelkim fanboyem coda’ – Hut |Sorry Hut, ale dla mnie i dla wiekszosci (sadzac p wynikach preorderow) to kolejny identyczny shooter tym razem gdzie pokradli pomysly z tytan falla.

  34. A mój sprowadza się do tego, że lepiej wrócić do czegoś starego, ale dobrego/poszukać czegoś fajnego indie, zamiast napędzać tą maszynę, jaką jest robienie tego samego CODa co roku. Oczywiście, co kto lubi, jeden zje jabłko, inny hamburgera, każdy robi to co lubi, ale zawsze można wyrazić swoją opinię ;)A co do jedzenia- mięso mięsu nierówne, bułka bułce również, ciężko jest znaleźć wiarygodną opinię odnośnie jedzenia z McDonalda, bo żadnych konkretnych badań nie ma.

  35. A mój sprowadza się do tego, że lepiej wrócić do czegoś starego, ale dobrego/poszukać czegoś fajnego indie, zamiast napędzać tą maszynę, jaką jest robienie tego samego CODa co roku. Oczywiście, co kto lubi, jeden zje jabłko, inny hamburgera, każdy robi to co lubi, ale zawsze można wyrazić swoją opinię ;)A co do jedzenia- mięso mięsu nierówne, bułka bułce również, ciężko jest znaleźć wiarygodną opinię odnośnie jedzenia z McDonalda, bo żadnych konkretnych badań nie ma.

  36. GDZIE DOPISEK, ŻE ARTYKUŁ SPONSOROWANY?

  37. Szkoda, że cały ten motion capture Spacey’a może zostać zepsuty przez brak mimiki twarzy w okolicy oczu. Wystarczy spojrzeć na trailery, żeby dostrzec ten problem.|@zadymek|Masz wiele racji w tym, że ludzie często hejtują rzeczy bez przyjrzenia się im, tylko dlatego, że „tak się robi”. To taki niechlubny przykład efektu „Bandwagon”.

  38. Dokładnie jak MiChu01 napisał – brak wspomnianej adnotacji. Gdyby jeszcze był dopisek „Autor: HUT, lat 14” to spoko, przeszedłbym nad artykułem do porządku dziennego.|Teraz prosimy o drugą stronę medalu czyli: „Dlaczego NIE czekam na Advanced Warfare?” Może być w 9 punktach, jw. Dlaczego? – a tak z poczucia dziennikarskiego obiektywizmu i dania czytelnikom bezstronnego wyboru. Na prywatne opinie jest miejsce na swoim blogu, etc. Konsekwentnie tracicie wiarygodność, chcecie żeby w ogóle tu nie zaglądać?

  39. Hejka dla mnie było by fajnie jak by do COD’a dołożyli elementy RPG np. można było by wymieniać w broni osłabiacze odrzutu , zamki, mocniejsze sprężyny, tłoki, suwadła itp. które by poprawiały jakoś strzelania. Można by było dowolnie przebierać w umundurowaniu które by dodawały np. rękawiczki do stabilności broni czy uniform do szybkości przeładowania itp. do tego hełmy gogle ochraniacze kamizelki z zasobnikami na magazynki (zależało by od tego ile amunicji możemy w danym momencie dźwigać). Co jeszcze…

  40. … większa interakcjia z otoczeniem burzące się ściany, zadrapania odpryski na broni, broń mogła by się przegrzewać i mogły by sie zużywać poszczególne części i różne tego typu bajery. Można by też było wprowadzić rozwój postaci wykonywanie poszczególnych zadań za które zbieralibyśmy doświadczenie i kasę, ale to na pewno nie zdarzy się w COD ale może wyjdzie jeszcze taka gra jak Borderland tylko na współczesnym polu walki. To tyle mojego głośnego myślenia pozdrawiam:)

  41. TO TERAZ NIECH JAKIS REDAKCYJNY KOLEGA NAPISZE FELIETON „DLACZEGO NIE CZEKAM NA ADVANCED WARFARE” JEST TAM KTOS TAKI???|PS POD KONIEC POPELNILES BLAD ORTOGRAFICZNY”szrtuce”:)

  42. Lubię tą serię, ale nie ciągnie mnie już do kupowania nowego CoDa na premierę. Od czasów MW3 robię to dopiero po jakimś roku może krócej. Brakuje mi powrotu do korzeni tej gry, do IIWW gdzie absurd nie gonił absurdu jak w każdej kolejnej części.

  43. dragonrider01 1 listopada 2014 o 08:28

    Widziałem już na ps4 ludzi grających w multi z botami i mogę powiedzieć jedno. Nowy silnik to to nie jest. W singlu gra faktycznie wygląda ładnie, ale multi to dalej paszczur na poziomie ghosta.

  44. Nie, nie czekamy Hut. Go away, you’re drunk.

  45. To mistrzowie marketingu. Sam się zarzekałem, że tego nie będę kupował, może po paru miesiącach. I co? Obejrzałem parę trailerów i gameplayów, i teraz sam się zastanawiam czy nie kupić w premierę. Tym bardziej, że zawsze było tak, że się grało pół roku w CoD-a, potem przerwa od niego też półroczna i wtedy wychodzi nowa część. Geniusze.

  46. @mark133|To nie jest żaden błąd ortograficzny, tylko zwykła literówka.

  47. Czy punkt „Na bezrybiu i rak ryba” nie jest przypadkiem oznaka uzaleznienia albo innej choroby?

  48. Dlaczego nie czekać na CoD’a? 1: Bo nie lubisz zręcznościowych strzelanek 2: Bo jesteś jednym z tych co mówi „kolejny CoD” 3: Bo wolisz BF’a 4: Bo narzekasz na grafikę i „silnik” mimo, iż nie znasz znaczenia tego słowa 5: Bo gra jest dla Ciebie za szybka 6: Bo optymalizacja może być kijowa 7: Bo mimo contentu, który umieścili może być źle dopracowana 8: Bo tak 9: Bo czekasz na Far Cry 4, AC:U itd. Ja sam czekam na CoD’a i The Crew.

  49. Ok nie jestem polonista przyznaje sie…

  50. Każdy z w.w. powodów jest narazie, z oczywistych powodów (przed premierą) nieweryfikowalny… oprócz jednego – Kevin Spacey- jeżeli redaktor zachwyca się tą gumowa kukłą, która udaje Spaceya to albo jest osobą niedowidzącą albo kazali mu takie bzdury napisać co podważa wiarygodność reszty artykułu

Skomentuj Damianuss Anuluj pisanie odpowiedzi