25.12.2013
Często komentowane 15 Komentarze

Dragon Ball Z: Battle of Z – Bossowie na nowym zwiastunie. I podekscytowany lektor [WIDEO]

Dragon Ball Z: Battle of Z – Bossowie na nowym zwiastunie. I podekscytowany lektor [WIDEO]
Najnowszy trailer Dragon Ball Z: Battle of Z teoretycznie poświęcony jest bossom, ale Freeza, Cell, Buu i inni zajmują tylko niewielką część filmiku. Na pierwszy plan wysuwa się podekscytowany lektor prezentujący najważniejsze "ficzery" produkcji.

Nowy zwiastun Dragon Ball Z: Battle of Z:

15 odpowiedzi do “Dragon Ball Z: Battle of Z – Bossowie na nowym zwiastunie. I podekscytowany lektor [WIDEO]”

  1. Najnowszy trailer Dragon Ball Z: Battle of Z teoretycznie poświęcony jest bossom, ale Freeza, Cell, Buu i inni zajmują tylko niewielką część filmiku. Na pierwszy plan wysuwa się podekscytowany lektor prezentujący najważniejsze „ficzery” produkcji. Ciekawe czy on zawsze jest taki nakręcony?

  2. hm , coś mi się wydaje , że gry DBZ stają się kalką serii COD

  3. Jak każdy, zarabia ile sie da, dojąc krowę, nawet jak by już szły wnętrzności zamiast mleka. Grałem swego czasu w budokai tenkaichi (ale nie pamietam, czy to była 3 czy 4). Grało się całkiem znośnie, zwłaszcza, że wcześniej z bijatyk grałem w tekken’a. Bardzo fajna bijatyka, ale trudna. Teraz wiem, że jest tego trochę od groma, i faktycznie, może i moda na sukces, no ale jakie gry japońskie w podobnym klimacie nie robi się seriami ? Dynasty Warriors, Final Fantasy…

  4. @chronokles nie ma BT 4 🙂

  5. lepiej by było z dubbingiem TeamFourStar.

  6. Oczywiście lokalnego coopa nichuchu…

  7. Słabe. Idę grać w LOG’a

  8. @KoichiSan może i nie ma, ja się nad chronologią i cyferkami nie zastanawialem, wiem, że w któreś budokai grałem na ps2…

  9. Zrobili by coś ciekawego na PC ;/

  10. Kolejny powód dla dzieci ze złymi wspomnieniami z dzieciństwa, którym Goku „pokazał jak się żyje”. Przykre jest patrzeć na ludzi, którzy w to grają albo robili z postaci z tej chińskiej bajki jakieś bóstwa. DB to bardzo tandetne, niszowe i bezwartościowe anime, robione dla naiwnych dzieci, poszukajcie sobie czegoś na internecie, na prawdę jest wiele lepszych anime niż to coś. Jeżeli jesteś fanem i masz zamiar się ze mną kłócić, to informuje na wstępie że nie mam zamiaru z tobą dyskutować dzieciaku 😉

  11. @Vanquisher – No już, już, spokojnie, nie dominuj tak strasznie tych biednych dzieciaków.

  12. @Vanquisher Skoro DB zrobił taką furorę na świecie, to może jednak twoje zdanie jest mniejszościowe? Zresztą „dzieciaki” obecnie wolą się wyzywać od noobów „grająć” w gry.

  13. @Vanquisher ładna prowokacja, ale coś słabo poszło patrząc po odzewie. Małe sprostowanie: DB jest tak stare, jak świat. Ci którzy oglądali to anime w dzieciństwie mają obecnie po 30 lat na karku.

  14. Teksty od ekipy TeamFourStar w tej grze byłyby nieziemskie :”Goddamnit Nappa”, „And this is Vegeta, he was a prison bitch”:D |Ale ogólnie nie interesuje mnie ta gra, gdyż nie uświadczyny tam transformacji w Super Saiyan, tylko będzie można grać oryginalnymi postaciami w normalnej formie, co jest decyzją niesamowicie głupią, nieprzemyślaną i dyskwakifikuje tę grę u mnie już na starcie, także Budokai Tenkaichi nadal będzie na pierwszym miejscu.

  15. grałem w demo i mogę stwierdzić, że system walki jest do [beeep], na szczęście w marcu wychodzi J-stars, multi universum mang znanych z shounen jumpa (m.in. postacie z dragon balla, naruto, one piece’a), które gameplayowo zapowiada się 100x lepiej, czołowym dragon ballem chyba już zawsze będzie tenkaichi budokai 3

Skomentuj chronokles Anuluj pisanie odpowiedzi