23.09.2019
Często komentowane 53 Komentarze

[Do przegadania] Który numer CD-Action wspominasz najlepiej?

[Do przegadania] Który numer CD-Action wspominasz najlepiej?
Sami zadajemy sobie to pytanie.

Od jutra w kioskach CDA 11/2019, czyli 300. numer naszego czasopisma. W związku z tym wzięło nas na wspominki, do których zachęcamy i was – który numer wspominacie najlepiej, który najbardziej zapadł wam w pamięć? Z jakiego powodu?

53 odpowiedzi do “[Do przegadania] Który numer CD-Action wspominasz najlepiej?”

  1. Numer 9/2012… wspominam go tak dobrze tylko z jednego powodu – to mój pierwszy numer CDA. Acz bardzo dobrze wspominam też 13/2015 i 4/2016. Fenomenalne numery pod względem treści.

  2. Najlepszy numer to 08/2014, bo kojarzy mi się z wakacjami i najlepszym Mundialem jaki oglądałem podczas którego było wiele niesamowitych spotkań ( Niemcy-Brazylia) haha.

  3. Nr 04/99 – do tej pory leży na półce u rodziców, do tej pory czytany raz za jakiś czas, gdy jestem u nich. Zakochany byłem i jestem w recenzji HoMM 3. Jako fan jedynki i dwójki, gdy zobaczyłem recenzję trójki, jej ocenę i screeny w numerze nie mogłem się doczekać kiedy będę mógł w nią pograć. A wtedy ani odpowiedniego kompa nie miałem, że o funduszach na grę nie wspomnę. Wracałem więc do tej recenzji i patrzyłem z językiem wywieszonym do dołu na te cudowne obrazki…:)

  4. Jeśli ze względu na sentyment to 12/97 bo to mój pierwszy. Ale jeśli chodzi o pełniaka to prawdziwym szokiem (pozytywnym) był dla mnie 06/02 i Soul Reaver. Pewnie, doceniam wiele innych pełniaków (oba Fallouty, Croc, czwarty Mortal, THPS 2 i 3 i mnóstwo innych) ale gra o której marzyłem odkąd zagrałem w demo, w cenie magazynu? Długo byłem pod wrażeniem 😀

  5. 02/2004 za świetne pełniaki (Crazy Taxi oraz Virtua Cop 2) oraz 12/2003 za THPS3 a także za świetne bonusy i e-ziny umieszczane na płytkach do których nie raz wracam.

  6. 06/2000 z pełniakiem G-Police bo to mój pierwszy i nadal mam go na półce. Miejsce na półce skończyło się zresztą już jakiś czas temu i te najnowsze numery leżą sobie póki co na kupce w rogu biurka z widocznymi grzbietami 🙂

  7. 12/2009 pierwszy kupiony numer. Pamiętam jak dziś miałem 14 lat, gdy na półce z grami w Tesco stwierdziłem, że nie mam na tyle pieniędzy żeby kupić Devil May Cry 4 w wersji pudełkowej. Przykładowo zajrzałem do kiosku i był mój wymarzony pełniak za 16.99 wraz ze świetnym czasopismem. Sprawiliście mi prezent na Mikołaja który zapamiętam na całe życie.

  8. Ten z recenzją Diablo II – to był moj pierwszy raz a pierwszy wspomina się najmilej.

  9. 100 bo byl tam pierwszy Deus Ex i wtedy pierwszy raz w niego zagralem. Po Half-Life druga najlepsza gra kiedykolwiek wyprodukowana.

  10. 12/99 – Ponieważ to ten pierwszy :). A Earth 2140 wspominam do dziś jako świetny RTS, wiele godzin z nim spędziłem ;).

  11. 12 2001 – Jeden z moich pierwszych egzemplarzy a w środku Jagged Alliance 2 – gram i kocham do teraz (Eliot! You IDIOT! :D)

  12. A kto by to wszystko spamiętał? Hmm, może tak: jakiś tam numer z demem Severance: Blade of Darkness, kupiony na bazarze…z powodu Blade of Darkness. Chyba Total Annihilation było pełniakiem.

  13. Recenzja Diablo 2 hands down … czytałem was praktycznie od początku ale ta żółta okładka z diablo ahh | To se ne vrati …

  14. Numer 04/2006 czyli 124 a jeszcze dokładniej numer na X urodziny. Drugi numer CDA jaki kupiłem, od tego się zaczęło 🙂

  15. Nie będę oryginalny i też wskażę swój pierwszy kupiony numer – nie pamiętam roku ni numerka, ale była tam recka znakomitej gry Monsters, Inc. (10/10!) Samej gry niestety nigdy nie ograłem… Swoją drogą pisemko wtedy było tak drogie, że ubłagałem rodziców, by mi kupili CD-Action tylko dlatego, że akurat szedłem leżeć do szpitala.

  16. Któryś numer z 2007 albo 2008, gdy pełniakiem był Gothic 2 z dodatkiem, a najlepszy rocznik, jaki pamiętam, to 2009.

  17. KorganBereseker 23 września 2019 o 15:52

    Ja wspominam najlepiej wydanie 07/00 z Fallout 2 jako pełniakiem. Z tego co pamiętam na okładce była postać z gry Daikatana.

  18. W zasadzie to zaden, bo zawsze hralem na konsolach ale kupowalem was od pierwszego numeru do… w zasadzie odkad nie nia plytki, tylko dajecie te beznadziejne karty do pokera to juz was mie kupuje, tylko czytam te wasze wymiociny od czasu do czasu, hehe tak pisaliscie na nokie ze przegapila rewolucje komorkowa ale wcale nie jestescie lepsi. Bleeee

  19. 1/99, mój pierwszy CDA (oraz ten z Fallout 2, co 3 egzemplarze miały w okładce zaszyty jeden banknot 120zł o ile dobrze pamiętam :P).

  20. Grudzień 2007. Taka kumulacja wszelkich dobrych rzeczy. Hitman Contracts na płytce, recenzja Call of Duty 4, przy którym spędziłem masę czasu poznając spoko ludzi, Crysis demo na płycie, wyznacznik tego czy pójdzie mi inna gra, bo jak Crysis hulał to wszystko chodziło. Co też łączyło się z nowo zakupionym kombajnem do grania. Tak, to był dobry numer.

  21. Ten w którym była zapowiedź Sprinter Cell ConViction. Kiedy ta gra jeszcze miała być takim growym Ultimatum Bournea. Świetny tekst, przeczytałem go jeszcze z rok temu podczas przerzucania starych rupieci i tekst dalej jest napisany genialnie i dalej chciałbym zagrać w grę z tej zapowiedzi.

  22. ten w którym był Fallout 2 jako pełna wersja gry, i ten czerwony ze stówką pod okładką 🙂 ( to nie był ten sam numer ??? )

  23. @shrbr, ten sam, a na okładce była postać z Daikatany.

  24. Numer 08/2002, za recenzję i pierwszą część solucji do GTA 3 oraz Tipsomaniak z tonami kodów.

  25. Z jakiegoś powodu ten w którym był poradnik hakowania do enter the matrix. Nie pamiętam co to był za numer, ale gdzieś go jeszcze mam 😀

  26. Numer 08/2000 – recenzja Diablo II – ach, co to była za Rencenzja! :D|Do dziś pamiętam hype na grę i pęd do sklepu wydać oszczędności 😛

  27. za gówniaka najważniejszy dla mnie egzemplarz wyszedł z pierwszym tipsomaniakiem i jego wspominam najlepiej.

  28. 85 (04/2003) – mój pierwszy CDA, kupiony dla genialnego THPS2. Siódme urodziny CDA.

  29. AssassinFan555 23 września 2019 o 18:38

    Numer 02/2017. Nie dość, że miał genialne pełniaki (Awesomenauts, Assassin’s Creed II, i Far Cry 1), to jeszcze zawierał genialną treść, żłożoną z masy genialnych recenzji, Historii Gier Komputerowych i więcej.

  30. Numer 10/2016 (260) Wspominam ten numer najlepiej, gdyż jako jedyny z mojej kolekcji kupiłem go dwa razy, żeby z bratem zagrać w coop-ie Dead Island Riptide. Poza tym świetny Outlast, ciekawy Litil Divil i garść e-booków.

  31. 05/2006 ze wspaniałą recenzją Obliviona i (nie)sławną kaszanką jaką był Super Stunt Spectacular. Siekiera to jednak mistrz w masakrowaniu takiego łajna 😉

  32. Z recenzją Unreal Tournament ponieważ wcześniej grałem tylko w Quake 3 jedynie w tym czasie (znaczy tak mnie wciągnęła tylko jedna gra na tyle abym nic więcej nie grał). Po przeczytaniu recenzji wiedziałem że to konkurencyjna gra ale tej samej skali. W sumie po zakupie zacząłem porównywać obie gry niestety do dzisiaj jest remis.

  33. Numer z kwietnia 2006 roku, gdzie jako pełne wersje daliście Gothic, Splinter Cell oraz Guilty Gear Isuka, naprawdę mocny zestaw pełniaków.

  34. Jeśli chodzi o grę to numer 65 z Jagged Alliance 2, poza Civilization to najlepsza grą ever. Jeśli chodzi o teksty to cała seria Smugglera o kolejnych generacjach konsol, powinni zrobić z tego film. Jeśli chodzi o dodatki to był bardzo ładny Kalendarz Gracza na rok 2017 z dużymi artami z gier, tutaj szczególnie miło wspominam maj ;)|Był jeszcze specjalny numer z Quake 2, z pełną wersją gry, solucją i tipsami. Ale tego numeru nie wspominam, bo miesiąc temu pożyczyłem go siostrzeńcowi by pofragował boty.

  35. Wymienił bym wszystkie z roczników 1999-2004, bo dawaliście pełniaki na których to się wychowałem 🙂 W sumie nie wiem czym kierować się przy wyborze najlepiej wspominanego CD-A, bo 1/1999 miał recenzje tylu kultowych dla mnie gier, że w żadnym innym czasie tyle ich nie było. 2/2000 za pełną wersję Shogo, mojego ulubionego FPP wszech czasów, 08/2000 za fantastyczną recenzję Diablo 2.

  36. 01/2002 (69)… pierwszy numer, który kupiłem, głównie dla recenzji RTCW… a dla mojego ojca to pewnie 04/2001 (59) i pełniak Unreala.

  37. Ten numer z Mass Effectem 1 GOTY z polskim dubbingiem od cd-project. Dzięki niemu rozpoczęła się moja przygoda z tą genialną trylogią. A sama gra jest świetna aż po dziś dzień.

  38. W 96 z CD-Action uczyłem się czytać, ale numer który wspominam najbardziej, to ten z Alan Wake jako pełniakiem. Dokładnie w tym numerze na łamach AR pojawił się mój komiks

  39. 12/12 (Supreme Commander 2, Arcania: „Gothic” 4, Feary: Legends of Avalon). Przeszedłem wszystkie, choć żadna nie była wybitna to każda była dobra.|Ze starych ten z Motorhead, oraz inny z Total Annihilation.Dobrych numerów było wiele, sporo z nich doceniłem długo po czasie. Niestety, gdy kryterium są co najmniej dwie dobre gry to ostatnim byłby 05/2016 z Castevania: Lords of Shadow, Sins of a Solar Empire: Rebellion (i Alien Rage), a wcześniej 05/2015 Spiderman, The First Templar i Vampire:The Masquerade.

  40. Nie pamiętam który to był numer ale w nim była spora recenzja Diablo 2, sama recenzja bardzo zrobiła na mnie wrażenie że bardzo chciałem w tą grę zagrać, ale niestety nie miałem jeszcze wtedy komputera a sam numer i parę innych miałem pożyczonych od znajomego co już miał komputer.|Tak poza tym ten nr był właśnie tez moim pierwszym przeczytanym CD-Action w życiuJeszcze mam sentyment do numeru 152, tam była pełne wersje kolekcji Alien Shooter bo u mnie w empiku już nie mieli tekturek z tymi grami.

  41. Mój pierwszy numer CDA, czyli ostatni w 2011 z Cieniem Czarnobyla jako pełniak. Dzięki wam pokochałem Stalkera i post apo 🙂

  42. 12/2007 – Jeden z pierwszych numerów jakie czytałem – pamiętam do dziś recenzję za recenzją – Crysis, COD4, Gears, NfS, Timeshift, Kane&Lynch i wiele innych. |06/2009 – Okładka z CoJ:Więzy krwi i na płycie Call of Juarez. Znowu, świetne recenzje, m.in. Simsów, Plants vs Zombies|06/2011 – z pierwszą na świecie recenzją Wiedźmina 2 i świetnymi materiałami wokół tego, a w dodatku RE5 na płytce. W ogóle ma się wrażenie, że pełniaki zawsze są w CDA „mocarne”

  43. O, numer na 20-lecie – prześwietny. P.S. Okładki idą też w dobrym kierunku, jest ładnie, schludnie i z jednym mocnym akcentem zamiast ściany tekstu albo wręcz krzykliwymi tytułami (ściany są mniejsze i ładnie wkomponowane)

  44. Hm, co prawda posiadam kilka numerów wydanych przed 1999 rokiem, ale najważniejszym numerem dla mnie jest zdecydowanie 04/99 mój pierwszy kupione świadomie. I od tamtej pory już co miesiąc z Wami aż do teraz. <3

  45. Uwielbiałem numer z recenzją Diablo 2, to było coś zrobiło na mnie mega wrażenie, miło też wspominam numer który pierwszy raz sam kupiłem, na okładce Star Wars: Jedi Academy – jako dziecko myślałem, że ta gierka jest dawana do magazynu xD Oczywiście kilka godzin szukałem jej na płycie 😀

  46. Bardzo ciepło wspominam numer, w którym w swoim felietonie Enki polecał Paragraf 22 – za co jestem mu do dziś dozgonnie wdzięczny. I numer, w którego Gamewalkerze Gem wrzucał jakieś przedziwne dialogi („smagaj mnie, smagaj swymi małymi, ciętymi ripostami, wuju Archibaldzie!”). I numer z 8 stronicową zapowiedzią Obliviona. I numer z recką Mirror’s Edge, który przeczytałem w wakacje od dechy do dechy. A właściwie to nie ma numeru którego bym nie wspominał ciepło. Jesteście the best!

  47. Było wiele wspaniałych numerów :).|Moje ulubione to ten z recenzją Baldur’s Gate 1 i Baldur’s Gate 2 😛

  48. Numer z Dark Colony – najlepszy pełniak

  49. W pamięci mam też niechlubny numer z wirusem na płycie

  50. Aaa, no i numer z wprasowaną studwudziestodolarówką w okładce! Mega… Ja trafiłem, nie wiem jak inni

Skomentuj CreazyGremlin Anuluj pisanie odpowiedzi