E3 2013: Battlefield 4 – Wersja PC bez wsparcia dla modów
Battlefield 3 nie miało wsparcia dla modów. Jak będzie w przypadku „czwórki”? Niestety, co było do przewidzenia, podobnie, o czym poinformowali przedstawiciele DICE w jednym z niedawnych wywiadów.
W rozmowie z serwisem Eurogamer Karl-Magnus Troedsson wyjawił, że wersja PC Battlefielda 4 nie będzie posiadała wsparcia dla modów, choć zdaje sobie sprawę z tego, że fani bardzo tego chcą. Jak mówi:
Również chcielibyśmy zobaczyć więcej zawartości stworzonej przez graczy, ale nigdy nie udostępnimy takiej opcji, jeśli będziemy czuć, że nie możemy jej zrobić w stu procentach dobrze. To oznacza, że musimy mieć odpowiednie narzędzia, musimy zadbać o bezpieczeństwo w związku z elementami silnika, które moglibyśmy udostępnić. W przypadku Battlefielda 4 nie planujemy więc wsparcia dla modów.
Troedsson nie wyklucza jednak, że taka opcja pojawi się w przyszłych odsłonach cyklu.

22 od sztuki ofc. lol
Wcale się tego nie spodziewałem.
KewL Ech, po co te polaczki? A jak myślisz, czyja to wina? Nasza? Czy może rządu? To, że nie każdego stać nie znaczy, że trzeba od razu wyśmiewać. Dowartościowałeś się? Sam kupujesz po najniższej cenie, więc Twoje gadanie o „polaczkach biedaczkach” jest trochę śmieszne. Kiedyś to było normalne, że do każdej gry było załączone chociażby tak podstawowe narzędzie jak edytor map, żeby można było sobie samemu zrobić. „Domorosły dzieciak” natworzył by Ci w takim edytorze mapki zjadające na śniadanie od twórców.
prosty przykład to Company of Heroes – popatrz na mapki od modderów, chociażby Blitzkrieg Mod, Eastern Front czy NHC mod. Tamte mapki są dużo większe i zjadają na śniadanie developerskie swoją strukturą i złożonością. I spokojnie można w nie grać na multi. Wmówiono ludziom, że teraz mapki przez userów są be, i lepiej żeby tworzyli je twórcy, którzy za mapy każą płacić sobie i po 60 zł. Można czekać na obniżenie ceny, jak Ty, ale nie o to chodzi. Zabrano nawet edytor map. Czemu? Jak dla mnie tylko dla kasy.
Olać można to, że moddować się nie da. Ale edytor map to co innego. Poza tym trochę dziwię się, że gra która dostała niemało nagród w momencie wydania była toporna i brzydka. Może była po prostu dla Ciebie, bo owszem narzekać można było na konsolowate menu, to że czasami zacinała się funkcja obracania głowy podczas tworzenia postaci (co naprawili twórcy, a nie modderzy, a postać tworzyłeś raz i grasz), ale poza tym była bez zarzutu. A że potem modderzy przyzwyczaili nas do wodotrysków to inna sprawa.
Poza tym w momencie tworzenia moda, każdy jest pełen zapału, ale w międzyczasie mogą się tym ludziom pozmieniać priorytety życiowe, dochodzi praca, nikt nie płaci moderom za ich pracę, a jeszcze żona itd. A RPG jest bardziej skomplikowany, przez co jest, jak sam zauważyłeś, czasochłonny. Czasochłonność i skomplikowanie często idą w parze. Dużo wyborów, różne zachowania, reputacja, fauna, questy wpływające na świat bądź na inne questy. W Fps’ach masz poziom, idziesz po jak po sznurku i skrypty.
Kasa kasa kasa. Nie damy graczom edytora, bo nie będą chcieli kupować pierdziliona DLC z mapkami przed, w trakcie i po premierze.
@Fallschirmjager|A czy to wina rządu że większość ludzi nie potrafi sensownie zarządzać swoimi finansami? Czy to wina rządu że co roku ludzie wydają setki złotych na pierdoły, których nie potrzebują? Ja nie nabijam się z Polaków bo są biedni czy po prostu nie stać ich na coś tylko śmieje się z naszych krajan bo mają porytą mentalność żeby tylko się nachapać jak najwięcej za darmo i w d…. mają wszystko i wszystkich.
Większość z tych, która tutaj narzeka na wysysanie kasy przez producentów gier roztrwania co tydzień kilka dych na używki czy inne pierdoły. Kto jest większym frajerem ten kto wydaje 40 dychy na kilka miechów na dlc do gry czy ten który wydaje 40 dychy tyg. na fajki i płacze że go nie stać na gry przy okazji trując się. Zamiast narzekać na dlc ludzie powinni patrzeć na siebie i na to na co wydają pieniądze bo ja sam przestałem palić 4 lata temu i mam kilka stów w kieszeni co miesiąc.
Ofc. to jest tylko jeden z przykładów na to że jak się chce to można żyć bez narzekania jak typowy polaczek na wszystko i wszystkich ignorując samego siebie jako faktyczne źródło problemu. Poza tym jeżeli kogoś stać na PC’ta na którym można spokojnie grać w nowe tytuły czy nawet wymagające nadchodzące tytuły to niech nie pierdzieli że nie może raz na kwartał wyskrobać 30-40zł na jakiś dodatek.. ofc. nie mówiąc już o obniżkach cen i innych takich.
@Fallschirmjager Nie zgodzę się z jednym. Projektowanie map w FPS’ach jest trudniejsze, mapy muszą być bardziej dopracowane, bo wszystko się kręci wokół balansu – bez tego mapa jest kompletnie niegrywalna, ale owszem, RPG jest trudniejsze. ;p
@ KewL|Pochwal się może ile dostajesz kasy od EA za szerzenie propagandy na stronie CDA.EA robi kolejny skok na kasę, a Ty ich bronisz argumentami typu „bo może nie byłoby zdolnych modderów” albo „wydawajcie mniej kasy na fajki to będzie Was stać”. Podobna mentalność, jak tłumaczenie zgwałconej kobiecie, że na to zasłużyła, bo jest zbyt atrakcyjna.