04.10.2015
Często komentowane 15 Komentarze

Do obsady filmowego Assassin´s Creeda dołączyli Irons i Gleeson!

Do obsady filmowego Assassin´s Creeda dołączyli Irons i Gleeson!
Tak jest, Jeremy Irons (Rodrigo Borgia z "Rodziny Borgiów", Aramis z "Człowieka w żelaznej masce") i Brendan Gleeson (Brigham z "Na skraju jutra", Monk z "Gangów Nowego Jorku") mają partnerować Michaelowi Fassbenderowi w przedstawieniu sagi Ubisoftu kinomanom. Obaj panowie wcielą się zresztą w wiodące role!

Gleeson sportretuje ojca filmowego asasyna, Irons odegra natomiast tatę postaci granej Marion Cotillard. Wiadomo też, że przez film przemkną Michael Kenneth Williams (fenomenalne „The Wire”), Denis Menochet („Bękarty Wojny”) i Ariane Labed („Przed Północą”).

Obraz ma mieć premierę 21 grudnia przyszłego roku. Za kamerą stanie Justin Kurzel, który pod koniec 2015 wprowadzi do kin adaptację Makbeta (też zresztą z Fassbenderem w roli głównej).

15 odpowiedzi do “Do obsady filmowego Assassin´s Creeda dołączyli Irons i Gleeson!”

  1. Tak jest, Jeremy Irons (Rodrigo Borgia z „”Rodziny Borgiów”, Aramis z „Człowieka w żelaznej masce”) i Brendan Gleeson (Brigham z „Na skraju jutra”, Monk z „Gangów Nowego Jorku”) mają partnerować Michaelowi Fassbenderowi w przedstawieniu sagi Ubisoftu kinomanom. Obaj panowie wcielą się zresztą w wiodące role!

  2. Cholewka, coś z tego może być 🙂 Sami dobrzy aktorzy. |Jednak, jak wiadomo, nawet bardzo dobry aktor nie uratuje miernego scenariusza.

  3. Jeremy Irons (Rodrigo Borgia z „Rodziny Borgiów”, Aramis z „Człowieka w żelaznej masce”) no i Profion z Dungeons & Dragons. Nostalgia Critic nie zapomina.

  4. @Monkfish Ale on to pamięta, więc my nie musimy ;D

  5. Brendan Gleeson ? Świetnie ! Szalonooki Moody znowu na wielkim ekranie 😀

  6. O to w takim razie mam gdzies gre i czekam na film bo widze ze obsadazono prawdziwych aktorow z krwi i kosci super !!

  7. Gleeson i tak był najlepszy w Braveheart’cie 🙂 |A Irons chwyta się wszystkiego, więc jego obecność mnie nie dziwi.

  8. Nie mogę się już doczekać. Miejmy jednak nadzieję że to będzie hit.

  9. Prędzej czy później ktoś zrobi udaną ekranizację gry. To nieuniknione. Zaangażowanie takich znanych nazwisk i opieka na projektem samego Ubisoftu robi nadzieję, że będzie to film przynajmniej przyzwoity.

  10. Książę Persji: Piaski Czasu, jeśli dobrze pamiętam, też robione było pod protekcją Ubi (jeśli nie, to niech ktoś mnie poprawi 😉 ).|Wiem, że nadzieja matką głupich, ale co do tej ekranizacji mam jej coraz więcej 🙂

  11. Prince of Persia i pierwszy Mortal Kombat to chyba jedyne naprawdę udane filmy na podstawie gier. Trzymam kciuki mocno za AS i Warcrafta

  12. PoP nie był robiony pod okiem Ubi, ale to i tak najlepszy growy film. Prawie wszystkie ekranizacje były robione przez ludzi, którzy nie rozumieją o co chodzi w grze i jak to oddać na filmie. Przykład to najnowszy Hitman. Wystarczy, że jedna osoba zrobi to dobrze i da wszystkim przykład. Tak jak ekranizacje komiksów były słabiutkie przez lata, aż Singer zrobił X-Menów.

  13. Wspominać Brendana Gleesona pod kątem takich filmów jak „Na skraju jutra” czy „Gangi …” to jak powiedzieć o Szekspirze, że”coś tam napisał” 😉 Ja wiem, że „młodzież” nie ogląda takich filmów ale jak chcecie poznać klasę gry aktorskiej Gleesona to trzeba obejrzeć : „Gliniarza” i „Kalwarię”, i wtedy naprawdę można docenić, że chce zagrać w adaptacji Asssin’c Creeda.

  14. Jeszcze Dead Race Andersona był spoko

  15. Skoro jesteśmy przy dobrych ekranizacjach: czemu kurde nikt nie wspomniał o Silent Hill? I popieram, Książę Persji był bardzo porządny. Byłem w kinie, nie pożałowałem.

Skomentuj MatiZ815 Anuluj pisanie odpowiedzi