29.01.2012
Często komentowane 55 Komentarze

Dragon Age: Dawn of the Seeker – Dragon Age w wersji anime [WIDEO]

Dragon Age: Dawn of the Seeker – Dragon Age w wersji anime [WIDEO]
Mroczny świat Dragon Age'a, jako anime? Oczywiście! Już wiosną ma ukazać się Dragon Age: Dawn of the Seeker, produkcja studia FUNimation. W sieci pojawił się nowy "pamiętnik developera", w którym przedstawiciele BioWare opowiadają o tym filmie.

Dragon Age: Dawn of the Seeker będzie opowiadać historię CassandryPoszukiwaczki znanej z Dragon Age II (to ona przesłuchiwała Varricka). W wyniku spisku zostaje oskarżona o zdradę swojego zakonu i musi uciekać zarówno przed Magami Krwi, jak i Templariuszami.

BioWare o filmie:

Kreska tej animacji wydaje mi się lepsza niż w przypadku np. Assassin’s Creed: Embers, ale nie jestem do końca pewny, czy taka stylistyka pasuje do świata Dragon Age’a. Jak uważacie?

55 odpowiedzi do “Dragon Age: Dawn of the Seeker – Dragon Age w wersji anime [WIDEO]”

  1. Mroczny świat Dragon Age’a, jako anime? To się może udać – wiosną ma ukazać się Dragon Age: Dawn of the Seeker – tworzona przez FUNimation produkcja. W sieci pojawił się nowy film „Z pamiętnika developera”, w którym przedstawiciele BioWare opowiadają o filmie.

  2. Moim zdaniem może być ciekawie…A co z tego wyjdzie to się okaże.

  3. Najbardziej by mi do DA pasowała kreska z „hellsing ova”. Nie przepadam za takimi „2,5d” jak tu prezentują.

  4. To nie jest anime ocb.

  5. Uparli się na ten cell shading – to taki swego czasu innowacyjny sposób na ukrycie braku talentu? Cell shading wygląda dobrze u myszki miki, ale … nie, pasuję… nie chcę być hejterem serii, co do której mam nadzieję, że podniesie się z kolan po gównianej dwójce…

  6. Po pierwsze to nawet nie przypomina anime. Po drugie to nawet nie przypomina Dragon Age. Po trzecie ocb?!

  7. No może troszke przypomina Dragon Ejdża jednak… Ale i tak ta stylistyka średnio tu pasi. Chyba, że to dopiero wstępna wersja

  8. Jak to jest anime to ja jestem Britney Spears.

  9. Jak anime to nie wygląda. Bardziej to wygląda na komputerową animację. Potwierdzam to nie jest anime… O_-

  10. Kolejna piękna znajomość realiów świata… to NIE jest anime… to zwyczajna animacja komputerowa.|Do tego nad wyraz kiepska… ten cały cell-shading miał z tego chyba komiks zrobić, a wyszło naprawdę słabo.

  11. Może być ale osobiście dla mnie kreska AC:Embers była lepsza. Taka „komiksowa” a ta mi się kojarzy z typową mangą(błagam nie zabijcie mnie za to ;p)

  12. sam nie wiem. Niby mi sie podoba jak Embers ale jak tu i w tamtej bajeczce czegos mi brakuje.

  13. Po pierwszym trailerze spodziewałem się czegoś innego, bardziej realistycznego w stylu kinówki Tekkena, ale to zbyt duże koszta produkcji…|A wy wszyscy znawcy anime wróćcie lepiej do oglądania naruciaków i innych wybitnych dziełanime, i nadal wierzcie że tylko taka kreska reprezentuje anime. Jeśli już się wypowiadacie o czymś o czym ponoć się znacie, to nie gadajcie takich głupot.

  14. ME GUSTA chciałbym to w TV 😀 jako serial

  15. ej wróć to chyba nie był by serial a nieważne, żeby pojawiało się odcinkami jak MjakM 😛

  16. info o anime było już jakieś miesiąc temu no ale powiem tak cienko się zapowiada ale z oceną się wstrzymam do momentu kiedy obejrzę ten wynalazek

  17. Do anime to temu daleko. To zwykły flashośmieć, jakich teraz pełno na zigzapach i innych jetiksach.

  18. „Poza Japonią słowo anime służy wyłącznie do określenia japońskiej animacji.”Nie sądzę, żeby to była japońska animacja. No chyba, że czegoś nie wiemy o bioware?

  19. Trudno to nazwac nawet zwykłym filmem rysowanym/kreskówką, trzeba byc chyba ślepym by nazwać „TO” mianem anime. To zwykła animacja komputerowa z odpowiednim cell shadingiem, az nie dobrze mi sie robi od patrzenia na to „dzielo sztuki” :/ .

  20. No trochę zamerykanizowane to anime, ale nie uważam że będzie to „flashośmieć”. Więc raczej powiedziałbym że jest to film w konwencji anime.(Appleseed korzystał z podobnej techniki cell shadingu, a to niezaprzeczalnie było anime, swoją drogą całkiem niezłe)

  21. Tutaj znajdziecie jeszcze dodatkowe informacje o tym anime:|http:www.dragon-age.pl/

  22. Trudno mi dokładnie nazwac różnice pomiędzy tym czymś co jest filmem komputerowo generowanym w konwencji anime, a anime generowanym komputerowo z cell shadingiem, ale napewno roznica jest, i to powtarzam raz jeszcze nie jest anime.

  23. Absolutnie nie pasuje…

  24. Zresztą funimation nie jest japońską spółką. Nawet jeśli Japończyk jest reżyserem, to porzucając tradycyjny styl i robiąc film w stanach raczej nie tworzy anime.

  25. Mi kreska pasuje, choć na silniku z filmików DA2 było by lepsze ;D

  26. BTW Choćbyście nie wiem co mówili jest to już zaklasifikowane jako anime ;D|http:myanimelist.net/anime/11705/Dragon_Age:_Blood_Mage_no_Seisena tu drugi link : http:en.wikipedia.org/wiki/Dragon_Age:_Dawn_of_the_Seeker

  27. No to niech nawet będzie uznawane za anime. Wygląda jak flashośmiec z kanały z bajkami dla dzieci.

  28. Przypomina mi się Clone Wars… okropność.

  29. Może zamiast tego jakieś info o DA3?

  30. Mi również się nie podoba. Za bardzo się to kojarzy z bajkami dla dzieci (@Celdur mi również od razu na myśl przyszły Clone Warsy), przez co ciężko w ogóle potraktować to poważnie. Nie rozumiem jak na podstawie gier dla dorosłych można robić filmy „dla” dzieci? Nie twierdzę z góry, że to będzie dziecinne, ale okładka, czy kadry z filmu na pewno przyciągną młodszych odbiorców.

  31. Technika użyta przy Appleseed XII.

  32. To ma być anime…? Czysta komercha.

  33. nawet tego badziewia bym do anime nie zaliczył

  34. oni mają nosy! to nie anime!

  35. „kreska” przecież to animacja komputerowa, takie gafy na tak poważnym serwisie 🙂

  36. Pewnie jeszcze nikt nie zauważył, ale to nie jest anime.

  37. Fani anime z tego słyną, że zawsze gdy temat zahacza o ich hobby, muszą znaleźć pretekst, by się oburzyć. Dlatego nikt ich nie lubi.|Film jest animowany i robią go Japończycy. Musi spełnić jeszcze jakieś kryterium, by nazwać go anime? Nosy za duże, oczy za małe, design nie dość schematyczny?

  38. To się chyba nie przyjmie. Masa ludzie nie lubi anime, a ci co lubią, to na pewno nie takie…

  39. Anime?! Phh, tego nie można nazwać anime.

  40. Zastanawia mnie ile jeszcze osób napisze, że to nie jest anime…

  41. Tyle ile potrzeba żeby autor przyznał się do błędu.

  42. Dobra, anime nazywamy animacje, które są tworzone w Japonii. Tyle. Przynajmniej dla ludzi, którzy nie są Japończykami, dla nich anime to każda animacja. Szczerze powiedziawszy to jeszcze sam nie jestem pewien, czy FUNimation to japońskie studio, zaraz sprawdzę. Napisałem to jednak by wyjaśnić, że nie kreska zależy od tego czy coś jest anime czy nie. Tak czy siak to animacja, prawda?

  43. Autorze, może nikt tego jeszcze nie powiedział, ale to nie jest anime.

  44. @AoS zauważ, że mają do tego oczy średniej wielkości!

  45. To nie jest anime . Może i mowie to jako ciort wie która osoba, ale nie mogłam sie powstrzymac O.o

  46. Dzisiaj wieczorem pokazany będzie pierwszy duży fragment tej produkcji:http:www.dragon-age.pl/news/57-dragon-age-dawn-of-the-seeker/1087-dragon-age-dawn-of-the-seeker-wiosna-na-dvd-i-blu-ray.html

    1. jest to „stylizowane” na anime|2. pasuje do drugiego dragon age’a, ale nie do pierwszego|@JacQ13 w anime przeważnie mają duże oczy, to zależy od kreski i stylu
  47. Też uważam, że to nie jest anime… Bardziej animowany komiks (normalny, nie manga).

  48. eeee ten smok jest badziewny 🙁 niech oni robią to już w zwykłym 2d a nie w tym krapowatym 3d z małą ilością szczegółów i nieładnym światłocieniem (nienawidzę tego typu 3d, bardzo rzadko wychodzi poprawnie). Na dodatek animacja 3d jest znacznie trudniejsza i zazwyczaj wychodzi dużo sztywniej…

  49. Na stronie głównej http://www.funimation.com jak byk stoi Dragon Age: Dawn of the Seeker. Może „duchowo” to nie jest anime, ale jak napisało kilka osób anime to filmy animowane tworzone w Japonii i takim właśnie jest ten Dragon Age.

Skomentuj AlixPL Anuluj pisanie odpowiedzi