27.02.2015
Często komentowane 44 Komentarze

[Do przegadania] Opaski fitnessowe i inne naręczne gadżety – ktoś korzysta?

[Do przegadania] Opaski fitnessowe i inne naręczne gadżety – ktoś korzysta?
Coraz więcej osób w redakcji (m.in. Allor, Mac Abra, MQc i spikain) zainteresowało się fitnessowymi opaskami, które mają liczyć kroki i informować, że tego pączka to lepiej było nie jeść. W praktyce służą jednak do wibrowania, kiedy ktoś dzwoni, informowania o nowych mailach i tym podobnych. Inni twierdzą jednak, że to niepotrzebny bajer. Ktoś z was ma coś takiego?

W CD-Action 2/2015 jeden z naszych współpracowników recenzowal smartwatch zmieszany z opaską fitness i stwierdził, że nie ma najmniejszego pojęcia po co, miałby wydawać 275 złotych na coś, co w obsłudze jest mniej wygodne niż telefon. I działa wolniej niż się taki telefon z kieszeni wyjmuje. Był to jeden z mniej znanych modeli „wearablowych” więc i mial prawo nie zachwycać – inne tego typu sprzęty są już zdecydowanie lepsze, czego dowód znajdziecie choćby w recenzjach sprzętowych w kolejnym numerze CDA.

Korzystacie z takich opasek? Chcielibyście zacząć korzystać, a może nie wiecie nawet, po co to komu?

44 odpowiedzi do “[Do przegadania] Opaski fitnessowe i inne naręczne gadżety – ktoś korzysta?”

  1. Coraz więcej osób w redakcji, w tym Allor, Mac Abra, MQc i spikain, zainteresowało się teoretycznie fitnessowymi opaskami, które mają liczyć kroki i informować, że tego pączka, to lepiej było nie jeść. W praktyce służą jednak do wibrowania, kiedy ktoś dzwoni, informowania o nowych mailach i tym podobnych. Inni twierdzą jednak, że to niepotrzebny bajer. Ktoś z was ma coś takiego? Jeżeli tak, to pytamy: po co?

  2. Jak by były po 20-30 zł to może za powiadomienia i liczenie kroków ale prawie 300 zł to są żarty.

  3. To, co testujemy w najblizszym CDA mozna kupic za 70 zl (i czekac ze 2 tygodnie na dostawe z Chin) a za 130 zl od reki na Allegro. A to juz brzmi duzo lepiej. No i liczenie krokow to tylko jedna z wielku ich funkcji, jak sie okazuje. Tylko trzeba miec smartfona do tego.

  4. Widzę, że pagery wyposażone w nowe funkcje wracają do łask.

  5. Dla mnie najbardziej przydatną funkcją „fitnessowych” opasek jest stopniowe wybudzanie wibracjami przez pół godziny przed budzikiem.

  6. A ja mam smartwatcha po to by sterować endomondo umieszczonym w plecaku 🙂 |Generalnie sterować telefonem (smsy, maile, połączenia), który jest gdzieś głębiej schowany.

  7. @pumka: za 20-30 zł to możesz zrobić sobie zakupy na kolację albo jeden bilet do kina w dużym mieście 🙂 |Osobiście mam SW2 od Sony. Działał bez zarzutu, a po wywaleniu niepotrzebnych „umilaczy” z tła umiał działać nawet 4 dni (SW2 to na dzień dzisiejszy dość toporny sprzęt, ale ja kupowałem go kiedy miał premierę! 🙂 ). Jako, że pracuję i odbywam sporo spotkań biznesowych to zegarek bardzo mi się przydawał.|1) temat do luźnej rozmowy.|2) super dyskrecja w odrzucaniu rozmów.|3) pilot do telefonu w aucie 🙂

  8. Jak mi ktoś powie do czego to w ogóle można wykorzystać, to się -w ogóle- zastanowię czy chciałbym. Nie, nie korzystam.

  9. Ostatnio zakupiłem właśnie z Chin opaskę MiBand, która wyniosła mnie jakieś 60zł. Dla mnie informacje o mailach czy powiadomieniach z aplikacji są bardzo praktyczne. Można ustawić różne kolorki podświetlenia diod i od razu wiadomo czy właśnie dostaliśmy maila czy informację o pogodzie 😉 . Ciekawa jest również funkcja budzika. Z początku sceptycznie podchodziłem co do jej skuteczności, ale ostatecznie potrafi mnie wybudzić praktycznie bezszelestnie. Przydatne, gdy ktoś śpi obok i nie musi wstawać z tobą 😉

  10. Redakcja pewnie testuje Xiaomi MiBand. Opaska fajna ale pełnię swoich możliwości pokazuje dopiero z telefonem Xiaomi lub telefonem z wgranym MIUI. Niestety, nie jest ona kompatybilna z żadną aplikacją typu Endomondo czy Google Fit. Brak kompatybilności i brak stabilnego MIUI na mój telefon( Nexus 5) spowodowało, że odpuściłem sobie jej kupno :/

  11. „(…) po co, miałby wydawać xxx złotych na coś, co w obsłudze jest mniej wygodne niż telefon.”|I to dokładnie podsumowuje moje przemyślenia dotyczące smartwatchów. O ile w Gwiezdnych Wojnach takie opaski prezentowały się zacnie, to jeśli nie mogę tego obsługiwać dwoma rękami, tablet wygra w każdych okolicznościach.

  12. ALe tablet jest do czego innego i SW do czego innego… 😀 Taki sam argument mógłbyś napisać w sprawie „Czy kupisz sobie nowy rower z dwudziestoma przerzutkami?” odp a’la Sveniu i spółka: „Nie kupię roweru z dwudziestoma przerzutkami bo jeśli nie mogę się w tym kąpać i nurkować to nie ma bata. Basen w Pałacu Kultury i Nauki wygrywa!” 😀

  13. SW i Gear to fajne bajerki, drogie, ale fajne i swoje zastosowanie znajdą jak choćby właśnie sterowanie telefonem, ceny może nie są adekwatne do możliwości, ale ktoś na pewno wykorzysta ich więcej a inny mniej, wszystko zależy od tego jaki tryb życia prowadzimy i co robimy.

  14. Kacq – tak, to MiBand ale jest juz dostep do zmodyfikowanego softu (na Androida 4.4 i wyzej) i tam jest dokladnie to samo, co w Xiaomi, takze na macabrowym Nexus 4. A wiec i na twoim pojdzie. Czytalem recenzje, to wiem. 🙂

  15. @ zadymek – toz ci pisza do czego: do fintesu i do powiadamiania o tym co sie dzieje na telefonie (nie musisz juz rozkrecac dzwonka na maks – po prostu czyjesz, ze on dzwobi albo ze sms przyszedl). To dziala tez jako budzik i monitoryje twoj sen itd. Tzn. mowieo tej opasce, bo smartwatche to faktycznie na razie tylko drogi gadzet sluzacy do niczego.

  16. @Smuggler Aha, czyli, w moim przypadku, opaska służy(łaby) „do niczego”.

  17. Ciekawe. Jeśli ta opaska, o której Smugg wspomniał będzie działać z moją Xperią M2 to poważnie się zastanowię nad kupnem. O ile zegarek obowiązkowo noszę „analogowy” to taka opaska z funkcją cichego wybudzania brzmi świetnie.

  18. Do fitnesu to mogą być buty 🙂 Typowy gadżet oparty na papierowej fajności bez praktycznego zastosowania 🙂 Nie korzystam i nie będę bo nie wiedzę w tym sensu, biegam codziennie i bez tego, nie przeszkadza mi wibrująca nokia classic i mam w domu tyle urządzeń z wbudowanym budzikiem że kolejne było by już przegięciem.

  19. @pankamilek – na razie (z alternatywnym softem) dziala na kazdym naszym telefonie z A 4.4 i 5

  20. To ja na 4 godziny przed bieganiem staram się zjeść lekkostrawny lunch po to żeby mi się lżej biegało, a na ręce mam nosić jakiś paździeż a w kieszeni telefon (lub zaczepiony jak u niepoczytalnego na ramieniu) ??? Czysta głupota, jakby się dało w tym pomyśle szmatę zamoczyć, to by można było do słoika esencję głupoty wyciskać.

  21. Bez sensu, nie w końcu zrobią porządnego Pip-boya, a nie bawią się w półśrodki.

  22. shmehr – nie musisz miec telefonu. Opaska zapamietuje dane i potem je synchronizuje. Wystarczy zapytac a sie nie ciskac. No i nie przeszkadzaja ci buty, gacie i te sprawy, ktore musisz nosic gdy biegasz? Frotki na rece tez nigdy nie miales?

  23. smuggler – wez… Twoj argument jest smieszny. To w takim razie sprobuj biegac bez gaci albo bez butów (profesjonalnie, a nie po domu z jajkami na wierzchu). So to rzeczy niezbedne do zdrowego i bezpiecznego biegania. Opaska nie. Bo trzeba byc analfabeta zeby nie umiec sobie policzyc czasu biegania lub pokonanego dystansu bez gadzetu za ilestam zlotych. PS. Wcale nie widać, że recenzja sponsorowana 😉 Ciao!

  24. A to nie lepiej robić małe komórki wielkości zegarka, zamiast robić coraz wieksze telefony a później do nich piloty?

  25. Smuggler – dopytam z ciekawości – napisałeś, że urządzenie zapamiętuje dane. Czy zapamiętuje też trasę biegu? Tzn ma wbudowany GPS?

  26. Nie korzystam z takich opasek, nie mam. Ale ja wiem czy to takie przydatne? Może. Bardziej byłbym zainteresowany taką opaską, która wyświetla ekran telefonu na ręce i mogę coś przeglądać, a takie gadżety może ułatwiają życie, ale nie mam zamiaru wydawać na nie kupę kasy 😉

  27. Ja ostatnio zakupiłem Samsunga Gear V700, czyli nie opaskę a zegarek. Kroki liczy, pokazuje ile kalorii się spaliło oraz dystans. Pewnie jakbym wrzucił jakieś aplikacje do fitnessu to też by działało. Mam wersję z wgranym androidem null zamiast tizena, takze działają wszystkie aplikacje z androida. Można sparować z każdym telefonem, włącznie z iphonem oraz nokiami na windows mobile. Dodatkowo można odpalać na nim dokumenty, pdfy i inne przydatne rzeczy, więc moje oczekiwania spełnia 🙂

  28. Służą jednak do wibrowania, kiedy ktoś dzwoni – zupełnie jak telefony… Informowania o nowych mailach – yyy… ponownie tak jak telefony. Poza tym, nic nie przebije zestawu Smartfon + Endomondo.

  29. Nie mam „smartband’a”, ale posiadam moto360 i szczerze pisząc w tej chwili ciężko byłoby mi się od tego smartwatcha odzwyczaić. Mam go od premiery, a więc już kilka dobrych miesięcy i mógłbym się znacznie na temat tego urządzenia rozpisać, jednakże ten limit znaków… Proszę droga redakcjo CDA, abyście po prostu zakładali odpowiedni temat na forum do każdego newsa – tak samo jak w przypadku przecieków – żebyśmy [użytkownicy tej strony] mogli swobodnie na dany temat podyskutować.

  30. @shmehr, ze smarkaczy tylko SW3 ma GPS i kilka aplikacji, ktore potrafia z niego skorzystac i zapisac trase biegu czy jazdy. Z opasek jest pare garmina, fitbita czy MS tez maja wbudowany odbiornik GPS, ktore robia to samo, ale kosztuja sporo wiecej niz miband czy swr10-ka. Opaska od Mi jest o tyle ciekawa, ze kosztuje niewiele i oferuje sensowny czas pracy na bateriach. W przypadku reszty jest juz gorzej. Z budzeniem jest roznie. Znajomy uzywa Mi i mowi, ze te wibracje go nie budza. Ja mialem SWR10 i

  31. … i ta wibrowala dla mnie na tyle mocno, ze bylem w stanie sie obudzic. Problem w tym, ze ostatecznie i tak „odpalalem drzemke” i przesypialem do kolejnego budzika ;P

  32. Dzieki Krzychu za odpowiedz. Więc jak dla mnie jest to nieużyteczne. Biegam zazwyczaj jedną stałą trasę, więc telefon zabieram ze sobą tylko raz po to, aby zmierzyć jej długość. Opaska z GPS pozwalałaby mi dowolnie modyfikować trasy każdego dnia. No ale, wykładać tysiaka za coś takiego z GPSem nie mam zamiaru. Zastanawia mnie tylko zatem w jaki sposób ta opaska Mi Band mierzy pokonany dystans? Na podstawie zrobionych kroków? Przecież długość jednego kroku zależy od wzrostu, itd. Nie może to być precyzyjne.

  33. Podpowiem z doświadczenia, bo mam krokomierz w SE w580i, a teraz także w Galaxy Gear – konfiguruje się krokomierz podając wzrost, płeć, wagę, a potem krokomierz sam oblicza przebyty dystans, ilość kroków, spalone kalorie. Dodam więcej – zdziwiłem się troszkę, bo po całym dniu użytkowania sprawdziłem i krokomierz w telefonie (prawa kieszeń spodni) jak i w zegarku (lewa ręka) pokazały dokładnie tą samą ilość kroków, przebyty dystans i spalone kalorie.

  34. Ja korzystam z Garmin Vivofit i jestem zadowolony!!! ^^

  35. Osobiście używam Polar Loop-a, jestem zadowolony. Funkcjonalna opaska, która jednocześnie świetnie się prezentuje.

  36. Kiedy testujecie w redakcji Wankband? https:www.youtube.com/watch?v=RzjeAaLbM5k

  37. @shmehr, dokladnie, akcelerometrem. Podajesz odpowiednie wartosci jak podpowiedzial @Brian i opaska/soft w telefonie szacuje ilosc przebytych krotkow, dystans i spalone kalorie. Z dokladnoscia jest roznie. Gdzies widzialem porownanie Basis Peaka z inna opaska i roznice miedzy niby byly podobno spore. Nie wiem jak z MiBandem, ale SWR10 i G Watch pokazuje mi zblizone wyniki jesli chodzi o ilosc krokow/dystans.

  38. ludzie żyli i ćwiczyli bez tego i dobrze wyglądali. Dla mnie jest to kolejny gadżet dla początkujących zapaleńców, którzy dopiero zaczynają a już muszą mieć najdroższe buty, strój i akcesoria 😛 |Ja ćwiczę od paru lat, biegam od roku i nie kręcą mnie takie rzeczy. Jak robiłem redukcje to też udało się ją skutecznie przeprowadzić beż zbędnych gadżecików dla bananowych dzieci 😀

  39. Dla mnie to zbytek i bezużyteczny gadżet (nie biegam ani dla przyjemności, ani do autobusu, nawet po piwo idę spokojnym krokiem 😛 ) ale jeśli ktoś na poważnie traktuje bieganie i uczestniczy w maratonach, to taka opaska może pomóc mu się przygotować. Mierzy puls, przebyty dystans, a w połączeniu z oprogramowaniem na kompie, pozwala prześledzić przebytą trasę. Doskonale pozwala zaplanować trening, aczkolwiek jest to nadal tylko pomoc – nie niezbędnik. W innym wypadku, jest to całkowita strata pieniędzy.

  40. @Dj Ogi, dla niektorych po prostu dziala motywujaco, bo przeciez nieukonczony plan na dany dzien brzydko wyglada i trzeba to jakos nadrobic.

  41. @COREnick – zaprosimy cie jako eksperta od energii… jadrowej.

  42. @ shmehr – nie ja napisalem, ale czytalem ten tekst, bo jestem zainteresowany tym gadzetem. Opaska korzysta z GPS telefonu. To gadzet, a nie profi bajer i o tym trzeba pamietac. a teraz ide podzielic sie kasa za recenzje sponsorowana, bo nie wiedzialem, ze jest platna a czemu mam za darmo gadac… PS. Masz juz 3 osty za rozmaite obrazliwe sugestie. Na twoim miejscu bym przemyslal swe zachowanie.

  43. @Celdur – widzisz a ja czesto slucham muzy ale nie z telefonu i np. przegapiac telefony od zony bo w zimie w kurtce w kieszeni jego wibracji nie czuje, a dzwonka nie slysze. I chocby z tego powodu – ze mi odpadnie marudzenie „wazna sprawa byla a ty JAK ZAWSZE nie odbierasz” to mi sie oplaca za 7 dych cos takiego kupic. Do tego teraz nie musze miec telefonu rozkreconego na maksa, zebym go slyszal z drugiego pokoju – wszystko zalatwia opaska. A Wszystkie inne funkcje sa dla mnie milym dodatkiem.

  44. „Do tego teraz nie musze miec telefonu rozkreconego na maksa, zebym go slyszal z drugiego pokoju”. Na tym się kompletnie nie znam, ale jak łączy się ta opaska z telefonem (nie chce mi się szukać;) )? bo jeśli przez BT to obawiam się, że może być problem połączenia się opaski z telefonem po drugiej stronie ściany/innym pokoju. Tym bardziej, że patrząc na wielkość baterii w takim zegarku to BT nie będzie za mocny (pewnie w najlepszym wypadku będzie klasy 2 czyli 10m w otwartej przestrzeni:/).

Skomentuj Rems Anuluj pisanie odpowiedzi