E3 2011: Driver: San Francisco – Policja, pościgi i dobra pogoda [WIDEO]
Drugą grą zaprezentowaną na konferencji Ubisoftu był Driver: San Francisco, w którym wirtualne miasto słynne głównie z powodu 'mostu samobójców' przedstawiono jako idealny "plac zabaw" do pościgów.
Trailer Driver: San Francisco:
Czytaj dalej
-
Resident Evil Requiem będzie brutalny. Soczysty gameplay pokazuje Leona Kennedy’ego w akcji
-
1Twórca Fallouta: London ostro o Bethesdzie: „Czas, by odeszli w stronę zachodzącego słońca i sprzedali komuś tę markę”
-
1Doom uruchomiony na inteligentnym garnku. „Wiem, jakie to głupie, ale to się musiało stać”
-
Duchowy spadkobierca Blood Omen: Legacy of Kain powraca po 8 latach. Deadhaus Sonata na pierwszym zwiastunie z gameplayem

Drugą grą zaprezentowaną na konferencji Ubisoftu był Driver: San Francisco, w którym wirtualne miasto słynne głównie z powodu 'mostu samobójców’ przedstawiono jako idealny „plac zabaw” do pościgów.
Wydaje mi się że będzie fajnie.
1:17 Hahaha 😛
Ciągle czekam na jakiś porządny trailer z E3… ale to na pewno nie jest to.
mam tylko nadzieję, że ten drift (w sumie bardziej poślizg) nie będzie zrobiony tak, jak w ostatnich Need For Speedach – w ten sposób twórcy odbierają graczom największą frajdę z jazdy.
Czyżby szykował się jakiś krótki epizod z przeszłości, coś w stylu Brudnego Harrego? |BTW, czekam na jakiś prawdziwy gameplay, i mam nadzieję, że zrezygnowali z tego przeskakiwania z samochodu do samochodu…
Boję się, że im znowu nie wyjdzie. Ciągle mam przed oczami niesławnego Dri3ra, zapowiadało się znakomicie, a wyszło tragicznie. Za dużo kasy na promocje, za mało na produkcje. Oby tym razem udało się powtóryć sukces na miarę pierwszej części.
Trailer całkiem strawny, gdyby rzeczywiście zrezygnowali z przeskakiwania „duchem” z auta do auta, a pościgi wyglądały jak tutaj to można by zagrać.
Był jakiś dobry driver oprócz pierwszej części? Serio pytam, bo słabo śledziłem tę serię.