E3 2011: Halo Combat Evolved – Anniversary z klasyczną i nowoczesną grafiką
Okazuje się bowiem, że w Halo: Combat Evolved – Anniversary gracze będą mogli w dowolnym momencie przełączyć się pomiędzy klasyczną oprawą graficzną, znaną z oryginału, jak i nowoczesną, która powstała we współpracy ze studiem Saber Interactive.
W drugim przypadku nie oznacza jednak, że pierwszy silnik przestanie działać – wręcz przeciwnie. Gra będzie napędzana bowiem przez dwa jednocześnie – „stary” odpowiedzialny będzie za elementy gameplayu, a nowy za oprawę graficzną.
Ciekawostką jest też, że w trakcie zabawy w Halo: Combat Evolved – Anniversary gracze będą mogli natrafić na specjalne terminale, które ujawnią nieco informacji o fabule planowanego na przyszły rok Halo 4.
Twórcy gry z odpowiedzialne obecnie za rozwój serii studia 343 Industries zapewniają także, że nie zapomną o tym, co zadecydowało o sukcesie cyklu, dodając jednak, że nie zamierzają kopiować tego, czego dokonało studio Bungie.
Czytaj dalej
-
Kathleen Kennedy oficjalnie rezygnuje ze stanowiska prezes Lucasfilmu. Zdążyła jeszcze opowiedzieć o przyszłości „Gwiezdnych wojen”
-
Fani Bloodborne mogą rozbijać skarbonki. Niestety nie ze względu na remaster ani port na PC
-
1Resident Evil Requiem będzie brutalny. Soczysty gameplay pokazuje Leona Kennedy’ego w akcji
-
1Twórca Fallouta: London ostro o Bethesdzie: „Czas, by odeszli w stronę zachodzącego słońca i sprzedali komuś tę markę”

Te dwa silniki to na pewno tylko uproszczenie. Dopisali pewnie dodatkowy render, a jeśli silnik ma budowę modułową jak Unreal to tym łatwiej.
Ale mapy widać skonstruowane na nowo. Zawierają zdecydowanie więcej detali, nowe statyczne obiekty czy bardziej zaokrąglone bryły.