20.08.2015
7 Komentarze

Duke Nukem: koniec sądowej batalii między Gearbox, 3D Realms i Interceptorem

Duke Nukem: koniec sądowej batalii między Gearbox, 3D Realms i Interceptorem
Książę nie zmieni miejsca zamieszkania. Nigdy.

Gearbox (znani też jako: autorzy Duke Nukem Forever), 3D Realms (znani też jako: niedoszli autorzy Duke Nukem Forever) i Interceptor (znani też jako: autorzy Duke Nukem: Manhattan Project) pokłócili się jakiś czas temu o przyszłość marki i (nie)spodziewanie… doszli do ugody. Ba – stało się to już w maju, choć do granic możliwości przesłodzone oświadczenie do mediów wystosowali dopiero wczoraj. Jeśli nie macie ochoty nurzać się w lukrze i czytać, jak to wszystkie trzy firmy się kochają, mały skrót: Gearbox zgarnia całą pulę i ma do marki wyłączne prawa.

Przypomnijmy zresztą podstawę całej kontrowersji. Otóż 3D Realms sprzedało prawa do Duke Nukem Forever właśnie Gearboksowi, który grę dokończył (dodajmy jednak: w dość kiepskim stylu). Wkrótce potem ojcowie i matki oryginalnego Duke’a zostali przejęci przez studio Interceptor, które zapowiedziało Duke Nukem Mass Destruction (znane też jako: Duke Nukem: Survivor), na co Gearbox odpowiedział pozwem o naruszenie praw autorskich. Sprawa trafiła do sądu, choć… już od jakiegoś czasu było wiadomym, że rozejdzie się po kościach. Mass Destruction zostało bowiem przemianowane na podobne w założeniach Bombshell, a szef projektu przeprosił za zaistniałe zamieszanie.

Po oficjalnym ogłoszeniu ugody, do sprawy odniósł się Mike Nielsen, CEO 3D Reams

Kiedy Interceptor pozyskał od 3D Realm licencję na stworzenie Duke Nukem Mass Destruction, zrobiliśmy to w dobrej wierze i nie chcieliśmy żadnych konfliktów. Nigdy nie mieliśmy na celu zaskodzenie Gearbox lub Duke’owi i dlatego błyskawicznie zarzuciliśmy produkcję, gdy tylko skontaktował się z nami Gearbox. By zabezpieczyć przyszłość Księcia, 3D Realms zgodziło się z Gearbox, że jeden dom będzie służył marce najlepiej.

… jak i Frederik Schrieber, szef Interceptora…

Jestem bardzo szczęśliwy że pozew między Gearbox, 3DR i Interceptorem znalazł zakończenie. Teraz ja i moi koledzy jesteśmy zajęci ostatnimi szlifami Bombshella. Nie mogę się doczekać, kiedy w to zagracie! (…) Byłem wielkim fanem Duke’a przez wiele lat, a oryginalny Duke Nukem 3D był wielką inspiracją dla mojej kariery w branży, którą kocham.


… a całość przyklepał zawiadujący Gearboksem Randy Pitchford.

Doceniam oświadczenia panów Nielsena i Schreibera i szczerze życzę Interceptor Entertainment i 3D Realms jak największych sukcesów w przyszłości.

Co dalej czeka serię? Nie wiadomo, acz wspomniany już Randy Pitchford stwierdził, że chciałby, z pomocą zewnętrznego studia, ruszyć z produkcją kolejnej części. Istnieje spora szansa, że nie będziemy na nią czekać 17 lat, ale ktokolwiek podejmie się niewdzięcznego wyzwania, zdecydowanie nie będzie miał łatwo. Forever pogrzebało legendę Księcia na tyle skutecznie, że potencjalni autorzy nie mogą sobie pozwolić na błąd.

7 odpowiedzi do “Duke Nukem: koniec sądowej batalii między Gearbox, 3D Realms i Interceptorem”

  1. Niby fajnie że w końcu sprawa się zakończyła ale na pewno spróbują to nie podlega dyskusji bo dzisiaj nie rządzi pomysł i chęć na stworzenie czegoś dobrego a pieniądz a szkoda bo tylko gracze na tym tracą.

  2. the king shall return?

  3. Nigdy nie miałem na celu zaskodzenie Papkinowi. A nawet zapaskudzenie.

  4. Gearbox ma Duke’a? EKSTRA! Serio. Forever tylko dokończyli. za to DLC zrobili sami i było świetne. Nie licząc mechaniki z oryginału, wszystko co dodali sami – fabuła itd. – było świetne. Dlatego wierzę, że są w stanie zrobić od zera dobrego Diuka.

  5. A ja z przyjemnoscia zagralbym w nowe przygody Ksiecia 😀

  6. Interceptor nie mial niczego do czynienia z Manhattan Project – zrobilo go Sunstorm, autor rozszerzeń do DN3D. Gearbox z kolei przy Forever tez nie robil, bo gre tak naprawde wzieli pod swoje skrzydla ex-3D Realms, Triptych, a multi robiło Piranha Games. Zasadniczo GB maczalo palce przy DNF jeszcze mniej niż przy Colonial Marines, huehue. Lepiej wspomnieć, że żal rimejku Duke Nukem 3D na silniku Source, ktory skasowano w tajemniczych okolicznosciach na niedlugo przed wydaniem.

  7. Czy możecie banować takie konta jak delikwent „Dunbad” ?

Skomentuj trzpelek Anuluj pisanie odpowiedzi