04.02.2016
Często komentowane 43 Komentarze

DOOM: Znamy datę premiery i zawartość kolekcjonerki [WIDEO]

DOOM: Znamy datę premiery i zawartość kolekcjonerki [WIDEO]
Mamy też kolejny zwiastun.

Reboot klasyka id, krytykowany zarówno przez redakcyjną opcję niemiecką, jak i redakcyjną opcję japońską, ukaże się już 13 maja (w wersjach na pecety, PS4 i XBO).

Jako że data premiery jest rychła, właśnie ruszyły preordery. Każdy, kto pokusi się o zamówienie gry jeszcze przed premierą, otrzyma dostęp do DLC Demon Multiplayer Pack, dodatkowy pancerz oraz Hack Modules (cokolwiek to jest).

Za raptem 120 dolarów można natomiast nabyć kolekcjonerkę, w której skład wejdą (poza samą grą) metalowy box oraz trzydziestocentymetrowa figurka Revenanta (na obracanej podstawce).

Wysypowi informacji towarzyszy zwiastun, który próbuje uzasadnić, że te kilkusekundowe finishery to jednak nie taka zła opcja jest.

43 odpowiedzi do “DOOM: Znamy datę premiery i zawartość kolekcjonerki [WIDEO]”

  1. Mamy też kolejny zwiastun.

  2. Paindemonium 4 lutego 2016 o 16:21

    Szykuje fajna sieka ale i tak moim zdaniem klimat z Doom 3 byl tym czymś. Tutaj widać z tego zrezygnowano na rzecz kolorowej rozwalki. Mocne nawiązanie do pierwszych doomów.

  3. Ey panie Papkin, newsa mam, ruszyły zapisy do bety Mirror’s Edge Catalyst do tego pojawił się nowy trailer

  4. „Finishery to jednak nie taka zła opcja jest”? Mości Papkinie, stawiam kamienie przeciwko diamentom, że to właśnie te animacje będą głównym motorem napędowym sprzedaży nowego Dooma. I słusznie, bo krwistych finisherów w grach jak na lekarstwo.

  5. W końcu jakiś nie spartolony reebot.

  6. Jedna z moich najbardziej oczekiwanych gier roku.

  7. Super zwiastun… brutalność i nie więcej. :v

  8. @Michal9208 < Me too :P

  9. A to dobra gra mogłaby być. Zakładam, że Te finishery staną się nudne po kilku godzinach (tak jak i w Brutal Doomie), w trailerze niszczą każdą ciekawie zapowiadającą się akcję. Cieszy za to powrót do klasycznych modeli potworów i podwójny skok. Liczyłem na coś więcej. Idę grać w Dooma (E1M8b i E4M2 <3) i Alien Vendettę (taki cudowny .wad do Dooma 2, który jakością bije wszystkie CoDy i inne Wolfensteiny Jakieś Tam Ordery).

  10. DOOMa 3 kupiłem zaraz po premierze i gra do tej pory jest w mojej top 10-tce. Nawet obecnie po tylu latach mam tą grę na dysku (z wgranymi modami typu Doom3 BFG High Def nawet obecnie wygląda świetnie). Ale jak patrzę na te zwiastuny Dooma 4 to płakać mi się chce. Z klimatycznego horroru jakim był Doom 3 , wygląda jakby przygotowywali grę w klimatach Serious Sama. Jedynie baza UAC wygląda tak dobrze jak w trójce.

  11. Jakoś obojętnie byłem nastawiony do tej gry, ale po tym zwiastunie coraz bardziej mnie do siebie przekonuje 🙂

  12. Ja pie*dole, nie zniese. Jak wyszedl Doom 3 to ludzie plakali bo to nie to samo, za malo akcji i w ogogole za ciasno w porownaniu do Doom 2. Teraz placza ze za duzo akcji i to nie horror. Dostaniemy efpeesa takiego jak kiedys- szybkiego, brutalnego i nastawionego na skill, a nie jakies wspolczesne, pseudorealistyczne erpegowate popierdolki. Jako gracz z blisko 25 letnim stazem jaram sie, a malkontenci niech sie w d*pe pocaluja. Ot co.

  13. @harap-jeśli ktoś płakał to byli to między innymi redaktorzy CD-Action (pamiętam recenzję gry i narzekania że za ciemno i nie ma latarki, itp), i ci co nie mają własnego zdania tylko sugerują się tym co napiszą w CDA lub w innym piśmie. Poszła fama w internecie że w grze jest za ciemno i że z tego powodu gra jest do dup.., ale nikt nie brał do swoich tępych makówek że to był cel zamierzony przez Carmacka. Po raz pierwszy opracowano w tak dobry sposób cienie w grze. Niektórzy woleli jednak styl Rambo.

  14. kacperwawszczyk 4 lutego 2016 o 19:30

    Gra będzie MEGA!!! id Software <3

  15. Ale spokojnie po 12 latach się doczekali i dostaną Dooma 4 w stylu Quake. Minuta czy pięć wycięte z gry nie świadczą o całej grze, tak naprawdę zobaczymy gdy każdy będzie mógł ją sprawdzić w całości.

  16. Tomczykolacz 4 lutego 2016 o 19:54

    Zwiastun jest tak mega zayebisty że aż obejrzałem go 3 razy z rzędu raz, po razie. Nie robiłem tak od dawna. xD

  17. Ku**a, jaram się jak czarownica na stosie 😀 To będą mile spędzone dni tylko z Doomem 🙂

  18. A jak zrobią jeszcze Quake’a 5, Rage’a 2, to będe w siódmym niebie.

  19. DuncunIdahho 4 lutego 2016 o 20:31

    ja mam tylko nadzieje ze nie bedzie autoregeneracji zycia, bo nic nie psuje fps jak to g owno

  20. @Julian, w D3 tez gralo sie 'na rambo’, szczegolnie na nightmare, kiedy zdrowko samo spada do 25%. D3 byl rasowym efpeesem. Klimatycznym, ale nadal przepelnionym ostrym strzelaniem. I nie tylko redaktorzy narzekali, bo juz kilka dni po premierze powstaly mody na kombo latarka+bron. Oczywiscie ze nie swiadczy, niemniej jednak autorzy celuja w dynamiczna i szybka walke, co w kazdej zapowiedzi eksponuja.

  21. Nie moge sie juz doczekac 😀 Ale bede w to grał, ahh <3

  22. Czyżby nareszcie po tylu latach badziewiastych korytarzowych i zapchanych skryptami i pokazówkami fpsów dla upośledzonych dostaniemy konkretną singleplayerową strzelankę nie dla każuali? Grę w której będzie ważny skill i umiejętność wykorzystania możliwości postaci, gdzie akcję będziemy tworzyć sami na bieżąco? Nie to niemożliwe, przecież coś takiego by się dziś nie sprzedało.

  23. Paladyn_Rage 4 lutego 2016 o 23:17

    Wygląda nieco lepiej. Widziałem, że przeciwnicy się ładnie rozbryzgiwali. W sumie główna bolączka – shotgun ma być shotgunem! Jeśli mam do byle zombie ładować po kilka razy zanim padnie, no to chyba cały czas coś nie tak z mocą giwer. |Przy okazji: kto wie, co to jest przycisk „fajer” i go używał?

  24. @THERON23 – chciałeś napisać, że najbardziej lubisz przerywniki filmowe w grach? Bo ja uwielbiam.|Takie gry są najlepsze.

  25. @THERON23 – Spoko, wszystko sygnowane logiem Bethesdy sie sprzeda.

  26. Imachuemanch 5 lutego 2016 o 07:35

    DOOM2016: Sleeping Simulator for all ages. Save big on your babysitter beginning with 13-V!

  27. heh, rzeźnia, rzeźnia, rzeźnia – słodkie. Pamiętam, że w pierwsze Doomy grałem z pokorą i rozdziawionym pyskiem. Od trójki sie odbiłem, bo nie pasowało mi, że mam traktować poważnie coś tak niepoważnego. A tu się zapowiada całkiem radosne mordowanie wszystkiego na wszelkie sposoby tak trochę z przymrużeniem oka(?). Po robocie chętnie siądę na godzinkę do kompa i rozsmaruję kilka setek po ścianach, czemu nie;)

  28. @mishiu Wiesz, że tym komentarzem udowodniłeś właśnie, że należysz do nowego pokolenia pseudo graczy, którzy bardziej chcą gry oglądać niż w nie grać? Jak wolisz badziewny fastfood od szwedzkiego stołu to współczuje.|@YerbaMate No tak, więc może inaczej sprzedać się sprzeda, ale zbierze słabe oceny, jeżeli będzie to faktycznie taka rozgrywka, jak opisałem wcześniej.

  29. Gra wygląda fantastycznie, po tych wszystkich latach stagnacji w FPS’ach które musieliśmy przecierpieć dzięki popularności Modern Warfare, dobrze wiedzieć po tym zwiastunie i sukcesie nowego Wolfensteina, że wraca moda na pełnokrwiste FPS’y

  30. RASTAFANGAMES 5 lutego 2016 o 12:34

    Jak tak ma to wygladać…to gra zapowiada się nieziemsko 😉

  31. @THERON23 – a co ty tak ograniczenie się wypowiadasz? Najważniejsza w grze jest dobra fabuła. |Gry polegające na głupiej strzelance, czy innym zabijaniu się prędko nudzą, a dobra fabuła i postacie potrafią emocjonować i trzymać w napięciu.|Oczywiście nie skreślam z góry gier, w których fabuła nie jest istotna, bo takie też mogą dostarczać wiele przyjemności.

  32. @mishiu Jeśli uważasz że w strzelance najważniejsza jest fabuła a nie bronie, przeciwnicy, klimatyczne poziomy, filling strzelania itd to mogę tylko Pogratulować.To fajnie że ciebie szybko nudzą, to może nie powinieneś w nie grać. Dla mnie fabuły w FPSach w ogóle mogło by nie być, jest miły dodatkiem ale nie niezbędnym. W grach RPG fabuła jest najważniejsza dla mnie, a ile opinii ludzi słyszałem grających w Skyrima, oj tam marudzisz fabuła w RPGu nie jest najważniejsza, aha to fajnie.

  33. Fajnie, może za jakieś 5-6 lat sobie zagram.

  34. @ Behemot777 – chodzi o to, że gry mają w sobie kilka elementów do oceny.|Grafika, muzyka, fabuła, postacie i grywalność.|Właśnie grywalność jest bardzo istotna, ale ciekawa fabuła to zawsze coś dobrego.|Z drugiej strony ja również nie oczekuję świetnej fabuły od każdej gry, bo dla przykładu takie Serious Sam bardzo mi się spodobało.

  35. W grach najważniejsza jest grywalność, to ona wyznacza czy gra jest dobra i ile się niej czasu spędzi, czy gra jest do ponownego przejścia, fabułę po (najczęściej) jednym przejściu się już zna i pomija się pokazówki. W L4D mam 800h (z czego 3/4 to singleplayer) ponad 200h Saints row 2 i Postal 2, niedawno ponownie przeszedłem TRIV:LR TR:A TR:U (trzy najlepsze TR’y ever made) czy to przez fabułę czy postacie chce ciągle wracać do tych gier? Oczywiście, że nie. To gameplay, klimat, miejscówki i zabawa.

  36. Jeżeli fabuła w grze jest super to świetnie, bardzo miły dodatek do grywalności, jeżeli jej nie ma lub jest kiepska, taka se czy jakaś tam kolejna klisza a gameplay jest miodny to gram ze względu na niego. Bo gry mają być grami a nie filmami czy książkami. Czy ludzie przegrali setki godzin prawie w każdym GTA ze względu na fabuły? Fabuła w żadnym GTA nie trwa np. 500h. Przykłady można dalej mnożyć.

  37. THERON Wel,you know that’s just, like your opinion, man . Czyli w skrócie skoro ty grasz dla gameplayu, to super, i jeśli jest on dla ciebie tak ważny, aleja wiele gier przeszedłem wyłącznie dla fabuły.I mylisz się nie dla wszystkich w filmach liczy się fabuła. Są ludzie którzy wolą oglądać bezmózgą rozwałkę i mogą. Taki ekwiwalent dołka. Są też ludzie którzy czytają książki nie dla fabuły a dla samej przyjemności czytania, i są tacy autorzy którzy piszą genialnym stylem ale o niczym.

  38. Ekwiwalent dooma. Polski słownik uznał że, wie lepiej co chcę napisać.

  39. @THERON23 – nie rozumiesz. Większość osób (w tym ja) przechodzi gry tylko jeden raz, więc dla mnie fabuła jest bardzo istotna. Zresztą wszystkie filmy przerywnikowe nagrywam frapsem, żeby mieć pamiątkę z mojej gry. Nie mam czasu na ponowne granie w tą samą grę.

  40. @nortalf Super fabuła, ultra badziewny irytujący i nudny gameplay, przeszedłbyś taką grę? Chodziło mi, że w gry się powinno przede wszystkim grać, ma być w nich zajmujący gameplay, filmy się tylko ogląda, książki czyta a gry są do grania nie to oglądania czy czytania, rozgrywka powinna być w nich najważniejsza. Ludzie czytający dla samej przyjemności czytania, dać im instrukcje magnetowidu i będą zadowoleni? xD

  41. @mishiu Nawet za pierwszym przejściem gry to mechanizmy rozgrywki powinny wciągać gracza. Zawsze mnie bawi i jednocześnie wkurza jak ktoś piszę, że nie ma czasu na granie czy powtarzanie gier. A co masz kolejkę liczącą dziesięć tysięcy pozycji i ktoś stoi nad tobą z pistoletem i każę ci brać kolejną z listy po skończeniu poprzedniej? Przez takie podejście dostajemy to badziewie growe trwające 2-5h gdzie fabuła jest niby najważniejsza. Bo naprawdę jaki problem jest przechodzić jedną grę przez np. miesiąc?

  42. Gra się np. 1h dziennie gra trwa 30h to pykasz w nią 30 dni, problem? Trzeba byłoby mieć jakieś adhd albo być nadal w gimnzajum, żeby mieć jakąś presję z strony kolegów czy coś, że muszę grać w to teraz zaraz i skończyć w weekend i się pochwalić „Ja już przeszedłem”. Ja przechodziłem Borderlandsa GOTY przez 3 miechy, fabuła i grafika badziewie kosmiczne, ale gameplay był niezły. Nagrywasz przerywniki frapsem? Nie mam pytań.

  43. Podsumowując, czarno widzę przyszłość gier komputerowych. Jak dalej pójdzie, że dla coraz większej liczby osób grających, która i tak już jest ogromna (napływ każuali w ciągu ostatnich 10 lat bo granie stało się modne, łatwe i wypchane rozemocjonowanymi fabułami) będzie w grach najważniejsza fabuła to gry za jakiś czas zamienią się w interaktywne filmy komputerowe i nic po za tym. Zmierzch gier po prostu, szkoda.

Skomentuj Papkin Anuluj pisanie odpowiedzi